Walka wieczoru – felga stalowa vs aluminiowa

Zdania na temat obu rodzajów felg są podzielone. Mają one swoje zalety i wady.W dzisiejszym artykule opiszę ich starcie. Która felga wyjdzie z niego zwycięsko?Starcie podzielone jest na cztery konkurencje: cena, ciężar, walory użytkowe oraz wygląd. Na temat obu felg krąży wiele błędnych opinii. W każdej konkurencji zostaną przedstawione mocne i słabe strony felg aluminiowych i stalowych.

1. Cena

Już w pierwszej konkurencji felga stalowa bije na głowę aluminiową. A konkretniej koszt zakupu kompletu felg. Komplet oryginalnych felg stalowych o rozmiarze 15 cali do Skody Octavii II kupimy już za 500 zł. Z oryginalnymi felgami aluminiowymi jest już gorzej. Zazwyczaj są one dostępne jedynie w salonie sprzedaży. Do Skody Octavii II 15-calowe felgi aluminiowe oferowane są za dopłatą wynoszącą 2000 zł. Komplet nieoryginalnych felg aluminiowych to koszt około 1300 zł. Aby być w pełni uczciwym, do kosztu zakupu felg stalowych należy jeszcze dodać około 150 zł. To cena kołpaków, na które decyduje się większość użytkowników tego typu felg.

2. Ciężar

Większość z Was od razu pomyśli o miażdżącej przewadze felgi aluminiowej. Nie jest to jednak aż tak oczywiste. Przeciętna felga stalowa o średnicy 15 cali waży około 7,0 kg. Felga aluminiowa o tej samej średnicy waży około 7,5 kg. Waga felgi aluminiowej w znaczącej mierze zależy od jej kształtu i wykonania. Proces produkcji i wymogi konstrukcyjne felgi aluminiowej sprawiają, że zawiera ona większe ilości materiału, a w efekcie może ważyć nieco więcej od felgi stalowej – mówi Rafał Romański z firmy Ronal.

3. Walory użytkowe

Niewątpliwą zaletą felg aluminiowych jest lepsze chłodzenie hamulców. Budowa tych felg sprzyja znacznie intensywniejszemu przepływowi powietrza wokół tarcz i bębnów hamulcowych. Sprawia to, że układ hamulcowy jest chłodzony bardziej efektywnie, a jego elementy wolniej się zużywają. Materiał, z którego są wykonane, m.in. aluminium, jest bardzo dobrym przewodnikiem ciepła. Felga odbiera ciepło z tarcz hamulcowych i tym samym przyczynia się do ich chłodzenia.

Budowa felgi stalowej jest bardziej zamknięta, co ogranicza przepływ powietrza. Felga ta ma jednak inną ważną zaletę. Jest dużo łatwiejsza i tańsza w ewentualnej naprawie. Dziurawe drogi i wysokie krawężniki często powodują uszkodzenia felg. Koszt wyprostowania skrzywionego rantu felgi stalowej to koszt około 30-40 zł, a felgi aluminiowej około 80-100 zł. Najtańsze nowe felgi stalowe kosztują już od 50 zł. Naprawa jest opłacalna jedynie w przypadku większych rozmiarów felg.

Krąży błędna opinia, że felgi stalowe lepiej nadają się do użytkowania zimą niż felgi aluminiowe. Felgi aluminiowe znacznie rzadziej korodują.

Ważne, by wybierać felgi wyłącznie renomowanych producentów, takich, którzy gwarantują nie tylko dobry odlew, ale też właściwie przygotowaną powierzchnię koła. Należy również pamiętać o odpowiedniej pielęgnacji, bo to głównie ona pozwoli cieszyć się felgą aluminiową przez cały rok.

Felgi stalowe łatwo ulegają korozji. Są one jeszcze bardziej miękkie i podatne na uszkodzenie, przy czym tańszy i łatwiejszy jest proces ich regeneracji. Nie wymagają one stosowania specjalnych środków pielęgnacyjnych, należy jedynie pamiętać o częstym myciu, ponieważ zalegające między felgą a kołpakiem zanieczyszczenia przyspieszają jej korozję.

