Zmienią się warunki gwarancji – czy przyniesie to korzyści klientom?

Niedługo w Polsce mogą się zmienić warunki gwarancji na samochody. Resort sprawiedliwości i parlament chcą nałożyć na producentów obowiązek zwrotu pieniędzy za samochód, jeśli zepsuje się on dwa razy.

Dziś klienci są bezbronni wobec działań producentów samochodów. Auta się psują, serwisy je naprawiają, a nierzadko tylko udają i często ciągnie się to w nieskończoność. Nie wszystkie awarie są też uznawane za wady fabryczne. Jeśli prezydent podpisze nową ustawę, wszystko może się diametralnie zmienić, ale czy z korzyścią dla klientów?

Niedawno przez sejm przeszła nowa ustawa o prawach konsumentów, która zakłada, że jeśli sprzęt (w tym samochód) zepsuje się dwa razy w czasie ochrony gwarancyjnej, sprzedawca – jeśli klient sobie tego zażyczy – musi mu zwrócić pieniądze. Może też za zgodą klienta naprawić auto lub obniżyć cenę towaru. Ponadto klient ma mieć zagwarantowany dwuletni okres gwarancji z dwunastomiesięcznym okresem domniemania, że pojazd został sprzedany z wadą fabryczną.

Nowa ustawa dotyczy wszystkich sprzętów (m.in. AGD, RTV). Jest ona zgodna z dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady Europejskiej 2011/83/UE i po przejściu przez sejm czeka na podpis prezydenta. Zacznie obowiązywać po 6 miesiącach od jej podpisania i po tym czasie należy się spodziewać znaczących podwyżek cen sprzętu codziennego użytku.

Branża motoryzacyjna już zapowiedziała, że jeśli ustawa wejdzie w życie, producenci samochodów będą musieli podnieść ceny samochodów i usług serwisowych ze względu na szacowane straty w wysokości 300 mln zł rocznie. Producenci argumentują to tym, że nowa ustawa pozwoli na manipulacje i przekręty oraz da możliwość nieuzasadnionej wymiany samochodu na nowy z błahego powodu.

Kto zyska na nowym prawie? Znając życie, na pewno nie klienci, bo producenci będą się bronić za wszelką cenę, a podniesienie cen samochodów oraz usług serwisowych i tak nastąpi. Zyskają natomiast osoby nieuczciwe, które będą mogły kupować sprzęt i szukać powodu do jego zwrotu po pewnym okresie eksploatacji. Nawet prezes Instytutu Badania Rynku Motoryzacyjnego Samar, Wojciech Drzewiecki, nie wie, jak to wszystko się rozegra:

To problem złożony, gdyż samochód jest konstrukcją składającą się z wielu podzespołów. Czy zatem konsument będzie mógł żądać zwrotu pieniędzy za auto, jeśli w okresie gwarancji dwa razy zepsuje się na przykład gniazdko zapalniczki w kabinie? Mamy tu wiele znaków zapytania.

3 odpowiedzi na “Zmienią się warunki gwarancji – czy przyniesie to korzyści klientom?”

  1. tamacun napisał(a):

    Czyli ustawa mająca chronić konsumentów przeciwko nim się odwróci? Nie pierwszy i nie ostatni raz.

  2. bassdren napisał(a):

    300 mln w skali całego rynku?

  3. Michał napisał(a):

    Nawet, jeśli 2 razy zepsuje się tylko gniazdko zapalniczki to klient powinien mieć prawo do odstąpienia od umowy. Rozumiem, że to skomplikowane urządzenie, jednak za coś się płaci kupując nowe auto. I to nie są jakieś wybujałe wymagania, że kupując jakikolwiek sprzęt oczekujemy, że nie będzie on się psuł. W przypadku auta rozumiem, że mogą pojawić się awarie, ale oczywistym jest dla mnie, że serwis jest po to, by je skutecznie usunąć. Jeśli miałbym po 5 razy wracać z uszkodzonym gniazdem zapalniczki to sorry, ale nie chcę takiego auta, bo za to gniazdko zapłaciłem jak za wszystko inne tyle, na ile wycenił to producent. Więc niech to działa.

Tagi: dwie awarie i zwrot gotówki, korzyści dla klientów, nowe warunki gwarancji, nowe zasady gwarancji, straty dilerów