Wysokość mandatów zależna od średniej krajowej

Platforma Obywatelska chce zmian w systemie karania kierowców. Za niektóre mandaty zapłacimy znacznie więcej niż dotychczas.

Obecnie stawki są dość sztywne, np. 200-400 zł za przewinienie. PO chce wprowadzić stawki procentowe, które byłyby uzależnione od średniej pensji w kraju podawanej przez Główny Urząd Statystyczny. Dotyczyłoby to przekraczania prędkości i przejazdu na czerwonym świetle. Przykładowo przekroczenie prędkości o 50 km/h byłoby karane mandatem w wysokości 20% średniej krajowej, co przekłada się obecnie na około 700 zł. W obszarze zabudowanym kara miałaby być podwójna. Wyższe stawki dostaliby kierowcy, którzy już czterokrotnie zostali ukarani mandatem w ciągu roku. Doliczone byłoby kolejne 50%.

Ponadto szykują się zmiany w systemie karania za przekroczenie prędkości wykryte przez fotoradary. Mandat jako karę nałożoną w trybie administracyjnym zawsze zapłaci właściciel pojazdu lub jego użytkownik (np. w leasingu), niezależnie od tego kto kierował samochodem, ale punkty karne nie będą naliczane.

20 odpowiedzi na “Wysokość mandatów zależna od średniej krajowej”

  1. Geronimo1958 napisał(a):

    Złodzieje

  2. gość napisał(a):

    Dlaczego złodzieje ? skoro mamy w terenie zabudowanym 50 to dlaczego ktoś ma jeździć 100?? bo co ?? ma BMW ?? lub zarabia kilkakrotnie wiecej niż przeciętny zjadacz chleba?? . Kilka razy widziałem jak ludzie latali w powietrzu na przejściach dla pieszych , nie dlatego że ktoś jechał 50 tylko dwa razy tyle . KARAĆ aż się nauczą !!

    • mandatariusz polski napisał(a):

      Za taki bzdurny wpis nakładam na ciebie mandat w wys 1500zł.Mandat proszę wpłacić w terminie 7 dni na nr. konta 32434123431414090943940099

    • qwe33 napisał(a):

      Widzę, że jeszcze do Ciebie nie dotarło, że owe podwyższone mandaty NIE mają służyć poprawie bezpieczeństwa lecz załatać dziury w budżecie państwa.
      Rostowskiemu nie udało się z fotoradarów wyciągnąć 1,5 mld zł to teraz próbują „ugryźć” to z innej strony a… „ciemny lud” to łyka :-(((

    • Andrew napisał(a):

      Jak ma nowe BMW to jadąc te 100km/h w terenie zabudowanym jest dużo bezpieczniejszy niż większość użytkowników jeżdżących starymi wyeksploatowanymi samochodami, często na przeciętnych oponach i powypadkowymi. Taka jest prawda. To o czym piszesz to tylko zazdrość, że Ciebie nie stać na taki samochód, więc chcesz, żeby wszyscy jeździli tak samo jak Ty swoim „złomem” (złomem w oczach posiadaczy nowego BMW). Jak nie wierzysz w to co piszę, to przejdź się do salonu np. BMW i przejeźdź się nowym samochodem. Zobaczysz jak to hamuje, jak zachowuje się na drodze przy 100km/h. Ja nie jeżdżę takim samochodem, ale kompletnie nie widzę problemu jak ktoś takim jedzie szybciej niż mówią przepisy. Ograniczenia prędkości są od wielu lat takie same, więc są dostosowane do takich samochodów jak maluch, duży fiat itp.
      Jeśli chodzi o prędkość poruszania się po są dwie bardzo ważne zasady:

      – dostosowywać prędkość do panujących warunków, otoczenia i oczywiście samochodu jakim się jedzie
      – jak jest teren zabudowany, powyższe czynniki są pozytywne, to jeźdź człowieku te 60km/h, bo Ci za Tobą nie zamierzają się turlać, więc będą Cię na pewno wyprzedzać, a to stwarza niepotrzebne sytuacje, w których może dojść do kolizji drogowej

      • andree55 napisał(a):

        Kolego, 100 i więcej to możesz na odcinkach specjalnych rajdu a w terenie zabudowanym zgodnie z przepisami. Moim zdaniem zamiast ograniczeń prędkości może być kodeks Hammurabiego; potrąciłeś kogoś i zabiłeś – zawiśniesz na stryczku. Potrąciłeś kogoś i przeżył – potracą cię z tą samą prędkością, będziesz miał szczęście lub nie.

  3. biedny napisał(a):

    Przecież to uderzy w najbiedniejszych, bo kto ma teraz średnią krajową? większość ma najniższą krajową, nieliczni średnią, a ci co mają powyżej będą to dalej mieli głęboko gdzieś. Żeby było sprawiedliwie to powinni według zarobków danej osoby, bo jeśli ktoś zarabia np. 10tys zł albo więcej to taki mandat to dla niego jest nic, a dla kogoś co bierze na rękę 1300zł to zabójstwo. Co ta osoba ma robić przez miesiąc? nie jeść? Ma kraść żeby żyć??

  4. darekkK napisał(a):

    Niech zdadza immunitety i dopiero zaczna uchwalać ustawy

  5. kuba napisał(a):

    Bardzo dobrze powinni karać wysokimi mandatami może to coś nauczy tych którzy nie stosują się do przepisów.

