TEST: Uchwyt samochodowy na dużego smartfona

Smartfony są efektem wielu lat ewolucji telefonów komórkowych. Najnowsze urządzenia dają kierowcy ogromny wachlarz możliwości dzięki licznym wbudowanym funkcjom i wielu aplikacjom. Aby móc wykorzystać maksimum potencjału naszego mobilnego urządzenia, potrzebny jest jedynie wygodny uchwyt samochodowy.

Na rynku dostępne są liczne uniwersalne uchwyty. Sprawdzają się doskonale, szczególnie jeśli mamy dwa telefony, prywatny i służbowy, a każdy z nich w podobnym rozmiarze. Wtedy możemy komfortowo operować jednym uchwytem dla obydwu urządzeń. Jednak nawet najlepsze rozwiązanie uniwersalne nie zapewni takiej funkcjonalności jak to, które zostało stworzone specjalnie dla danego telefonu.

Jak wiele korzyści otrzymamy, przekonaliśmy się na przykładzie niedrogiego uchwytu dla modelu Sony Xperia Z2. Wykorzystany telefon jest duży i nieporęczny, jeśli chcemy go nosić w kieszeni, ale dzięki sporemu ekranowi doskonale sprawdza się w samochodzie w roli asystenta kierowcy. Ze względu na rozmiary wymaga on niestety dosyć silnego ramienia, które go podtrzyma.

Uchwyt, który do niego wybraliśmy kosztował 22 zł na popularnym serwisie aukcyjnym. Jest to więc niewysoka cena w stosunku do ceny samego telefonu, a niezwykle poszerza możliwości urządzenia.

Bazą jest przyssawka o średnicy 77 mm. Jest ona wyposażona w mechanizm z dźwignią, który pomaga wytworzyć pod gumową błoną podciśnienie na tyle duże, że nawet na dużych nierównościach ciężki telefon nie oderwie uchwytu od szyby.

Do bazy przymocowane jest ramię o długości około 10 cm. Nie jest ono mocowane na sztywno, ale przez przegub z ząbkowaną blokadą, która zapewnia dobrą sztywność – nie musimy polegać wyłącznie na sile tarcia wynikającej z zaciśnięcia przegubu mechanizmem śrubowym.

Na końcu ramienia znajduje się przegub kulowy o ograniczonej ruchliwości. Nie zapewnia on szerokiego zakresu ruchu, który znamy np. z głowic fotograficznych, jednak pozwala obracać telefon o 360 stopni i dodatkowo zmieniać jego kąt nachylenia. W sumie cały uchwyt zapewnia na tyle dużą elastyczność, by swobodnie operować telefonem i korzystać z niego w dowolnej orientacji.

W przeciwieństwie do rozwiązania uniwersalnego, które prezentowaliśmy wcześniej, tutaj rozmiary mocowania są ściśle dopasowane do telefonu. Uchwyt przytrzymuje smartfona w trzech miejscach: na dwóch narożach i z boku. Żaden z ząbków nie zachodzi na istotne wejścia złącz czy przyciski. Dlatego kierowca ma pełną swobodę korzystania z urządzenia. Obsługa nawigacji czy systemu głośnomówiącego nie jest w żaden sposób utrudniona.

Warto zauważyć, że omawiany uchwyt został zaprojektowany tak, by jego tylna powierzchnia nie blokowała obiektywu. Dzięki temu nasz telefon może służyć nam z pomocą odpowiedniej aplikacji jako wideorejestrator. To byłoby niemożliwe do spełnienia dla każdego modelu smartfona w przypadku rozwiązania uniwersalnego. To bardzo istotna zaleta.

Podsumowując – uchwyty przeznaczone specjalnie dla konkretnych modeli telefonów zapewniają znacznie większą wygodę użytkowania niż rozwiązania uniwersalne. Dzięki niskiej cenie każdy kierowca ze smartfonem może wybrać się w długą podróż z mobilnym asystentem, ogromem oprogramowań nawigacyjnych i wideorejestratorem, bez konieczności kupowania dodatkowego, drogiego sprzętu.

Tagi: cena, sony, test, uchwyt samochodowy, xperia