Komentarze wyłączone

Wpadłeś w dziurę – walcz o odszkodowanie

Dziura

Wjechanie w dziurę lub wyrwę w jezdni w najlepszym przypadku kończy się uszkodzeniem opony. Gorszy scenariusz zakłada zniszczenie całego koła lub nawet zepsucie zawieszenia samochodu. Możemy jednak dochodzić swoich roszczeń od zarządcy drogi lub odpowiednio się ubezpieczyć.

Dochodzenie swoich praw i odzyskanie pieniędzy za naprawę nie jest proste. Oczywiście odpowiednie przepisy prawa (Ustawa o drogach publicznych, art. 20 pkt. 4) pozwalają na wyegzekwowanie odszkodowania. Jakie warunki należy spełnić, aby je uzyskać?

Spisz się dobrze

Przede wszystkim trzeba pozostać na miejscu zdarzenia. Dobrze byłoby, gdybyśmy mieli też świadków uszkodzenia samochodu. Sfotografujmy zarówno dziurę, jak i uszkodzenia. Kolejne kroki to wezwanie policji lub straży miejskiej i spisanie odpowiedniej notatki. Warto też sprawdzić, czy przed dziurą nie było znaku ostrzegawczego lub ograniczenia prędkości. Jeśli taki znak był, to po pierwsze w ogóle możemy mieć problem z dochodzeniem roszczeń, a po drugie policja może nam wlepić mandat za niestosowanie się do znaków.
Gdy już załatwimy te podstawowe sprawy, wówczas musimy ustalić zarządcę drogi. Najlepiej zrobić to w urzędzie miasta i gminy – nawet jeśli urząd nie jest zarządcą, to wskaże odpowiedni organ. Dla dróg krajowych i autostrad taki podmiot stanowi zawsze Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad; w przypadku innych dróg w ustaleniu zarządcy pomoże właśnie urząd miasta i gminy, który notabene często jest także administratorem drogi. Odnośnie do dróg osiedlowych warto zapytać o zarządcę wspólnotę mieszkaniową, która zwykle także zarządza drogą wewnętrzną. Może więc sama rozwiązać problem.

Zachowanie procedur, a więc dokumentacja wydarzenia, jego służbowe opisanie i wreszcie właściwe ustalenie zarządcy drogi, stanowi podstawę do dochodzenia odszkodowania w tej sprawie. Warto więc podejść do tego z właściwą rzetelnością – mówi Ireneusz Sudora, radca prawny.

Ubezpieczenie lekarstwem na kłopot

Wielu zarządców dróg jest ubezpieczonych. Wówczas stroną w sprawie staje się ubezpieczyciel, który dokonuje wyceny szkody i wypłaca odszkodowanie. Jeśli jednak istnieją jakiekolwiek wątpliwości w sprawie, to trzeba się przygotować na postępowanie sądowe. Aby udowodnić wielkość poniesionej szkody, należy przedstawić samochód rzeczoznawcy i załączyć do pozwu jego opinię na temat uszkodzeń pojazdu oraz koniecznych napraw. Jeśli jednak rzeczoznawca uzna, że szkoda powstała na skutek złamania przepisów drogowych, może to obniżyć wartość odszkodowania lub stanowić podstawę do odmowy jego wypłaty.

Jeśli mamy opłacone ubezpieczenie AC, nie musimy się martwić – pieniądze otrzymamy od ubezpieczyciela, który później zwróci się o zwrot do zarządcy drogi. Ubezpieczyciel dopiero po odzyskaniu pieniędzy od zarządcy drogi nie potrąci zniżki za bezszkodową jazdę. W przeciwnym razie trzeba być przygotowanym na zwyżkę składki AC.
Skorzystanie z ubezpieczenia AC to najszybszy  sposób na pokrycie kosztów naprawy ubezpieczonego po-jazdu. Pamiętać należy, że obowiązkiem Ubezpieczonego jest ścisła współpraca z Ubezpieczycielem w ustalaniu okoliczności zdarzenia i ewentualnym dochodzeniu przez niego roszczeń regresowych w sto-sunku do zarządcy drogi – radzi Jerzy Lenard, ekspert ds. ubezpieczeń AXA DIRECT.

Dlatego mimo wszystko, szczególnie gdy do uszkodzenia samochodu doszło w wyniku niedbałości zarządcy o stan drogi, warto domagać się odszkodowania.
Jeśli będziemy mieli dobrą dokumentację, to zarządca drogi nie będzie miał innego wyjścia – wypłaci nam odszkodowanie. Zresztą coraz częściej takie sprawy są rozstrzygane na korzyść kierowców. Poza tym zarządcy są mocno ubezpieczeni, bo sami wiedzą o tym, że stan dróg nie jest najwyższych lotów. Dlatego warto walczyć o swoje – mówi Ireneusz Sudora.

Czy kiedykolwiek uszkodziliście samochód po wjechaniu w dziurę w drodze? Czy dochodziliście swoich praw, a jeśli tak, czy udało się Wam uzyskać odszkodowanie? Może macie jakieś rady dotyczące procedur w tej sprawie? Zachęcamy do dzielenia się swoimi spostrzeżeniami.

Tagi: dziura, dziura w jezdni, dziurawe ulice, dziury, odszkodowanie, zniszczone auto