TEST: Rozjaśniające okulary do jazdy nocą

W poszukiwaniu gadżetów mniej i bardziej potrzebnych kierowcom, które moglibyśmy dla Was sprawdzić, przeszukujemy Internet i często natrafiamy na dziwaczne przedmioty. Niektóre zachęcają do zakupu ceną, inne opisem. Postanowiliśmy zweryfikować obietnice sprzedawców na przykładzie rozjaśniających okularów do jazdy nocą.

Była to aukcja, jakich wiele na polskich internetowych serwisach zajmujących się sprzedażą wysyłkową. Kolorowe zdjęcia, chwytliwy tytuł i cena, za którą zgodnie z opisem dostaniemy cuda kalibru większego niż latający dywan Aladyna. Do tego wywrotka atrakcyjnych bezpłatnych dodatków. Trudno oprzeć się pokusie. Skuszeni niezwykłymi obietnicami staliśmy się dumnymi posiadaczami okularów do jazdy nocą. Kosztowały one zaledwie 19,90 zł.

Teraz pozostało wypróbować je w akcji. Okulary sprawdziliśmy zarówno w mieście, jak i w trasie. Dodatkowo wypróbowaliśmy je również poza samochodem, żeby bardziej skoncentrować się na samym gadżecie niż na jeździe autem. Teraz możemy skonfrontować obietnice sprzedawcy z tym, co produkt faktycznie sobą prezentuje.

Pierwsze, o czym się dowiadujemy z aukcji, to fakt, że oferowane okulary są lekkie. Rzeczywiście tak jest. Są bardzo lekkie, w ręce wręcz niewyczuwalne.

Kolejna cecha z pewnością przyciągnęła wielu kierowców – okulary nie parują. Tak przynajmniej twierdzi sprzedawca. Niestety, jest to nieprawda. W zimie nawet w nagrzanym samochodzie okulary zachodziły parą w kilka sekund. One nawet nie próbowały udawać, że są pokryte jakimkolwiek preparatem chroniącym je przed zaparowaniem. Bez regularnego przecierania szmatką i porządnego nagrzania samochodu suchym powietrzem z klimatyzacji możemy zapomnieć o korzystaniu z nich podczas jazdy zimą.

Dalej dostajemy obietnicę wysokiej jakości i estetyki połączonej z nowoczesnymi materiałami. Estetyka to oczywiście kwestia subiektywna. Nam wygląd tego modelu przypadł do gustu. Może nie są ostatnim krzykiem mody, ale nie o to tu chodzi. One mają być przede wszystkim użyteczne. Doceniamy więc ich prostą i schludną formę.

Wysoka jakość? Z tym twierdzeniem już byśmy niestety polemizowali. Co za tym idzie, materiałów również nie oceniamy zbyt wysoko. Te okulary są zwykłym trzyczęściowym odlewem z plastiku uzupełnionym o gumowe dodatki. Antypoślizgowe wkładki na uszkach i nosku są jedyną zaletą tych okularów w kwestii jakości i komfortu ich użytkowania. Zapobiegają one zsunięciu się okularów z twarzy. Do tego ich elastyczna budowa jeszcze bardziej zwiększa ich stabilność dzięki uszkom delikatnie dociskającym się do głowy.

Naszym zdaniem konstrukcja jest po prostu poprawna. Z aukcji dowiadujemy się natomiast, że jest to konstrukcja rewolucyjna i mocna. Trudno ocenić, co jest rewolucyjnego w plastikowych okularach za 19,90 zł. Nam nie udało się w nich doszukać żadnego zaawansowanego technicznie bądź technologicznie rozwiązania.

Na koniec zostawiliśmy główną atrakcję obiecywaną przez producenta. Dlaczego właściwie są to okulary do jazdy nocą? Ponoć mają właściwości rozjaśniające. Tak przynajmniej twierdzi producent tych okularów.

O ile w kwestii jakości oraz użytych materiałów można się sprzeczać, tak w tej czujemy się okłamani. Ze strony przedmiotu dowiadujemy się, że okulary te rozjaśniają, redukują efekt odbicia światła i poprawiają jakość oraz komfort widzenia. Nie zauważyliśmy żadnego z opisanych zjawisk. Zażółcają one jedynie obraz przed oczami. Czy faktycznie jest to komukolwiek potrzebne do jazdy w nocy? Czy polepsza się komfort widzenia? Być może niektórzy odniosą takie wrażenie, jeśli bardzo się postarają. Jednak z całą pewnością nie rozjaśnią one tego, co przed sobą widzimy, jadąc nocą samochodem.

