Komentarze wyłączone

Zniżki i zwyżki na OC – o co w tym wszystkim chodzi?

Kiedy to agenci ubezpieczeniowi wypełniali papierowe formularze, było jasne, za co dostajemy zniżkę, a za co zwyżkę na ubezpieczenie komunikacyjne. Dziś sprawa jest o wiele bardziej skomplikowana, a sami agenci mogą niewiele. Po wpisaniu danych do systemu po prostu czekają na informację zwrotną. Na tym kończy się temat zniżek podczas ubezpieczania samochodu.

Jeszcze kilka lat temu było oczywiste, że zniżki przysługiwały za bezszkodową jazdę, a za powodowanie szkód stosowano zwyżki na polisę OC. Każdy agent ubezpieczeniowy miał jednak wpływ na wysokość składki, bo mógł samodzielnie dobrać taką ofertę, która pod względem zniżek najlepiej pasowała do klienta. Mógł również dać zniżkę od siebie, by przyciągnąć klienta i związać się z nim na kilka następnych lat. Dziś rządzą systemy komputerowe i programy do obliczania składek, więc współcześnie agenci niewiele wiedzą na temat zniżek, które nierzadko są objęte tajemnicą. Dlaczego?

Na rynku jest silna konkurencja firm ubezpieczeniowych. 60% zniżka za bezszkodową jazdę to maksimum określone przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny i to jedyna oficjalna forma zniżek, które należą się każdemu. Każda firma, starając się obniżyć cenę, dodaje zniżki od siebie i nalicza je według własnych zasad. Nie ujawnia jednak sposobu ich naliczania, by inne firmy nie skopiowały tego rozwiązania i nie zabrały jej klientów. Klienci, wypełniając wraz z agentem formularz z często – wydawałoby się – dziwnymi pytaniami, nie wiedzą, za co dostali zniżki. Sprawdźmy więc, za co można dostać zniżkę na ubezpieczenie OC, a za co zwyżkę.

Zniżki za bezszkodową jazdę

To najpowszechniejsza forma zniżek. Przysługuje wszystkim kierowcom, którzy jeżdżą bezszkodowo, niezależnie od innych czynników. Nie jest prawdą, że za rok przysługuje 10% zniżki. Niektóre firmy już po trzech latach dają swoim bezszkodowym klientom 60% zniżkę. Są jednak takie, które przyznają maksimum dopiero po ośmiu latach. Uwaga: są też firmy, które zabierają nie 10%, ale 20-30% zniżek za spowodowanie szkody. Warto się upewnić, jakie są warunki przyznawania i odbierania zniżek za bezszkodową jazdę. Na czym polegają zniżki za bezszkodową jazdę? To proste, ale nie zawsze.

Kierowca, który przez cały rok nie spowodował żadnej szkody zgłoszonej do firmy ubezpieczeniowej, a tym samym do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, dostaje określoną zniżkę – najczęściej 10%. Kontynuując ubezpieczenie, nabywa prawo do gromadzenia przez następne lata kolejnych procentów. Jednak w momencie spowodowania szkody traci określoną wielkość zniżki – najczęściej 10%. Jeśli zatem po roku bezszkodowej jazdy kierowca dostanie już 10-procentową zniżkę i w drugim roku spowoduje szkodę, traci 10% zniżki i co ważne, traci potencjalne kolejne 10%, ponieważ nie nabył prawa do zniżki za drugi rok ubezpieczenia. Nie wychodzi jednak na minus. Teoretycznie wygląda to tak, że po upływie dwóch lat ubezpieczenia ma zerowy dorobek zniżek (10% miał i 10% stracił), ale gdyby w drugim roku ubezpieczenia nie spowodował szkody, miałby już 20% zniżkę. Zatem w praktyce za spowodowanie szkody stracił 20% zniżek (10% nabytych i 10%, które mógł nabyć).

