Zmiany w badaniach technicznych pojazdów – nadchodzi rewolucja!

Z powodu niezbyt poważnego traktowania corocznych badań technicznych zarówno przez niektórych kierowców jak i niektórych diagnostów, Ministerstwo Infrastruktury ma zamiar zmienić zasady przechodzenia przez ścieżkę diagnostyczną. Jakie to będą zmiany?

W celu wyeliminowania tzw. lewych przeglądów technicznych, na stacjach diagnostycznych miałyby być wykonywane zdjęcia, które byłyby dowodem chociażby na to, że konkretny samochód odwiedził stację. Ponadto kierowcy nie wystarczyłoby już jedno zaświadczenie o odbyciu przeglądu, jakim obecnie jest pieczątka w dowodzie rejestracyjnym, ale będzie musiał wozić aż trzy. Oprócz dowodu rejestracyjnego, kierowca byłby zobowiązany do posiadania oddzielnego zaświadczenia oraz naklejki na przedniej szybie.

Jaki jest pomysł na uniknięcie sytuacji, w której auto nie  przejdzie przeglądu na jednej stacji, ale przejdzie na innej? Właściciele pojazdów uiszczaliby opłatę przed badaniem technicznym. Gdy diagnosta stwierdzi jakieś usterki, kierowca miałby określony czas na naprawę i ponowny przegląd już bez opłaty. Ministerstwo chce też wyeliminować problem jeżdżenia bez ważnego badania technicznego nakładając kary za spóźnialstwo, które obecnie jest nagminne. Według zakładanych zmian miałaby to być podwójna opłata za badanie techniczne.

Pozostaje jeszcze problem z nierzetelnością diagnostów. Inspektorzy Transportowego Dozoru Technicznego odwiedzaliby wybrane stacje diagnostyczne podszywając się pod klienta z samochodem, w którym byłaby usterka objęta badaniem technicznym. Nieuczciwe stacje diagnostyczne czekają więc mandaty. Wszystkie powyższe zmiany mają wejść w życie w ciągu najbliższych trzech lat.

Polecamy również:

Przeglądy techniczne przestaną być jedynie formalnością

Co musisz wiedzieć o badaniu technicznym pojazdu?

Źródło: tvn24.pl

 

10 odpowiedzi na “Zmiany w badaniach technicznych pojazdów – nadchodzi rewolucja!”

  1. andrzej 2015 napisał(a):

    Pomieszanie z poplątaniem – bezpłatny przegląd po poprawkach teoretycznie słuszny ale po cholerę jakieś dodatkowe zaświadczenie poza pieczątką w dowodzie rejestracyjnym? Za mało biurokracji? To można nakazać wozić rachunek który wystawia stacja diagnostyczna. Natomiast nieuczciwa stacja nie powinna być karana mandatem a zamknięta – przy pierwszej lewiźnie na trzy miesiące, przy następnej na stałe a nieuczciwy diagnosta pozbawiony prawa wykonywania zawodu – pierwsze przewinienie trzy miesiące, następne dożywotnio. Przewinienie to nie tylko przymykanie oka na usterkę ale również wynajdywanie usterki której nie ma bo „kolega obok usunie w 15 minut”

    • oliwia pawlik napisał(a):

      W Irlandii badania techniczne zamawia się przez internet jest długi czas oczekiwania koszt 55e nie da się załatwić na lewo wszystko jest w komputerze chyba w bazie, czasem coś drobnego typu żarówka spalona jeśli się wymieni i wróci tego samego dnia to nie ma ponownego badania i to też zależy od pracownika, inaczej ponowne badanie kosztuje 28e, podoba mi się to że po badaniu jest wydruk na którym jest zaznaczone co jest niesprawne i na ponownym diagnozie sprawdzają tylko to co było niesprawne.Niektórym wywożą na lawetach samochody z badań diagnostycznych.

  2. andrzej 2015 napisał(a):

    Czy autor tekstu nigdy nie był na przeglądzie skoro pisze : „Właściciele pojazdów uiszczaliby opłatę przed badaniem technicznym.” W ciągu trzydziestu lat robiłem przeglądy na różnych stacjach i zawsze płaciłem przed badaniem technicznym.

  3. Ania napisał(a):

    andrzej 2015 – to dziwne, że tak płaciłeś – ja nigdy nie płaciłam przed badaniem – zawsze po. Nikt nawet nigdy nie żądał ode mnie zapłaty przed badaniem. To nawet wydaje to się logiczne – płaci się przecież za wykonaną usługę – po jej zrealizowaniu.

  4. mim05 Gazeta.pl napisał(a):

    Podpisuję się pod tym, co andrzej2015 zamieścił w pierwszym wpisie.
    Do wymogów ważnej rejestracji dodałbym oprócz pozytywnego wyniku przeglądu technicznego obowiązek przedstawienia ważnego na cały rok ubezpieczenia OC.

  5. borzoi napisał(a):

    Głosujcie na PO. To jeszcze się nam poprawi.

  6. sss napisał(a):

    Ja proponuje, aby każdy kierowca musiał wozić diagnostę, sprawnego, nie pijącego

  7. IXI napisał(a):

    Czegoś nie rozumiem. Po zmianach nie będę mógł trzymać samochodu w garażu bez ważnego przeglądu technicznego? Mam kilka samochodów. I choć wszystkie są sprawne, to jednym już od kilku miesięcy nie jeździłem. Stoi w garażu, dlatego z odnowieniem badań technicznych się nie spieszę.

Tagi: badanie techniczne, nowe badania, nowe zasady, nowe zasady przeglądów, przegląd techniczny, przeglądy, rewolucja w badaniach technicznych