Tu działa odcinkowy pomiar prędkości!

Niebieskimi markerami zaznaczono czynne lokalizacje odcinkowego pomiaru prędkości. Kolorem żółtym natomiast lokalizacje, które będą uruchomione w przyszłości. (fot. CANARD)

Wyjeżdżasz na długi weekend? W tych miejscach zwolnij bo już działa odcinkowy pomiar prędkości.

Wielu kierowców już dziś wyjeżdża na długi weekend związany z jutrzejszym świętem Bożego Ciała. Przypominamy o nowym systemie pomiaru dopuszczalnej prędkości, który już funkcjonuje na polskich drogach. Obecnie w kraju działa 16 z 29 planowanych lokalizacji odcinkowego pomiaru prędkości. W tych miejscach system już rejestruje wykroczenia. Są to następujące lokalizacje:

  • Łuszczów (województwo lubelskie)
  • Karniewo (województwo mazowieckie)
  • Łosiów (województwo opolskie)
  • Zwierki-Zabłudów (podlaskie)
  • Kluki (województwo łódzkie),
  • Kolbuszowa (województwo podkarpackie),
  • Krościenko Wyżne – Iskrzynia (województwo podkarpackie),
  • Lubin (województwo dolnośląskie),
  • Strachówka – Warmiaki (województwo mazowieckie),
  • Gorzyce (województwo śląskie),
  • Gorzyce (województwo śląskie),
  • Wilcza – Nieborowice (województwo śląskie),
  • Radlin (województwo świętokrzyskie),
  • Rybitwy – Polesie (województwo mazowieckie),
  • Szymaki (województwo mazowieckie),
  • Pawłowo (województwo mazowieckie).

Przypominamy jak działa odcinkowy pomiar prędkości. System składa się z dwóch bramek, na których umieszczono żółte kamery – bramka wjazdowa i wyjazdowa. Gdy samochód przejeżdża przez bramkę wjazdową, system wykonuje jego zdjęcie i do zdjęcia przypisuje dokładny czas wjazdu. Na odcinku pomiarowym obowiązuje stała prędkość dopuszczalna, a zatem samochód ma na przejazd do drugiej bramki określony czas. Ten nie może być krótszy niż wynika z długości odcinka i dopuszczalnej prędkości. Gdy kierowca przejedzie pod bramką wyjazdową, ponownie zostanie sfotografowany, a system wyliczy czas przejazdu i jednocześnie średnią prędkość auta. Jeżeli czas będzie za krótki, czyli średnia prędkość zbyt wysoka, obie fotografie są wysyłane dalej do systemu CANARD, który zajmie się już postępowaniem mającym na celu wystawienie mandatu. Jeżeli auto nie przekroczy dopuszczalnej prędkości, wówczas obie fotografie trafiają do przysłowiowego kosza.

Realnie system nie mierzy prędkości, ale czas przejazdu danego odcinka. Jeżeli więc kierowca zagapi się i będzie jechał szybciej, na trasie odcinkowego pomiaru prędkości może jeszcze zwolnić i tym samym uchroni się przed mandatem. A zatem system nie karze za zbyt dużą, chwilową prędkość jazdy jak to ma miejsce w sytuacji z fotoradarem stacjonarnym, ale za zbyt szybkie pokonanie danego odcinka.

Należy także pamiętać, że każdy odcinek, na którym dokonuje się pomiaru prędkości jest oznaczony znakiem D-51 w kolorze niebieskim z napisem „Kontrola prędkości. Fotoradar” i symbolem fotoradaru. Pod nim powinna znaleźć się biała tabliczka z napisem „Kontrola średniej prędkości na odcinku … km”. Jeżeli nie zauważycie znaku, to zwróćcie uwagę na wysięgnik poprowadzony nad drogą, na którym umieszcza się dwie kamery w kolorze żółtym, zwrócone w obu kierunkach.

Tagi: gdzie działa odcinkowy pomiar prędkości, lokalizacje odcinkowego pomiaru prędkości, odcinkowy pomiar prędkości