Każda kolejna szkoda może poważnie skomplikować sprawę. Wszystko zależy od ogólnych warunków ubezpieczenia. Jeszcze gorzej, gdy w ciągu jednego roku nastąpi więcej niż jedna szkoda. Warto przy tym poszukać oferty, w której zniżki za bezszkodową jazdę są chronione dodatkowym ubezpieczeniem, często niedrogim. Po zapłaceniu kilkudziesięciu złotych więcej możemy być spokojni o swoje zniżki, przynajmniej przy pierwszej szkodzie.

Zniżki i zwyżki na osobę

Zniżki i zwyżki można również podzielić na te, które dotyczą osoby, i te, które dotyczą pojazdu, czyli przedmiotu ubezpieczenia. To dlatego w formularzach wypełnianych przed zawarciem polisy ubezpieczeniowej często trzeba odpowiadać na pytania, które – mogłoby się wydawać – nie mają nic wspólnego z ubezpieczeniem samochodu. Zacznijmy jednak od początku, czyli od zniżek na osobę.

Wiek i doświadczenie za kierownicą (długość posiadania prawa jazdy i roczne przebiegi) to podstawa przy przyznawaniu dodatkowych zniżek i zwyżek. Osoby starsze, najczęściej od 35. do 55. roku życia i te, które mają prawo jazdy przez dłuższy okres, mogą liczyć na wyższe zniżki. Z drugiej strony osoby młode mają problem, nawet jeśli dostały już zniżki za bezszkodową jazdę. Najczęściej do 25. roku życia obowiązują bowiem zwyżki za wiek. Firmy ubezpieczeniowe słusznie dostrzegły, że większość wypadków powodują osoby młode i niedoświadczone, stąd zwyżki.

Co gorsza, większość firm ubezpieczeniowych nie przyznaje żadnych zniżek (choć są one co rok naliczane), zanim osoba ubezpieczająca auto nie osiągnie odpowiedniego wieku. Gdy zwyżki znikają, pojawiają się automatycznie uzbierane już zniżki i cena ubezpieczenia znacząco maleje. Warto przy tym zaznaczyć, że nie każda firma traktuje młodych kierowców jako większe ryzyko ubezpieczeniowe. Można też zwrócić uwagę na to, że agenci często pytają o przebieg pojazdu i proszą o oszacowanie, ile kilometrów będziemy rocznie pokonywali. Może być tak, że przy dużych rocznych przebiegach zostaną naliczone zwyżki z uwagi na wyższe ryzyko szkody.

Najczęściej kierowcy bez zniżek podpinają się do osób mających komplet zniżek, zwykle rodziców. Mowa oczywiście o współwłasności pojazdu. Trzeba jednak uważać, bo firmy ubezpieczeniowe różnie traktują takie pary. Jedne naliczają średnią ze zniżki osoby bardziej doświadczonej i zwyżki osoby niedoświadczonej, inne natomiast biorą pod uwagę tylko maksymalną sumę zniżek. Jeśli tworzycie współwłasność, warto zapytać agenta, jak wasza firma ubezpieczeniowa traktuje współwłasność w przypadku zniżek. Kluczowe może być to, kto jest właścicielem głównym, a kto jest wpisany w dowodzie jako współwłaściciel. Różnie też bywa w razie wystąpienia szkody. Najczęściej osoba mająca komplet zniżek traci je, gdy młodociany współwłaściciel spowoduje szkodę jej samochodem. Pary małżeńskie najczęściej mogą liczyć na zniżki po współmałżonku ze względu na fakt, że w małżeństwie występuje współwłasność, nawet bez stosownych wpisów do dowodu rejestracyjnego.

Poza wiekiem i doświadczeniem liczy się również sytuacja rodzinna. Są firmy, które obniżają stawkę, jeśli osoba ubezpieczająca ma dzieci. Zniżki są uzależnione również od stanu cywilnego, a nawet płci posiadacza polisy. Według wielu firm kobiety powodują mniej szkód. Firmy uzależnią też wysokość składki od tego, czy samochodem ubezpieczanym będą wożone dzieci albo czy będą nim jeździły dzieci posiadające już prawo jazdy. Jeśli tak, stawka może wzrosnąć, ale nie zawsze.