4. Wygląd

Mimo że estetyka jest kwestią gustu, każdy potwierdzi, że felgi aluminiowe poprawiają wygląd samochodu. Dzięki łatwości obróbki aluminium na rynku dostępne jest multum wzorów, dzięki czemu każdy znajdzie coś dla siebie. Jeśli stawiamy na klasykę
i elegancję, z pewnością wybierzemy felgi ze srebrnym wykończeniem. Kierowcy, którym zależy na dynamicznym, sportowym charakterze auta, zdecydują się na różne wariacje kolorystyczne bądź felgi polerowane.

Wygląd felg stalowych nie porywa, dlatego najczęściej takie koła są dodatkowo wyposażane w kołpaki. Mimo tego nie prezentują się tak atrakcyjnie jak felgi aluminiowe.

Werdykt

Wybór rodzaju felg zależy od gustu właściciela, jak również przeznaczenia samochodu. Felgi stalowe są tańsze w zakupie oraz naprawie. Niestety, częściej korodują i są mniej atrakcyjne wizualnie. Wyposażając samochód w felgi aluminiowe, przede wszystkim poprawiamy jego wygląd, nadając mu indywidualny charakter. Trzeba się jednak liczyć z dość wysokim kosztem zakupu. Ich naprawa jest bardziej skomplikowana, a co za tym idzie – droższa.

Okazuje się, że trudno wyłonić zwycięzcę tego starcia. Kompromisem wydaje się zakup kompletów obu rodzajów felg. Dlaczego? Latem skorzystamy z zalet felg aluminiowych, poprawiając wygląd samochodu. W okresie zimowym bardziej od estetyki liczy się praktyczność. Niski koszt ewentualnej wymiany czy naprawy felgi stalowej sprawia, że nadaje się ona idealnie do jazdy w trudnych zimowych warunkach.

Wynik walki często zależy od sędziego. Jaki jest Twój zwycięzca?

31 odpowiedzi na “Walka wieczoru – felga stalowa vs aluminiowa”

  1. Anna Magazynierka napisał(a):

    Stalowa będzie z pewnością bardziej wytrzymała, ale traci tutaj na aspektach wizualnych. Osobiście preferuję aluminiowe.

  2. Anna Magazynierka napisał(a):

    Stalowa będzie z pewnością bardziej wytrzymała, ale traci tutaj na aspektach wizualnych. Osobiście preferuję aluminiowe.

  3. 123 napisał(a):

    Artykuł fajny jednak nie odkrywczy, stosowanie alumów latem a stalowek zimą jest stare jak świat.

  4. 123 napisał(a):

    Artykuł fajny jednak nie odkrywczy, stosowanie alumów latem a stalowek zimą jest stare jak świat.

  5. Marcin napisał(a):

    Felga z tzw. stopów lekkich (określenie fachowe z tego względu, że na jej produkcję wykorzystuje się stopy aluminium, a nie jego czystą postać) produkowana w procesie odlewania nie kiedy ma gorsze własności wytrzymałościowa, choć nie jest to regułą, bo zależy od rodzaju stopu. Natomiast felga produkowana w procesie kucia ma zazwyczaj kilkukrotnie większą wytrzymałość od stalowej lub tej samej produkowanej w odlewni. Warto o tym wspominać w takich porównaniach, bo to na prawdę istotny fakt. Na koniec dodam, że „odkuwka” jest stosunkowo drogą imprezą, a więc nie jest to rzecz tak powszechna jak jej odlewana siostra.

  6. Marcin napisał(a):

    Felga z tzw. stopów lekkich (określenie fachowe z tego względu, że na jej produkcję wykorzystuje się stopy aluminium, a nie jego czystą postać) produkowana w procesie odlewania nie kiedy ma gorsze własności wytrzymałościowa, choć nie jest to regułą, bo zależy od rodzaju stopu. Natomiast felga produkowana w procesie kucia ma zazwyczaj kilkukrotnie większą wytrzymałość od stalowej lub tej samej produkowanej w odlewni. Warto o tym wspominać w takich porównaniach, bo to na prawdę istotny fakt. Na koniec dodam, że „odkuwka” jest stosunkowo drogą imprezą, a więc nie jest to rzecz tak powszechna jak jej odlewana siostra.

