zderzenie-z-dzikim-zwierzeciem

Zderzenie z dzikim zwierzęciem nierzadko okazuje się katastrofalne w skutkach również dla kierowcy. W latach 2010-2015 odnotowano aż 151 tys. takich zdarzeń, a w 2018 roku doszło do ponad 10 tys. kolizji z udziałem saren, dzików czy łosi. Nic dziwnego – drogi często prowadzą przez szlaki wędrowne, lasy, rozległe pola i inne naturalne obszary. Kierowca powinien być przygotowany na wtargnięcie zwierząt na drogę, jednak nie zawsze da się uniknąć na przykład potrącenia sarny. Co zrobić w takiej sytuacji i czy można liczyć na odszkodowanie? Odpowiadamy!

Zderzenie z dzikim zwierzęciem – jak zachować odpowiednie środki ostrożności?

Przede wszystkim należy zachować ostrożność i zwracać uwagę na przydrożne znaki drogowe. W niebezpiecznych miejscach, gdzie pojawiają się dziki, sarny, jelenie, łosie oraz inne zwierzęta, powinny znajdować się znaki A-18b „Uwaga! Dzikie zwierzęta”.

Równie ważne jest przestrzeganie odpowiedniej prędkości, zwłaszcza na lesistych obszarach. Z mniejszą szybkością zderzenie z dzikim zwierzęciem nie będzie tak katastrofalne w skutkach, jeżeli do niego dojdzie. Przykładowo, w razie wtargnięcia sarny na drogę, staraj się jak najszybciej zahamować. Zjeżdżanie na drugi pas często okazuje się złym pomysłem, gdyż z naprzeciwka może jechać inny pojazd. Pamiętaj też, że trąbienie na zwierzę, które już stoi na drodze, może doprowadzić do jego znieruchomienia.

Szczególną ostrożność zachowaj w nocy. To właśnie o takich porach zderzenia z dzikimi zwierzętami zdarzają się bardzo często. Nie można też zapomnieć, że sarny, dziki i łosie chadzają stadami. Jeśli przez drogę przebiegnie jedno zwierzę, jest duże prawdopodobieństwo, że pojawią się następne.

Zderzenie z dzikim zwierzęciem – co zrobić w tej sytuacji?

Najważniejsze, by nie wpadać w panikę. Rozpocznij standardową procedurę postępowania, czyli zabezpiecz miejsce kolizji. Wystaw trójkąt i włącz światła awaryjne. Jeżeli ktokolwiek jest ranny, natychmiast udziel mu pomocy. Równie ważne jest zawiadomienie o wypadku służb drogowych, czyli pogotowia i policji. To od niej otrzymasz zaświadczenie potrzebne przy likwidacji szkody z ubezpieczenia AC. Notatka z miejsca zdarzenia bywa bezcenna w trakcie walki o odszkodowanie.

Po zderzeniu nie ruszaj zwierzęcia – poczekaj na przyjazd odpowiednich służb. Należy udzielić pomocy potrąconej sarnie, dzikowi, jeleniowi czy innym zwierzętom, powiadamiając o tym właśnie wspomniane służby. Jeżeli zwierzę jest żywe, możesz też zadzwonić po weterynarza, który się nim zajmie.

W trakcie oczekiwania na przyjazd służb, zbierz kilka dowodów. Zrób zdjęcia, a jeśli w okolicy jest świadek zdarzenia, poproś go o dane kontaktowe i złożenie oświadczenia. Dokładnie sprawdź, czy na tym odcinku drogi znajdował się znak ostrzegawczy A-18b.

Czy za potrącenie sarny lub innego zwierzęcia można otrzymać odszkodowanie?

Kluczowe pytanie brzmi: czy za zderzenie z dzikim zwierzęciem przysługuje odszkodowanie? Odpowiedź nie jest jednoznaczna, a sprawa tak oczywista. Wszystko zależy od okoliczności. Niezwykle ważna jest prędkość. Jeżeli kierowca nie hamował w trakcie wtargnięcia zwierzęcia na drogę, jest większe prawdopodobieństwo, że nie otrzyma odszkodowania od ubezpieczyciela. Pamiętaj więc, by ograniczyć prędkość w takiej sytuacji.

