Testy zderzeniowe samochodów elektrycznych
Testy zderzeniowe samochodów elektrycznych
2011-12-11 00:00:00.000000
https://www.smartdriver.pl/testy-zderzeniowe-samochodow-elektrycznych?categoryName=bezpieczenstwo
Zespół AXA
852 284

11 grudzień 2011

Testy zderzeniowe samochodów elektrycznych

Ocena: 3/5 (1 głosów)

Nissan Leaf crash test

Wraz ze wzrostem popularności samochodów elektrycznych zmienił się sposób przeprowadzania ich testów zderzeniowych. Stało się tak ze względu na rosnące obawy dotyczące bezpieczeństwa takich pojazdów.

Samochody elektryczne (EV, ang. electric vehicle) już w tej chwili są bardzo dochodowym produktem, dlatego koncerny samochodowe starają się robić jak najwięcej, aby dowieść, że są one bezpieczne. Nie jest to jednak łatwe, kiedy w środowisku motoryzacyjnym wciąż pojawiają się żarty typu: „Jak nazywa się pochłaniacz energii w samochodzie elektrycznym? Pasażer”. Są to na szczęście tylko dowcipy, bo rzeczywistość wygląda o wiele lepiej, niż mogłoby się wydawać.

Mitsubishi i-MiEV cras test

Pierwszym samochodem elektrycznym przetestowanym przez Euro NCAP (niezależną organizację ds. oceny bezpieczeństwa pojazdów) był Mitsubishi i-MiEV. Przeprowadzenie testu zderzeniowego wiązało się z podjęciem znacznie większych środków bezpieczeństwa niż w przypadku tradycyjnych samochodów. Mógł w nim wziąć udział tylko odpowiednio przeszkolony personel, który musiał przestrzegać szeregu zaleceń.

Przede wszystkim do auta mogli się zbliżać tylko pracownicy z odpowiednimi uprawnieniami, obowiązkowo ubrani w rękawice oraz obuwie izolacyjne. Samo laboratorium trzeba było wyposażyć w dodatkowe systemy przeciwpożarowe, a personel przeszedł szczegółowe szkolenie dotyczące udzielania pierwszej pomocy w razie porażenia prądem. Wszystkie czynności przeprowadzane na samochodzie odbywały się przy odłączonych bateriach. Personel biorący udział w teście musiał także wiedzieć, jak postępować z bateriami, które uległy uszkodzeniu, lub co zrobić w przypadku wycieku elektrolitu.

Elektryczne Volvo C30

Samochody elektryczne poddawane są dokładnie takim samym testom zderzeniowym jak pozostałe auta badane przez Euro NCAP. Obejmują one zderzenie czołowe, zderzenie boczne, zderzenie z pieszym i zderzenie boczne ze słupem. Dodatkowo uwagę poświęca się wytrzymałości obszarów, w których znajdują się baterie, oraz ich poprawnemu rozłączeniu podczas zderzenia.

Mitsubishi i-MiEV otrzymał ocenę 4 gwiazdek w teście Euro NCAP. Podczas zderzeń nie wystąpiło ryzyko pożaru czy porażenia prądem. Baterie były bardzo dobrze odizolowane od reszty nadwozia i nie uległy uszkodzeniu. Sekretarz generalny Euro NCAP, dr Michiel van Rattingen, skomentował wówczas wynik testu bardzo pozytywnie. Powiedział, że nie widzi powodów, aby elektryczne samochody nie mogły być tak bezpieczne jak tradycyjne pojazdy, a pojawienie się pierwszego 5-gwiazdkowego EV to tylko kwestia czasu.

Elektryczne Volvo C30

Miał rację. Pierwszym samochodem elektrycznym, który zdobył 5 gwiazdek w testach zderzeniowych Euro NCAP, był Nissan Leaf. Na pochwałę zasługuje przede wszystkim zabezpieczenie baterii. Znajdują się one w specjalnym przedziale pod podłogą i nie uszkodziły się w żadnym z testów. Ryzyko porażenia prądem lub wycieku elektrolitu zostało zredukowane do zera wg Euro NCAP. Dzięki dużej ilości miejsca pod maską udało się również osiągnąć dobry wynik w zderzeniu z pieszym (65%). Podczas testu cały układ elektryczny jest oczywiście włączony. Inaczej nie byłoby możliwości sprawdzenia, czy system awaryjnego odłączania baterii działa prawidłowo. Także ten test zarówno Nissan Leaf, jak i Mitsubishi i-MiEV zdały bezbłędnie.

Wyniki nie zdziwiły inżynierów Nissana. Leaf jest modelem, z którym przeprowadzili oni w fabrykach najwięcej eksperymentów dotyczących bezpieczeństwa zarówno podczas zderzenia, jak i po zderzeniu.

Elektryczne Volvo C30

Procedur dotyczących testowania w zderzeniach samochodów elektrycznych wciąż przybywa. Koncerny opracowują własne wytyczne, które pozwolą im spełnić przyszłe, jeszcze nieznane regulacje niezależnych organizacji, takich jak Euro NCAP. Inżynierowie wciąż się uczą, jak poprawnie gromadzić i wykorzystywać zebrane informacje podczas testów zderzeniowych samochodów elektrycznych. To oznacza, że bezpieczeństwo tych aut będzie stale rosnąć. Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Czy mielibyście obawy przed zakupem samochodu elektrycznego ze względu na poziom bezpieczeństwa?