  7. Damian Kursa napisał(a):

    Stalówka strukturalna z dużą rafką, po poszerzeniu niczego sobie 😉 Alusy tyż fajne ale do 15/17″ max na pewno nie 19″ w kompakcie… Artykuł fajny acz alusy nie są aż tak drogie, ładny komplet można do 600zł na auto-złomie kupić (na przykładzie „szprychowych” O.Z do poldolota)

    • Anonim napisał(a):

      Zgadza się, ale do porównania były brane ceny nowych felg. Po kilku latach koszt zakupu jest bardziej zbliżony.

  8. Damian Kursa napisał(a):

    Stalówka strukturalna z dużą rafką, po poszerzeniu niczego sobie 😉 Alusy tyż fajne ale do 15/17″ max na pewno nie 19″ w kompakcie… Artykuł fajny acz alusy nie są aż tak drogie, ładny komplet można do 600zł na auto-złomie kupić (na przykładzie „szprychowych” O.Z do poldolota)

    • Anonim napisał(a):

      Zgadza się, ale do porównania były brane ceny nowych felg. Po kilku latach koszt zakupu jest bardziej zbliżony.

  9. By7 napisał(a):

    alu ma swoje zalety w postaci wzorów (duży wybór) ale szeroka stal robi robotę w każdym samochodzie. Alu trzeba dobrac do auta żeby się wszystko zgrało a w szerokiej stali każdy samochód wygląda dobrze. Jest tylko jedno ale… szerokiej stali żaden z salonów nie oferuje trzeba we własnym zakresie się interesowac. A to że bardziej trzeba dbac to w sumie zaleta bo co sezon możemy miec „inne” koła;)

  10. By7 napisał(a):

    alu ma swoje zalety w postaci wzorów (duży wybór) ale szeroka stal robi robotę w każdym samochodzie. Alu trzeba dobrac do auta żeby się wszystko zgrało a w szerokiej stali każdy samochód wygląda dobrze. Jest tylko jedno ale… szerokiej stali żaden z salonów nie oferuje trzeba we własnym zakresie się interesowac. A to że bardziej trzeba dbac to w sumie zaleta bo co sezon możemy miec „inne” koła;)

  11. CzytelnikAutoKult napisał(a):

    Niestety bede krytykowac owy art.
    Podejscie autora jest malostkowe. Prosze zwrocic uwage na wieksze rozmiary. W przypadku felg 17-18 calowych lub nawet juz przy 16′ cena stalowych felg znacznie rosnie. Ponadto felgi aluminiowe zupelnie inaczej przenosza drgania, co poprawia odczuwalnie komfort, przy wyzszych predkosciach. Nie jest tez odkryciem, ze ilosc materialu przeklada sie na mase ale wypadaloby zaznaczyc, ze sa rozne rodzaje stopow aluminium – w tym te, ktore waza niepodwazalnie mniej od felg stalowych. Kolejnym argumentem jest trwalosc. Urzywajac tej samej sily uderzenia w zaleznosci od stopu felga aluminiowa moze byc wytrzymalsza od stalowej. Prawda jest natomiast, ze ewentualna naprawa jest znacznie tansza przy stalowym bracie. Reasumujac jesli kogos stac, to zdecydowanie lepszym wyborem jest felga aluminiowa. Koszt zakupu zwraca sie poprzez walory wizualne, jak i trwalosc proby czasu.

  12. CzytelnikAutoKult napisał(a):

    Niestety bede krytykowac owy art.
    Podejscie autora jest malostkowe. Prosze zwrocic uwage na wieksze rozmiary. W przypadku felg 17-18 calowych lub nawet juz przy 16′ cena stalowych felg znacznie rosnie. Ponadto felgi aluminiowe zupelnie inaczej przenosza drgania, co poprawia odczuwalnie komfort, przy wyzszych predkosciach. Nie jest tez odkryciem, ze ilosc materialu przeklada sie na mase ale wypadaloby zaznaczyc, ze sa rozne rodzaje stopow aluminium – w tym te, ktore waza niepodwazalnie mniej od felg stalowych. Kolejnym argumentem jest trwalosc. Urzywajac tej samej sily uderzenia w zaleznosci od stopu felga aluminiowa moze byc wytrzymalsza od stalowej. Prawda jest natomiast, ze ewentualna naprawa jest znacznie tansza przy stalowym bracie. Reasumujac jesli kogos stac, to zdecydowanie lepszym wyborem jest felga aluminiowa. Koszt zakupu zwraca sie poprzez walory wizualne, jak i trwalosc proby czasu.