Najbardziej kontrowersyjna jest naszym zdaniem grafika zamieszczona na stronie przedmiotu:

Nie jest ona co prawda podpisana, ale przeglądając aukcję, automatycznie postrzegamy to jako prezentację sposobu działania przedstawianych okularów. To niestety również jest nieprawda. Właściwie gdy plastikowe soczewki zaparują, to bardziej obrazek po lewej stronie oddaje to, co widzi kierowca.

Okulary były dodatkowo opisane jako gwarantujące bezpieczeństwo. I w tym przypadku wreszcie możemy się zgodzić w stu procentach. Jeśli szukacie niedrogich okularów ochronnych do swoich amatorskich prac warsztatowych, to te są stworzone dla Was. Najczęściej w domowym zaciszu wiercenie, piłowanie i tym podobne zajęcia wykonuje się bez szczególnej dbałości o ochronę oczu. W takich sytuacjach warto zapewnić sobie chociaż minimum bezpieczeństwa, na przykład takimi okularami. Przylegają one do głowy bardzo dobrze. Ryzyko, że się zsuną, jest więc bardzo małe. Na dodatek doskonale chronią oczy również od boków i od dołu, ponieważ wyprofilowano je tak, by maksymalnie przylegały do twarzy. Tym samym niestety uczyniono je podatnymi na parowanie.

Wspomnieliśmy jeszcze o atrakcyjnych dodatkach oferowanych gratis do okularów. Faktycznie, w komplecie załączona była delikatna ściereczka z mikrowłókna oraz miękki pokrowiec ze ściągaczem. Odradzamy korzystać z pokrowca. Nie zaszkodzi on oczywiście okularom, ale jest przeciętną ochroną przed ich zniszczeniem. Stanowi on osłonę najwyżej przed zabrudzeniem lub zarysowaniem części, przez którą patrzymy. Jednak jeśli nieopatrznie położymy na nich coś ciężkiego lub po prostu nieuważnie usiądziemy, pokrowiec nie pomoże.

Wnioski z tego krótkiego testu są jasne – nie zawsze warto inwestować w to, co tanie. Należy pamiętać, że jakość idzie niestety w parze z ceną (zazwyczaj). Dlatego po niektóre produkty lepiej sięgać na wyższą półkę i dokonać zakupu droższego, ale raz. W przeciwnym wypadku łatwo kupić niedrogi bubel, który później w przypływie frustracji jego niską jakością i tak wymieni się na droższy, ale lepszy zamiennik. A jeśli chcecie lepiej widzieć podczas jazdy w nocy, zadbajcie o sprawność świateł Waszego samochodu, stan wycieraczek oraz czystość przedniej szyby.

7 odpowiedzi na “TEST: Rozjaśniające okulary do jazdy nocą”

  1. MotoCentrum napisał(a):

    W teorii niby wszystko fajnie opisane, ciekawe jak jest z praktyką..

  2. Pasqd napisał(a):

    Już odpowiadam jak jest w praktyce, bo byłem jednym z naiwnych nabywców opisanych okularów 😉 Użyłem ich dwa razy – pierwszy i ostatni 😉 Artykuł opisuję całą prawdę – okulary mogą się sprawdzać jedynie podczas prac garażowych 😉
    Z ciekawości porównałem te okulary ze średniej półki okularami fotochromatycznymi (150 zł) i nawet w nocy miałem lepszą widoczność niż przez te żółte, bo żółte rozmazywały jasno świecące światła samochodów jadących z przeciwka przez co pogarszały widoczność – nie polecam :/ P.S. Tandetny plastik :/

  3. Kierowca napisał(a):

    Jako że zacząłem pracę jako kierowca TIR-a to kupiłem takie okulary na Allegro kierując się super opisem oraz przedstawionymi zdjęciami że bez okularów widzisz tak jak na zdjęciu po lewej a w tych okularach widzisz jak na zdjęciu po prawej, Pojechałem w trasę nocną założyłem okulary i się dowiedziałem że kupiłem tandetę ,światła samochodów jadących z przeciwka oślepiają Cię tak jak oślepiały bez okularów tyle tylko że na żółto . Artykuł opisuje całą prawdę okulary te nadają się do szlifowania , wiercenia a nie do jazdy w nocy , Nie polecam .

