Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny coraz skuteczniej odnajduje samochody bez polisy OC

Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny chwali się coraz skuteczniejszymi metodami odnajdywania pojazdów bez ważnej polisy OC. W zeszłym roku wykrył 26 tys. takich aut. Jedna trzecia przypadków braku polisy OC wykrywanych jest podczas wirtualnej kontroli UFG.

Do niedawna tylko kontrola drogówki mogła wykryć brak ważnego OC, ale obecnie UFG doskonale daje sobie radę. System przeszukuje bazę polis, a także bazę CEP oraz postępowania, takie jak likwidacja szkody. UFG dąży do eliminacji braku polis OC. Właściciel pojazdu, co do którego istnieje podejrzenie, że nie jest ubezpieczony, dostaje wezwanie celem okazania dowodu zakupu lub dowodu na to, że nie ma obowiązku ubezpieczenia auta (np. sprzedaż samochodu). Za brak polisy OC nakładana jest grzywna w wysokości 3500 zł.

Warto jednak wiedzieć, że zdecydowanie gorsza sytuacja to spowodowanie kolizji lub wypadku bez ważnej polisy OC. Wówczas poszkodowany zwraca się do UFG z prośbą o wypłatę odszkodowania, natomiast po wypłacie, UFG zwraca się do sprawcy o zwrot poniesionych kosztów (regres). Te mogą być różne – od kilku tysięcy do kilkuset tysięcy złotych. Najwyższy regres w historii Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego wyniósł 1,5 mln złotych! Co więcej, jeżeli ktoś pożyczył samochód bez polisy OC, a spowodował szkodę, ponosi koszty regresu solidarnie z właścicielem pojazdu.

Tagi: brak oc, brak polisy oc, co grozi za brak polisy oc, grzywna za brak polisy oc, kontrole ufg, regres, Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, UFG