TEST: Multizasilacz samochodowy Art 90W Micro

Niewiele samochodów ma na pokładzie gniazdo 230 V. Na dodatek nawet podłączenie kilku urządzeń ładowanych napięciem 12 V nie wszędzie jest możliwe. Naprzeciw potrzebom osób wymagających rozwiązań mobilnych wychodzi firma Art.

Obecnie jesteśmy wręcz uzależnieni od urządzeń mobilnych: smartfonów, tabletów, laptopów i tym podobnych. Sam doskonale wiem, że często samochód w dłuższych podróżach służbowych zamienia się w biuro na kółkach. Smartfon dzięki funkcji tworzenia hot spotu zamienia się w router Wi-Fi, a laptop zastępuje moją domową stację roboczą. Problem w tym, że obydwa te urządzenia potrzebują prądu. Telefon mogę ładować przez USB, ale co z laptopem?

Tego problemu nie ma na pokładzie aut wyposażonych w standardowe gniazdo prądu zmiennego 230 V. Mają one oczywiście ograniczenia mocowe, jednak do zasilania laptopa w zupełności wystarczają. Większość samochodów niestety nie ma takich gniazdek i jesteśmy skazani na „zapalniczkowe” 12 V.

Tutaj do głosu dochodzi firma Art. Stworzyła ona uniwersalny zasilacz, który jest w stanie obsłużyć prawdopodobnie każde mobilne urządzenie, jakie mamy w swoim arsenale. Jest to możliwe dzięki automatycznemu modułowi dobierającemu parametry prądu zasilającego oraz zestawowi wymiennych końcówek.

Urządzenie składa się z czterech podstawowych elementów: pierwszy z nich to złącze 12 V, którym podepniemy zasilacz do gniazdka samochodowego. Ma przewód spiralny, dzięki czemu jego długość zmienia się elastycznie w zależności od potrzeb. Dalej znajduje się właściwy zasilacz, który obsługuje napięcia wyjściowe z zakresu 14-24 V oraz 5 V i 2,4 A dla wyjścia USB umieszczonego bezpośrednio w jego obudowie.

Trzecim elementem jest przewód z wyświetlaczem pokazującym aktualne napięcie wyjściowe, dzięki czemu mamy pewność, że nasz laptop będzie ładowany prawidłowo. Na końcu jest złącze do którego podpina się jedną z 8 wymiennych końcówek. Właśnie one czynią to urządzenie uniwersalnym.

Jak Art 90W Micro działa w praktyce? Montaż zestawu zajmuje minutę, łącznie z doborem końcówki pasującej do naszego laptopa. Jeśli zrobimy to prawidłowo zasilacz od razu po podłączeniu zacznie ładować podpięte urządzenie. Do tego dzięki złączu USB zawartemu w jednej obudowie, możemy jednocześnie zasilać laptopa i inny sprzęt mobilny.

Art 90W Micro oprócz dużej uniwersalności wyróżnia się też dobrym poziomem wykonania. Wszystkie złącza nie mają luzów, więc nic nie rozpina kiedy chcemy np. przekazać komputer innemu pasażerowi.

Obudowa zasilacza jest wykonana z dobrej jakości tworzywa. Mimo przechowywania w schowku z innymi przedmiotami, nie pojawiły się na niej żadne zarysowania. Na dodatek kompaktowe rozmiary sprawiają, że zasilacz ten możemy przechowywać gdziekolwiek chcemy. Bez problemu zmieści się także do torby z laptopem.

Ceny tego zasilacza w sklepach rekomendowanych na stronie producenta wahają się w okolicach 100 zł. To dobra cena za tak uniwersalne urządzenie zapewniające całkowitą przenośność i niezależność biura.

2 odpowiedzi na “TEST: Multizasilacz samochodowy Art 90W Micro”

  1. ebergy_drink napisał(a):

    Czy ten zasilacz mozna podlaczyc do gniazda zapalniczki 24v w ciezarowce? Prpsol bym autora o sprawdzenie tolerowanego napiecia wejsciowego. Pozdrawiam

  2. Michal napisał(a):

    Czy zasilacz naładuje laptopy Della, czy tylko je zasili jak większość ?

Tagi: 12v, akcesoria, art, art micro, laptop, multizasilacz, recenzja, samochodowy, smartfon, telefon, test, USB, zakup, zasilacz, zasilacz samochodowy