  4. feniz.pl napisał(a):

    witam
    sprzedaję podobne rzeczy, rzecz jasna nie takie badziewie za 19zł lecz tu kupujący jest sam sobie winien – czego można oczekiwać po okularach za 19zł – jako ciekawostkę podaję że są to zwykłe okulary ochronne sprzedawane w hurtowniach bhp za ok 7zł. Zarówno sprzedający jak i piszący ten artykuł mijają się z prawdą – sprzedający umieszcza zdjęcie nie mające nic wspólnego z tym co takie okulary dają kierowcy i opisując ubiera tandetę w piękne ciuszki. Piszący ten artykuł też nie zgłębił tematu i bazuje tylko na tym co przeczytał w opisie. Każde okulary z żółtymi soczewkami są okularami rozjaśniającymi i poprawiającymi kontrast widzenia jednak efekt rozjaśnienia uzyskamy tylko w pochmurny dzień w czasie deszczy i wieczorem poprawę kontrastu zaobserwujemy w czasie lekkiej mgły. Żadne okulary nie rozjaśnią nam całkowitej ciemności – bo nie są noktowizorem i to musi pojąć każdy kupujący takie okulary z nocy dnia one nam nie zrobią. Następna sprawa to redukcja odblasków – tylko okulary polaryzacyjne są w stanie skutecznie zredukować odblaski, żadne okulary nie posiadające polaryzacji tego nie uczynią, kłopot w tym że polaryzacja nie jest zalecana do stosowania w okularach potocznie zwanych „do jazdy nocą” ponieważ jadąc w całkowitej ciemności orientujemy się właśnie na podstawie odbicia światła które nie może być zlikwidowane przez użycie okularów o mocnej polaryzacji, na rynku są dostępne okulary posiadające polaryzację dostosowaną do jazdy nocą jest ona słabsza i odblasków nie redukuje w takim stopniu jak polaryzacja zastosowana w okularach polaryzacyjnych do jazdy w dzień ale mimo to jest pomocna. Teraz opiszę na czym polega główna zaleta okularów tzw rozjaśniających lub jak kto woli do jazdy nocą – główną zaletą jest kolor soczewek – już wyjaśniam dlaczego otóż nowoczesne światła w samochodach korzystają z techniki LED inni montują światła xenonowe i jedne i drugie emitują znaczne ilości światła niebieskiego męczącego nasze oczy – te światło przechodząc przez żółtą soczewkę zmienia swoją barwę na zielone które jest neutralne dla naszych oczu. Podsumowując jeśli jedziesz nocą do sąsiada to możesz sobie te okulary darować ponieważ nie odczujesz ich zalet. Jeśli dużo jeździsz nocą i po takich podróżach przyjeżdżasz mając zmęczone oczy kupując porządne okulary odczujesz ich zalety na pewno.

  5. Mlpp napisał(a):

    To, to, to, to mam zadbać a czy autor wziął pod uwagę że nawet dbając o te rzeczy nadal nie ma dobrej widoczności. Mogę oczywiście wsadzić sobie Osramy Night Unlimited jako mijania oślepiać każdego kierowcę bo walą tak mocno jakbym miał włączone drogowe.

  6. anonim napisał(a):

    Mlpp- wsadzic sobie mozesz chyba reke w gacie wsiurze

  7. Juana La Loca napisał(a):

    Witajcie, czytałam ostatnio o ogólnym wpływie sztucznego światła na organizm i jak się okazuje sztuczne białe światło może zaburzać wydzielanie hormonów odpowiedzialnych za rytm dobowy. Zainteresował mnie przedmiot, o którym mówicie, nie tyle ze względu na cel jakim jest jazda samochodem, a samą specyfikę działania. Co w tym temacie możecie mi powiedzieć?

Tagi: cena, działanie, okulary, okulary do jazdy nocą, okulary rozjaśniające, skuteczność, żółte okulary