Zmiany w crash testach Euro NCAP

Crash test 2011

W sierpniu organizacja Euro NCAP przetestowała 10 samochodów, spośród których aż 9 uzyskało najwyższą możliwą ocenę 5 gwiazdek w kategorii bezpieczeństwa. Fakt ten stał się motorem napędowym zmian – Euro NCAP od 2012 roku zamierza zaostrzyć wymagania.

Zainteresowanych tym, jak przeprowadzane są testy zderzeniowe, odsyłam do poniższego wpisu:

Droga do gwiazd(ek), czyli o crash testach słów kilka

A oto kompletna lista sierpniowych zdobywców 5 gwiazdek:

  • Audi A6
  • BMW X3
  • Chevrolet Aveo
  • Chevrolet Orlando
  • Citroën DS5
  • Hyundai i40
  • Opel Ampera
  • VW Golf Cabrio
  • VW Jetta

Jedynie Kia Picanto uzyskała 4 gwiazdki, co jest przeciętnym wynikiem w segmencie A. Główną przyczyną był brak systemu ESP w standardzie, jednak w przyszłym roku ma się to zmienić. W życie wejdzie unijny przepis, zgodnie z którym każdy nowy samochód będzie musiał być wyposażony standardowo w system ESP.

Crash test 2011

Poziom bezpieczeństwa pasażerów w środku testowanych pojazdów jest bardzo wysoki i stale rośnie, natomiast bezpieczeństwo przechodniów – jak się wydaje – zeszło na dalszy plan. Właśnie tego aspektu dotyczą zmiany przygotowane na rok 2012, które zaostrzą wymagania dotyczące bezpieczeństwa przechodniów w przypadku potrącenia.

Test zderzeniowy z pieszym jest piętą achillesową wielu nowych samochodów. Jak twierdzi Euro NCAP, spośród testowanej w sierpniu grupy aut Opel Ampera, Audi A6 i Citroën DS5 z trudem osiągnęły wynik pozwalający na przyznanie 5 gwiazdek. Jeżeli crash test z pieszym zostałby przeprowadzony z zastosowaniem nowej, zaostrzonej metodologii, to żaden z wymienionych wyżej 10 pojazdów nie spełniłby jego wymogów.

Nadzieją jest nowy Ford Focus, który uzyskał jak dotąd najlepszą ocenę w kategorii bezpieczeństwa pieszych. Jego konstrukcja powinna stanowić wzór dla innych producentów.

A Wy? Jak oceniacie obecną jakość testów bezpieczeństwa?


Źródło: Carscoop

2 odpowiedzi na “Zmiany w crash testach Euro NCAP”

  1. Olgierd Lachowski napisał(a):

    Mnie trochę dziwi, że takie systemy jak ESP, ABS itp. mogą podnosić punktację w skali bezpieczeństwa danego samochodu. Przecież ABS czy ESP nie chronią pasażerów w czasie wypadku. One mogą co najwyżej pomóc uniknąć kolizji, a to nie powinno być przedmiotem oceny przez EuroNCAP, bo oni nie zajmują się unikaniem kolizji, tylko badaniem bezpieczeństwa pasażerów i przechodniów w czasie wypadku.
    W ten sposób jakieś chińskie gnioty, które wyposażono w wątpliwego pochodzenia ESP dostają nagle 3 gwiazdki, podczas gdy uderzenie felgą w krawężnik przy 20 km/h powoduje w takim samochodzie pogięcie podłużnic.

  2. Olgierd Lachowski napisał(a):

    Mnie trochę dziwi, że takie systemy jak ESP, ABS itp. mogą podnosić punktację w skali bezpieczeństwa danego samochodu. Przecież ABS czy ESP nie chronią pasażerów w czasie wypadku. One mogą co najwyżej pomóc uniknąć kolizji, a to nie powinno być przedmiotem oceny przez EuroNCAP, bo oni nie zajmują się unikaniem kolizji, tylko badaniem bezpieczeństwa pasażerów i przechodniów w czasie wypadku.
    W ten sposób jakieś chińskie gnioty, które wyposażono w wątpliwego pochodzenia ESP dostają nagle 3 gwiazdki, podczas gdy uderzenie felgą w krawężnik przy 20 km/h powoduje w takim samochodzie pogięcie podłużnic.

Tagi: bezpieczeństwo, bezpieczeństwo pieszych, crash, crash test, euro ncap, euroncap, nowe wyniki euro ncap, zmiany w przepisach euro ncap