Zostań wirtualnym mechanikiem [wywiad]

cms 2014Większość naszego zespołu to miłośnicy motoryzacji, ze mną na czele. A co jest lepszego od połączenia dwóch pasji: grzebania w samochodzie i tworzenia gry? – mówi Dariusz Ruman, dyrektor generalny i właściciel studia Red Dot Games.

Od kiedy działa Państwa studio?

Studio działa od 2008 roku, jednak przygodę z tworzeniem gier zacząłem już 20 lat temu.

Państwa najnowszym dziełem jest Car Mechanic Simulator 2014. Tytuł ten przez pewien czas utrzymywał się w pierwszej piątce najchętniej kupowanych gier w serwisie Steam, najpopularniejszym cyfrowym sklepie z grami na świecie. Co według Państwa przyciągnęło klientów do tej produkcji?

Zapewne był to fakt, że gier traktujących o mechanice samochodowej nie ma za wiele na rynku. Ostatni taki tytuł został wydany w 1999 roku, czyli 15 lat temu. Oczywiście gra nie ujrzałaby światła dziennego, gdyby nie wydawca (firma PlayWay), który zaufał nam, zorganizował budżet i wydał grę. Sądząc po popularności gry, był to strzał w dziesiątkę, za co dziękujemy osobom, które grę kupiły.

Skoro gier traktujących o mechanice samochodowej jest bardzo mało, to skąd pomysł, żeby wskoczyć w tę niszę?

Większość naszego zespołu to miłośnicy motoryzacji, ze mną na czele. A co jest lepszego od połączenia dwóch pasji: grzebania w samochodzie i tworzenia gry? Wierzyliśmy, że wśród graczy jest duży odsetek osób z zamiłowaniami do mechaniki samochodowej.

Na czym polega rozgrywka w Car Mechanic Simulator 2014?

Do dyspozycji dostajemy jeden z trzech garaży w grze. Naszym zadaniem jest naprawianie samochodów klientów, którzy przyjeżdżają z wszelakiej maści problemami. Począwszy od wymiany oleju, poprzez naprawę zawieszenia, aż po chiptuning lub wymianę całego silnika. Do dyspozycji gracza jest również skaner OBD, ścieżka diagnostyczna, tor testowy i „magiczny” stół, na którym można samodzielnie regenerować niektóre części.

W premierowej wersji gry jest 75 zleceń do wykonania, a w tym miesiącu zostanie wydane darmowe DLC z autem 4×4, które wzbogaci grę o kolejny pakiet zadań. Dodam, że na wykonanie 75 misji przez sprawnego gracza, który nie ma problemów z lokalizowaniem podzespołów w aucie, potrzeba ok. 12-15 godzin, co jest według mnie całkiem dobrym wynikiem. Osoby, które nie znają się na aucie, jedno zlecenie wykonują w godzinę…

Czy Państwa grę można traktować jako produkt służący do nauki, mogący zainteresować mechaniką samochodową?

Dostaliśmy mnóstwo zapytań od zagranicznych instytucji, które uczą mechaniki samochodowej. Odpowiedzieć na to pytanie jest dość trudno. Nie zapominajmy, że jest to gra, a nie instrukcja naprawy auta czy program szkoleniowy dla mechaników ASO.

Naprawy i złożoność części są uproszczone na potrzeby rozgrywki. Na pewno można się sporo rzeczy nauczyć. Skorzystają przede wszystkim te osoby, które dopiero zaczynają przygodę z mechaniką samochodową. Staraliśmy się jak najlepiej odwzorować kolejność rozbierania części, ich umiejscowienie w aucie, ale też ich ceny i trudność wymiany.

Przeglądając komentarze na temat Państwa symulatora, można dostrzec, że użytkownicy chcieliby, aby rozgrywka była bardziej skomplikowana. Czy planują Państwo rozbudowywać Car Mechanic Simulator 2014?

Jak wspomniałem, w tym miesiącu do gry wychodzi DLC z dodatkowym pakietem misji oraz nowym autem. W planach mamy jeszcze jedno DLC z częściami do tuningu mechanicznego. Resztę naszego czasu poświęcamy na kolejną część, czyli Car Mechanic Simulator 2015. Obecna gra na pewno nie będzie bardziej skomplikowana. Zostaną dodane kolejne części, auta i misje.

Proszę opowiedzieć o Car Mechanic Simulator 2015.

Car Mechanic Simulator 2015 to trzy razy większy, bardziej rozbudowany CMS 2014. Do gry dodajemy mnóstwo nowych możliwości rozgrywki, idziemy też o poziom wyżej ze stopniem skomplikowania auta.
Nie chcę za dużo ujawniać, ponieważ na to jeszcze przyjdzie czas. Powiem tylko, że gra będzie oferowała możliwość rozebrania elementów blacharskich auta, malowania pojazdu w komorze lakierniczej, tuningu części (wymiana świateł, zderzaków, kół, a nawet foteli i kierownicy), kupowania starych samochodów w celu ich odrestaurowania, giełdę samochodową, możliwość pracy przy dwóch autach jednocześnie, ulepszanie garażu itd.

Czy istnieje szansa, że przy tego typu produkcjach nawiążą Państwo współpracę z producentami samochodów, czy raczej nie jest to możliwe, ponieważ firmy nie chcą wspierać tytułów, w których pokazuje się ich zepsute auta?

Z producentami samochodów zapewne nie (jak dobrze Pan zauważył, mało który producent chciałby zobaczyć grę, w której jego auto przyjeżdża zepsute do naprawy), ale z producentami części jak najbardziej. Jesteśmy otwarci na wszelkie propozycje współpracy.

2 odpowiedzi na “Zostań wirtualnym mechanikiem [wywiad]”

  1. piotr napisał(a):

    ok

  2. piotrek18tw napisał(a):

    gościu ciśnie kit. Ostatnia gra o mechanice została wydana w 2003r., chodzi oczywiście o SLRR, któremu póki co CMS do pięt nie dorasta. Możliwości bardzo podobne, ale SLRR ma baaaardzo rozbudowany fandom, z setkami modyfikacji oraz dodatkowych samochodów i części (samych silników jest do zbudowania kilkadziesiąt, przy czym każdy z nich może występować z różnymi częściami, np. inny dolot czy gaźniki), w dodatku można swobodnie jeździć po mieście i się ścigać, dzięki scenie także w różnych trybach. Deal with it.

Tagi: car mechanic simulator 2014, gra, gry komputerowe, wirtualny mechanik, wywiad