  13. […] Pod maską samochodu drzemie znana wszystkim turbodoładowana jednostka 1,4 T-Jet, montowana w seryjnych samochodach z pakietem EsseEsse. 180 KM i 270 Nm pozwala katapultować samochód do 100 km/h w czasie 7,6 sekundy, a strzałka prędkościomierza zatrzyma się przy wartości 216 km/h. Producent zapewnia średnie spalanie na poziomie 6,1 l/100 km bezołowiowej benzyny przy emisji CO2 na poziomie 142 g/km. Całe auto stoi na pięknych 17-calowych felgach aluminiowych. […]

  14. Adam Andrysiak napisał(a):

    Nie wiem po co autor zabiera się za pisanie artykułów w których pisze same oczywistości. Brak specjalistycznego podejścia, argumenty, które poda gimnazjalista. Poziom wpisu poniżej krytyki.

  15. Adam Andrysiak napisał(a):

    Nie wiem po co autor zabiera się za pisanie artykułów w których pisze same oczywistości. Brak specjalistycznego podejścia, argumenty, które poda gimnazjalista. Poziom wpisu poniżej krytyki.

  16. […] dopełnieniem są elementy chromowane, czarne pasy z dopiskiem GT 500 oraz odpowiednio dobrane felgi. Oprócz tego w aucie zamontowano ksenonowe reflektory, a z tyłu znajduje się […]

  17. […] Wydawać by się mogło, że wszelkie modyfikacje tylko ją popsują. Niekoniecznie. Wersja prototypowa Yusho jest niemal w każdym calu lepsza. Japończycy zaczęli od obniżenia zawieszenia, zamontowania amortyzatorów od firmy Bilstein, sprężyn, za które odpowiada Eibach oraz wytrzymalszych stabilizatorów. O przyczepność dbają także opony Toyo Proxes R888 o wymiarach 215/45, w które wciśnięto 17-calowe aluminiowe obręcze. […]

  18. Maximus napisał(a):

    Różnica optyczna jest na tyle duża, że już do stalowych felg nie mógłbym wrócić. Oczywiście fajnie byłoby mieć kute, ale na co dzień zwykłe alusy wystarczają :).

  19. Maximus napisał(a):

    Różnica optyczna jest na tyle duża, że już do stalowych felg nie mógłbym wrócić. Oczywiście fajnie byłoby mieć kute, ale na co dzień zwykłe alusy wystarczają :).

  20. gosc napisał(a):

    mam dwie alufelgi i chciałbym je założyć do ciągnika siodłowego na blizniaka od zewnętrznych stron,od środka zostały by stalowe,jest taka możliwość? czy muszą być 4 aluminiowe.

  21. gosc napisał(a):

    mam dwie alufelgi i chciałbym je założyć do ciągnika siodłowego na blizniaka od zewnętrznych stron,od środka zostały by stalowe,jest taka możliwość? czy muszą być 4 aluminiowe.

  22. S Wojciechowski napisał(a):

    TEN ARTYKUŁ TO :
    BLE BLE BLE BLE BLE BLE BLE BLE BLE ……………………………………………………….ITD.
    PA

  23. gość napisał(a):

    Moja młodsza siostra wie więcej o alufelgach. Artykuł na miarę prasy codziennej w części – motoryzacja dla opornych.

Tagi: ciężar felg, felga, felgi aluminiowe, felgi stalowe, korozja felg, koszt zakupu felg aluminiowych, kołpaki, naprawa felg aluminiowych, naprawa felg stalowych, Octavia, pielęgnacja felg, porównanie felg, skoda, wybór felg