Istotne jest również miejsce zamieszkania. Często mieszkańcy wsi są bardziej uprzywilejowani. Z czego to wynika? Otóż mieszkańcy miast są bardziej narażeni na szkody ze względu na większy ruch. Zresztą stawki ubezpieczeniowe nalicza się różnie zależnie od kodu pocztowego i województwa. Nie od dziś wiadomo, że warszawiacy płacą najwięcej.

Na zniżki można liczyć, jeśli wykonuje się specyficzny zawód. Tajemnicą jest to, które zawody są uprzywilejowane, a które nie, ale wiemy na pewno, że w niektórych firmach ubezpieczeniowych mniej płacą mundurowi i rolnicy mający określoną ilość ziemi uprawnej. Uprzywilejowane są również wybrane instytucje, z którymi konkretna firma ubezpieczeniowa jest w jakiś sposób związana, niekoniecznie na polu ubezpieczeń komunikacyjnych.

Zniżki i zwyżki na pojazd

W zależności od rodzaju pojazdów firmy ubezpieczeniowe różnie naliczają stawki, co za tym idzie – dają zniżki i zwyżki. Jednak pozostańmy przy zwykłych samochodach osobowych, choć i w tym wypadku sprawa nie jest tak prosta. Każdy wie, że im mniejsza pojemność silnika, tym tańsze ubezpieczenie. Firmy chyba jeszcze nie odkryły faktu, że małe silniki turbodoładowane są często dużo mocniejsze niż większe wolnossące i pozostają przy podziale ze względu na pojemność silnika, a nie moc. Choć czasami moc silnika wpływa na cenę ubezpieczenia. W najlepszej sytuacji są osoby, które kupują nowe auto. Najczęściej ubezpieczając je jeszcze z salonie samochodowym, taki klient może liczyć na bardzo dogodne warunki, ponieważ zwykle firmy ubezpieczeniowe współpracują z konkretnymi dilerami, a także całymi markami. A co jeśli auto jest już stare?

Często skutkuje to niewielką zwyżką, choć nie zawsze. Niektóre firmy potrafią dać zniżkę na starsze samochody powyżej 15-20 lat. Nie dotyczy to oczywiście samochodów zabytkowych, których ubezpieczanie wygląda zupełnie inaczej. Są też marki i modele uprzywilejowane zniżką i takie, dla których zawsze nalicza się zwyżki. Często samochody sportowe o dużej mocy dostają zwyżki. Również niektóre marki uznane za marki wysokiego ryzyka powodują, że za OC trzeba zapłacić nieco więcej. Nietypowe samochody traktowane są różnie. Jedne będą generowały zniżki, inne zwyżki. Różnie też bywa z samochodami terenowymi.

Za co zniżki i niższe stawki?

  1. Bezszkodowa jazda
  2. Wiek – powyżej określonego wieku
  3. Czas posiadania prawa jazdy – duże doświadczenie
  4. Sytuacja rodzinna, stan cywilny, płeć (kobiety)
  5. Miejsce zamieszkania – wieś
  6. Niektóre zawody, zatrudnienie w konkretnej firmie
  7. Mała pojemność silnika
  8. Nowe pojazdy
  9. Młode pojazdy
  10. Niektóre marki (np. Fiat)
  11. Starsze pojazdy (niektóre firmy ubezpieczeniowe)
  12. Nietypowe pojazdy
  13. Opłacenie polisy na cały rok z góry

Za co zwyżki i wyższe stawki?

  1. Szkodowość
  2. Wiek (poniżej 25. roku życia)
  3. Czas posiadania prawa jazdy – małe doświadczenie
  4. Zdeklarowana i realna liczba przejeżdżanych rocznie kilometrów
  5. Przewożenie innych osób
  6. Miejsce zamieszkania – miasto
  7. Duża pojemność silnika
  8. Stare pojazdy (powyżej 15 lat)
  9. Nietypowe pojazdy (sportowe, terenowe)
  10. Niektóre marki (np. Audi)
  11. Opłacanie polisy w ratach

Więcej szczegółów na stronie axadirect.pl

Tagi: jak można dostać zniżkę na OC, komu się należy, za co, za co dostanę zwyżkę na OC, Zniżki, zwyżki