TEST: Jedzenie w drodze – stacja Bliska
TEST: Jedzenie w drodze – stacja Bliska
2014-07-28 00:00:00.000000
https://www.smartdriver.pl/test-jedzenie-w-drodze-stacja-bliska?categoryName=aktualnosci
Zespół AXA
852 284

28 lipiec 2014

TEST: Jedzenie w drodze – stacja Bliska

Brak ocen
0/5 (0 głosów)

Dotarliśmy do ostatniego przystanku naszej gastronomicznej wycieczki po polskich stacjach benzynowych. Dzisiaj odwiedzamy Bliską.

Stacje paliw tej sieci należą do Orlenu, który odwiedziliśmy już wcześniej. Tym razem nie spodziewaliśmy się zbyt okazałej oferty. Nasze przypuszczenia się potwierdziły. Zgodnie z oficjalną informacją na stronie bliska.pl stacja ma w swoim menu między innymi hot dogi, jednak w punkcie, na który trafiliśmy, sprzedawane były wyłącznie kanapki. Nie zrezygnowaliśmy i postanowiliśmy sprawdzić wszystkie dostępne rodzaje tych przekąsek.

Ku naszemu zaskoczeniu kanapki były bardzo duże. Wszystkie mierzyły równo 30 cm, a ich ceny nie były przerażająco wysokie. Zapłaciliśmy za nie po 7 zł. Do tego kupiliśmy dużą kawę i herbatę. Napoje w największym rozmiarze mają teoretycznie 420 ml i można dopilnować samodzielnie, by dokładnie tyle dostać, na co nie można było liczyć w przypadku Shella.

Kanapki z bagietkami zazwyczaj wyglądają na stacjach niezbyt apetycznie, bo sałata jest zwiędnięta, a mięso sztywne i poszarzałe od chłodu. Na Bliskiej było inaczej. Kanapki pachniały i wyglądały świetnie jeszcze przed podgrzaniem. Pieczywo sprawiało wrażenie świeżego. Za to należy się plus.

Po podgrzaniu bagietki stały się chrupiące. Było to bardzo dobre pieczywo, jedno z lepszych, z jakimi mieliśmy do czynienia do tej pory podczas testów żywności na stacjach paliw.

W pierwszej kolejności spróbowaliśmy kanapki z wędzoną szynką, serem edamskim, jajkiem i sosem chrzanowym. Smak był bardzo dobry, szczególnie jeśli ktoś lubi potrawy lekko pikantne. Chrzan był miłym zaskoczeniem, ponieważ jego delikatnej pikantności nie stłumiły dodatki do sosu.

Bagietka z serem gouda, wędliną, rukolą i łagodnym sosem również doskonale nadaje się na większą przekąskę. Wygląda bardzo apetycznie i równie dobrze smakuje.

Ostatnia z kupionych przez nas kanapek składała się z bagietki z panierowaną piersią z kurczaka, dresingiem francuskim i sałatą. To nasz zdecydowany faworyt w kwestii możliwości nasycenia się.

Jeśli chodzi o walory smakowe, trudno nam wybrać najlepszą kanapkę. Wszystkie, których spróbowaliśmy na Bliskiej, były bardzo smaczne i sycące. Nie nadawały się co prawda na zaspokojenie apetytu w pojedynkę, ale jeśli nie macie czasu na obiad w drodze, zestaw dwóch kanapek powinien być wystarczający, by napełnić żołądek przed dalszą podróżą.

Do kawy i herbaty nie mamy zastrzeżeń. Były dobrze podane i smaczne. Do wyboru były różne rodzaje herbaty: od zwykłej, czarnej, przez zieloną, po najbardziej wymyślne smaki.

Bliska być może nie powala ofertą na kolana, tak jak Statoil, jednak można na niej zjeść smacznie i stosunkowo niedrogo, dlatego polecamy punkty gastronomiczne tych stacji wszystkim, którzy potrzebują drobnej przekąski w drodze.

A gdzie Wy jecie podczas podróży? Macie swoje ulubione restauracje i stacje paliw? Zapraszamy do dyskusji w komentarzach.