    Taki jeden z drugim muszą mieć świadomość,że jak przekroczą szybkość to mogą zapłacić tyle,że przestaną jeździć bo nie będą mieli na paliwo.Brawo!!!!trzeba to wprowadzić jak najszybciej.

  6. żaba napisał(a):

    Tylko dlaczego każą zwykłych ludzi którzy przekroczą o 15 km/h, a tych co lecą 160- 200 km/h nie chce im się ścigać, często widzę takie sytuacje, łatwiej się odwrócić

  7. kierowca-obserwator napisał(a):

    Cały czas mamy eskalację wyciągania kasy przez państwo>policję od kierowców i nic innego. Schemat jest prosty siedzi sobie tłusty szef policji i myśli, mam np. 10tys. policjantów w kraju jeżeli przy tych stawkach mandatów mam wyciągnąć od kierowców tyle ile zażądał Rostowski to niestety muszę zatrudnić więcej policjantów? O kurcze to nie przejdzie! Jak by to zrobić aby mieć awans i bonusy ale nie zwiększać zatrudnienia i sie nie narażać. Już wiem! podwyższyć kwoty mandatów. No bo ta sama ilość 10tys. policjantów teraz wyciągnie 2 x wiecej kasy! Awans pewny i oczywiście kasa ale lepiej by było, jako nagroda bo zarobki widać.

    • andree55 napisał(a):

      Tylko to nie policja decyduje o podwyższeniu kwot mandatów, wysiliłeś się a para poszła w gwizdek 🙂

  8. Bongustaio napisał(a):

    nie skuteczne (poza zapełnianiem budżetu). Jako pierwszy w dyskusji powiem na własnym przykładzie i błędach.
    Zarabiałem dużo – takie kary w tedy mi na rękę. Nie ten co kasuje bierze i spada bo nie mam czasu. Tak to widziałem i nic to nie uczyło.
    Zarabiałem mało – (trzeba było wołać o pomoc do rodziny co m-c) – nie jeździłem inaczej tylko mandatów nie płaciłem – i tak bank zabierał przed komornikiem. Edukacja kierowcy = poziom „0”.
    Mam kilkadziesiąt lat więcej – nadal jeżdżę szybko choć blisko 2mln km doświadczenie nauczyły bezpiecznego używania samochodu (dla siebie i innych).
    I teraz ja bym edukował: poza miastem budujmy drogi i uczmy kierowców jak Bawarska szkoła jazdy. W mieście karajmy (szczególnie czerwone i prędkość) normalnie jak dotychczas – ale recydywiści = praca na oddziałach pourazowych, rehabilitacyjnych (liczy się czas tam spędzony na obserwacji) … NIC NIE ZMIENIA POSTRZEGANIA SPRAWY TAK JAK ZMIANA PUNKTU WIDZENIA. Przykład: młody biznesmen lub przedstawiciel handl. oderwany od swoich ważnych spraw dla takiego „wolontariatu” zdobędzie mnóstwo wiedzy a nie tylko pogląd że „psy” i Rostowski się go czepiają

  9. norek napisał(a):

    Witam a może ustalać kary od wartości samochodu którym dany kierowca się porusza ,coś podobnego do taryfikatora np.masz samochód za 5000 zł kara 10 % wartości ,masz samochód za 200 000 kara 1% wartości.

  10. zacier59 napisał(a):

    Tak!!!Politycy majom immunitet i dla NICH każda droga to Autobana więc po co ta dyskusja?Przecież jeżdżom i tankujom za NASZE roboli pieniądze !Jak by był Bóg to by ………………..w Tym Świętym kraju!Potrzeba zaśpiewać „Na barykady ludu roboczy”i to nie jest komunistyczne tylko trzeba się bronić przed warcholstwem!

  11. holmes_15 napisał(a):

    sprawa dyskusyjne trochę, fakt że ktoś kto dużo zarabia to dla niego mandat wysokości 500 zł nie zrobi większego wrażenia

  12. Pit napisał(a):

    złodzieje… dlatego złodzieje i bandyci bo nie jest celem pozbycie się piratów drogowych ale dojenie ludzi na jak największą kase.
    urzędas z US straż wiejska czy inny policjant wychodzi do pracy z minimalnym LIMITEM w zł jaki musi nałożyć aby samemu dostac premię.
    to tak amo jak z kanarem, kanar ma zarobek wiekszy niż podstawowy dopiero od ZAPŁACONYCH kar i w taki system wchodzi nasz kraj i nie ważne czy to lekarz czy policjant czy kontrola skarbowa czyy inna….
    nie ma co doprowadzić do ruiny aby potem „sprywatyzować” okradli na z OFE,
    wódz ze skarbówki grozi zwolnieniem z pracy kontrolerom zbyt litościwym…
    złodzieje.. to zbyt łagodne określenie.
    a co z zapłaconymi mandatami instytucjpom które NIE MIAŁY PRAWA ich nakładac?????

  13. Kierowca napisał(a):

    Nie wiem po co dyskutować nad wysokością mandatów. Też mi są nie na rękę. Nie chcesz płacić? – jedź zgodnie z przepisami, przekroczysz dozwoloną prędkość, znasz wysokość mandatów, chcesz coś zmienić? – pisz petycje czy coś w tym rodzaju.
    Pozdrawiam.

Tagi: mandaty zależne od średniej krajowej, nowe mandaty, nowe przepisy, po, stawki mandatów, wysokość mandatów zależna od średniej krajowej, wyższe mandaty, wzrosną mandaty, zmiany w przepisach