Wsiadamy za kierownicę zimą – błędy, które kierowcy popełniają najczęściej

fot. Bentley

fot. Bentley

Gdy w zimę wsiadamy do auta, bardzo często popełniamy cztery błędy. Mogą one być bardziej niebezpieczne, niż może nam się wydawać.

Zdejmij kurtkę lub płaszcz

Jednym z najważniejszych zaleceń, jakich udzielają instruktorzy szkół bezpiecznej jazdy, jest zdejmowanie odzienia wierzchniego, przed zajęciem miejsca w aucie. Co istotne, dotyczy to zarówno kierowcy, jak i pasażerów. Zatem kierowca powinien pamiętać, by przed ruszeniem zadbać także o bezpieczeństwo swoich towarzyszy podróży.

Dlaczego jest to tak ważne? Gdy zapinamy pasy bezpieczeństwa, należy je dobrze naciągnąć. Pas powinien porządnie przylegać do naszego ramienia i dolnej części tułowia. To istotne, ponieważ w razie wypadku, nasze ciało wcześnie go naciągnie. Dzięki temu będzie lepiej ustabilizowane np. przy dachowaniu.

Jeśli natomiast najpierw musimy „dolecieć” do pasa i dopiero go napinamy, zostawiamy dużo miejsca między fotelem a nami samymi. Tym sposobem tworzy się luz, przez który nasze ciało może w wyniku oddziaływania różnych sił zostać wyrzucone z miejsca.

Podobnie jest z kurtką. Jeśli mamy grubą kurtkę lub płaszcz, zostawiamy pas nienapięty. Dopiero przy wypadku następuje najpierw kompresja grubej warstwy, po której zdecydowanie za późno zaczyna się napinać pas. To wszystko dzieje się na przestrzeni centymetrów i w ciągu ułamków sekundy, ale może okazać się krytyczne dla naszego bezpieczeństwa.

Drugi problem z kurtkami i płaszczami to ograniczenie ruchów. Jeśli nasze ruchy są skrępowane, jak mamy kontrolować w pełni auto i w sytuacjach krytycznych dynamicznie reagować na to, co dzieje się na drodze?

Zdejmij rękawice

Tutaj sytuacja jest niejednoznaczna. Generalnie jazda w rękawicach w zimę jest zalecana. Właściwie idealnie byłoby jeździć w nich cały rok, gwarantując tym samym zawsze maksymalnie dobry chwyt na wieńcu.

To właśnie ten chwyt jest tu problemem. O ile rękawice są dobrze dobrane do materiału, z którego wykonana jest kierownica, zapewniają one maksymalną przyczepność między dłonią a wieńcem. Tego nie da jednak większość rękawic zimowych. Śliski polar czy inne tworzywa sztuczne, jeśli nie są pokryte gumą lub silikonem, sprawią, że nasze ręce będą się ślizgać po kierownicy. To szczególnie problematyczne, gdy trzeba działać szybko, np. kontrować w poślizgu na śniegu.

Zmień buty

Jazda samochodem wymaga wyczucia, szczególnie, gdy zdarzenia na drodze dzieją się szybko i potrzebna jest reakcja dynamiczna i precyzyjna. Wtedy nasz los waży się na milimetrowych ruchach stopami – na hamulcu, gazie czy sprzęgle. Dobry kierowca jest w stanie uratować sytuację odpowiednio dawkując siłę hamowania lub gazu.

Jak to jednak robić, gdy na nogach mamy ciężkie, zimowe buty z grubą podeszwą? Albo gorzej – co, jeśli na nogach mamy kozaki na obcasie? To już obuwie skrajnie złe, porównywalne z klapkami czy szpilkami.

Dlatego zawsze dobierajcie odpowiednie obuwie do jazdy samochodem. Unikajcie długich czubków, którymi łatwo zawadzić o pedały oraz grubych podeszw, które redukują czucie pedałów i utrudniają precyzyjne ruchy stopy. Jeśli często chodzicie w ciepłych, zimowych butach na niewłaściwej do jazdy podeszwie, najlepiej jest mieć zawsze odpowiednie buty na zmianę.

Zdejmij wielką czapkę i kaptur

Uchatki czy kaptury, szczególnie te z futrem, są niezwykle ciepłe. To zbawienie w mroźne, zimowe dni. Trzeba jednak pamiętać, że w aucie szybko się zagrzejemy i bez nich, a nawet jeśli trochę zmarzniemy, to żaden problem, w porównaniu z tym, jakich kłopotów możemy sobie narobić nie zdejmując tych nakryć głowy.

Szczególnie kaptury ograniczają widoczność w znacznym stopniu. Warunki w zimę i tak są trudne. Po co więc sobie je jeszcze dodatkowo pogarszać? Przed siebie – owszem, dobrze widzimy nawet w kapturze. Co jednak, jeśli trzeba się rozejrzeć wokół, przez boczne szyby, czasem i tylne? Co, jeśli bez kaptura zobaczylibyśmy kątem oka samochód, który nadjechał z boku?

To tylko kilka prostych uwag, a mogą nawet uratować życie. Pamiętajcie – jazda samochodem, chociaż bardzo spowszedniała, jest czynnością, którą należy traktować bardzo poważnie, wręcz z namaszczeniem. W końcu siadamy za sterami maszyny, która najczęściej waży znacznie ponad tonę.

Tagi: błędy, kierowcy, poradnik, zima