Zmiany w sposobie likwidacji szkód – trzy postulaty branży motoryzacyjnej

Branża motoryzacyjna chce zmian w sposobie likwidacji szkód przez Towarzystwa Ubezpieczeniowe, ponieważ ich zdaniem obecne przepisy prowadzą do licznych oszustw i nadużyć.

Związek Rzemiosła Polskiego, Polska Izba Motoryzacji, Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego, Stowarzyszenie Forum Recyklingu Samochodów i Związek Dealerów Samochodów przedstawiły propozycję zmian w przepisach, które miałyby ograniczyć pole działania osobom i podmiotom wyłudzającym pieniądze od ubezpieczycieli, a także ograniczyć liczbę napraw w tzw. szarej strefie, czyli w warsztatach prowadzonych nielegalnie. Są to następujące postulaty:

  • Wprowadzenie zmian w Kodeksie Cywilnym umożliwiających ograniczenie sposobów likwidacji szkody z OC tylko do dokonania naprawy pojazdu.
  • Wprowadzenie zapisu o braku możliwości odmowy naprawy pojazdu przez zakład ubezpieczeń, jeśli koszt naprawy nie przekracza sumy gwarancyjnej ubezpieczenia. Odmowa taka może nastąpić tylko ze względów technicznych, gdy samochód nie nadaje się do dalszej eksploatacji.
  • W przypadku szkód całkowitych ze względów technicznych, wypłata odszkodowania może nastąpić tylko po przedstawieniu zaświadczenia o przekazaniu wraku pojazdu do legalnej stacji demontażu.

Na chwilę obecną jest to jedynie propozycja, a do wprowadzenia przepisów wykonawczych w życie jest jeszcze długa drogą. Przede wszystkim rząd musiałby się zgodzić na powyższe zmiany. Możemy się jednak przyjrzeć im bliżej i pomyśleć co mogłyby oznaczać w rzeczywistości.

Bardzo ważny postulat zaproponowano na samym początku. Mowa o ograniczeniu sposobów likwidacji szkody wyłącznie do naprawy bezgotówkowej. Obecne przepisy dają poszkodowanemu wybór pomiędzy taką metodą naprawy szkody, a wypłaceniem gotówki, za którą poszkodowany sam organizuje sobie naprawę uszkodzonego auta.

Interesująco przedstawia się drugi postulat, mówiący o konieczności dokonania naprawy bez względu na jej koszt i wartość pojazdu. Jedynym limitem byłaby tu suma gwarancyjna ubezpieczenia, a ta jest wysoka. Jest to kolejne ograniczenie dla ubezpieczyciela, który w tym przypadku nie mógłby ująć uszkodzeń jako szkody całkowitej nawet gdyby naprawa była nieopłacalna, chyba że ze względów technicznych naprawienie auta jest niemożliwe. Może to doprowadzić do sytuacji, w której samochód wart 5 tys. zł byłby naprawiany za cenę na przykład 10 tys. zł. Jednak dzięki wcześniejszemu postulatowi, właściciel pojazdu nie mógłby wyłudzić pieniędzy od ubezpieczyciela w ten sposób, że kupiłby tanie auto w celu rozbicia go i pozyskania większej sumy pieniędzy.

Trzeci postulat jest ściśle powiązany z drugim. To obowiązek złomowania pojazdu po szkodzie całkowitej. Dopiero po tym ubezpieczyciel wypłacałby pieniądze poszkodowanemu.

Zastanawiamy się co myślicie o tych zmianach jako osoby, które kupują i korzystają z ubezpieczenia na samochód.

źródło: Samar.pl

Tagi: likwidacja szkód, zmiany w likwidacji szkód