W przyszłym roku w Polsce ruszy carsharing

Już w roku 2017 miasto Warszawa udostępni swoim mieszkańcom kilkaset samochodów do wypożyczenia w każdej chwili, w niemal dowolnym miejscu, jak rowery miejskie Veturilo. 

Cel władz miasta jest prosty – trzeba zmniejszyć liczbę niepotrzebnych, prywatnych samochodów zajmujących przestrzeń publiczną. Obecnie jest to około 600 pojazdów na 1000 mieszkańców, a liczba ta może się zmniejszyć nawet dwukrotnie jak pokazują doświadczenia z europejskich miast.

Jednak nic na siłę. Opcją dla każdego ma być sieć samochodów miejskich wypożyczanych na czas. Będzie to alternatywa dla osób, którym samochód nie jest potrzebny codziennie, a z którego korzystają tylko sporadycznie. Po przeliczeniu kosztów zakupu, ubezpieczenia, paliwa i napraw, a także utraty wartości, pozbycie się własnego auta i korzystanie z aut miejskich może mieć sens.

Aby tak rzeczywiście było, cena wypożyczenia musi być atrakcyjna. Władze Warszawy mówią na chwilę obecną o kwocie rzędu 1,2 zł za minutę, co daje 72 zł za godzinę. Przyjmując, że w mieście osiągamy średnią prędkość 20 km/h, można przyjąć całkowity koszt eksploatacji 3,6 zł za kilometr.

Niby dużo, ale jeżeli policzyć całkowity koszt utrzymania auta, który odpadnie z domowych wydatków, może się to opłacać. Sprzedając stary samochód za 10 tys. zł, można mieć środki na korzystanie z miejskiego, niemal nowego auta przez 138 godzin. Dodajmy do tego koszty paliwa, które w przypadku carsharingu nie są ponoszone, oraz inne, które odpadną, a zaoszczędzone pieniądze można przeznaczyć na jazdę publicznym samochodem.

Jak ma wyglądać carsharing w Warszawie?

Warszawa będzie pierwszym miastem oferującym w Polsce taką usługę, zatem odegra także rolę poligonu doświadczalnego. Około 300-500 samochodów będzie dostępnych do wypożyczenia w dzielnicach: Mokotów, Ochota, Praga Południe, Praga Północ, Śródmieście, Wola i Żoliborz. Auta będą parkowane na parkingach miejskich bezpłatnie i w tych też dzielnicach trzeba będzie je zwrócić, na dowolnym parkingu. Samochód odnajdziemy dzięki aplikacji mobilnej, stronie internetowej lub poprzez kontakt z infolinią. Opłata będzie najpewniej realizowana drogą elektroniczną. Wystarczy pojazd znaleźć, wsiąść i jechać. Oczywiście trzeba mieć prawo jazdy by zarejestrować się w systemie. Po zakończeniu podróży zostawiamy go i załatwiamy swoje codzienne sprawy. Nie interesuje nas benzyna, ubezpieczenie, opłata za parkowanie czy serwis.

Władze miasta planują ruszyć z carsharingiem już w połowie przyszłego roku. Do końca bieżącego ma się znaleźć dostawca usługi. Za cały program odpowiedzialny jest Zarząd Dróg Miejskich w Warszawie.

Tagi: 2017, carsharing, Polska, samochody miejskie, samochody publiczne, warszawa, wypożyczenia auta