Na wypłacenie odszkodowania mają wpływ jeszcze inne czynniki – przede wszystkim to, kto jest właścicielem drogi. Za skutki kolizji może odpowiadać nie tylko jeden podmiot. Może to być gmina, starostwo powiatowe, zarząd województwa czy Skarb Państwa. Ponadto, jeśli do zderzenia z dzikim zwierzęciem dojdzie w trakcie polowania, za szkody często odpowiada organizator polowania lub Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe.

Niestety w wielu przypadkach taka kolizja obciąża winą kierowcę. Szkody pokrywa z własnej kieszeni lub ma możliwość ich likwidacji bezgotówkowo, tylko w przypadku wykupionego ubezpieczenia AC. To bardzo komfortowa polisa, która pokrywa koszty naprawy: od drobnych uszkodzeń (np. stłuczki, wandalizmu), aż do szkody całkowitej (np. utraty samochodu w wyniku pożaru lub działania sił natury) lub utraty pojazdu w wyniku kradzieży.

Jeśli więc masz wykupione autocasco, zgłoś szkodę ubezpieczycielowi. Jeżeli samochód nie nadaje się do poruszania po drodze, zorganizuje on przyjazd lawety. Wystarczy, że zadzwonisz na infolinię lub wypełnisz formularz online. Do zgłoszenia najlepiej od razu dołączyć ważne załączniki – w tym zdjęcia, zeznania świadków i notki od policji. To jeszcze bardziej usprawni proces zgłoszeniowy i wypłatę pieniędzy.

Jeżeli jednak nie masz polisy AC, musisz się liczyć z samodzielnym opłaceniem nierzadko naprawdę wysokich kosztów. Sprawdź więc, do kogo należy droga i czy umieszczono na niej znak A-18b. W razie odmowy odszkodowania, zawsze możesz wystąpić na drogę sądową.

Niestety, jeśli odcinek drogi był właściwie oznakowany, a w pobliżu nie trwało polowanie, uzyskanie odszkodowania na zasadzie odpowiedzialności cywilnej może być nieskuteczne. Problem ten nie dotyczy wspomnianych samochodów z polisą AC – niezależnie od sytuacji, w większości przypadków kierowcy otrzymają odszkodowanie.

Co zrobić po zderzeniu ze zwierzęciem domowym lub hodowlanym?

W tej sytuacji sprawa nie jest tak skomplikowana. W większości przypadków można ustalić, do kogo należy potrącone zwierzę gospodarcze lub domowe. Otrzymanie odszkodowania również jest mniej problematyczne. Jeśli jednak masz kłopot z określeniem właściciela, policja powinna być w tej sytuacji pomocna.

Hodowcy i rolnicy mają obowiązek wykupienia polisy OC. Jeżeli jednak jej nie posiadają, alternatywą do wypłacenia odszkodowania jest Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. W tym przypadku musisz zgłosić szkodę do dowolnego ubezpieczyciela. Jako dowody również posłużą zdjęcia, zeznania świadków i notka policyjna.

Czy nieudzielenie pomocy potrąconym zwierzętom jest karalne?

Jeżeli dojdzie do zderzenia z dzikim zwierzęciem, każdorazowo należy wezwać policję. Oczywiście na przykład nieumyślne potrącenie sarny nie nakłada na kierowcę żadnej kary. Warto też wiedzieć, że celowe skrzywdzenie zwierzęcia oznacza dla sprawcy grzywnę lub nawet karę pozbawienia wolności. Czytamy o tym w art. 35 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz.U. z 2013 r. poz.), który brzmi: Kto zabija, uśmierca zwierzę albo dokonuje uboju zwierzęcia z naruszeniem przepisów (…) podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”. Kara, jaka obowiązuje w przypadku ucieczki z miejsca zdarzenia i za nieudzielenie pomocy zwierzęciu, sięga nawet do 5 tys. zł.

Podsumowując – za potrącenie dzikiego zwierzęcia nie zawsze przysługuje odszkodowanie. Wszystko zależy od prędkości oraz tego, czy na drodze umieszczono znak A-18b. Niezwykle istotne jest też to, kto jest właścicielem drogi. Dlatego właśnie warto wykupić bezpieczne i skuteczne autocasco, które umożliwia bezgotówkowe pokrycie wszelkich szkód. Dzięki niemu zapewnisz sobie szeroką ochronę w większości niepożądanych sytuacji na drodze, tym bardziej że składki AC nie są wysokie.

Warto też wybrać naprawdę dobrego ubezpieczyciela, który oferuje atrakcyjne warunki polisy. W tym celu zapoznaj się z kilkoma ofertami, by wybrać najkorzystniejszą.