TEST: buty Puma Alwyn Mini Morris Limited

Chociaż powinni to robić wszyscy, to nie każdy kierowca zwraca uwagę na to, w jakim obuwiu jeździ samochodem. But jest istotnym ogniwem pośredniczącym między stopą a pedałami. Dlatego jest ważne, by do prowadzenia auta stosować odpowiednie obuwie. Dzisiaj sprawdzamy uniwersalne buty stworzone przez Pumę i Mini.

Buty przeznaczone specjalnie do jazdy samochodem często oferowane są w krzykliwych kolorach i kontrastowych kombinacjach kolorystycznych. Dlatego nawet posiadając takie obuwie rezygnujemy z niego na korzyść takiego, które jest bardziej stonowane, bo wymaga tego nasz strój i sytuacja. Warto więc zwrócić uwagę na buty zaprojektowane przy współpracy producentów odzieży i samochodów. Zazwyczaj gwarantują one wygodę obsługi pedałów samochodowych i jednocześnie stonowany, modny wygląd.

Takim obuwiem jest model Alwyn Mini Morris, który Mini stworzyło razem z Pumą. Firma odzieżowa z kotem w logo specjalizuje się między innymi w produkcji butów dla motorsportu. Ma w swojej ofercie zarówno buty homologowane przez FIA, jak i stworzone do amatorskiego kartingu. Dlatego produkt powstający wspólnymi siłami z firmą produkującą jedne z najlepszych hot hatchów na rynku jest co najmniej obiecujący.

Wierzchnia część butów Alwyn Mini Morris wykonana jest z czarnego zamszu przeszytego w niektórych miejscach kontrastującą, zieloną nicią. W tym samym, jaskrawym kolorze wykonana jest podeszwa tego obuwia oraz częściowo jego wnętrze.

Niezbyt gruby spód oraz miękki, naturalny materiał na wierzchu sprawiają, że Alwyny Mini Morris świetnie sprawują się na co dzień. Chodzi się w nich bardzo wygodnie i nawet po wielu godzinach stopy mają zapewniony komfort termiczny na wysokim poziomie.

Najbardziej istotne jest jednak w ich przypadku nie to, jak się w nich chodzi, ale jak się w nich jeździ. Puma Alwyn Mini Morris w przeciwieństwie do wielu podobnych im butów nieprzystosowanych do prowadzenia samochodu mają zakrzywioną podeszwę z tyłu pięty. Dzięki temu buty te dobrze układają się na podłodze, gdy zajmiemy pozycję za kierownicą. Obsługa pedałów jest w nich gładka i naturalna.

Duże znaczenie ma też grubość podeszwy. Jest ona stosunkowo cienka, dzięki czemu kiedy zasznurujemy buty dosyć ciasno, powierzchnie pedałów będziemy czuć bardzo dobrze, naturalnie. To zapewni świetną kontrolę nad gazem, hamulcem i sprzęgłem.

Puma Alwyn Mini Morris można kupić już za 150 zł. To dobra cena za obuwie tak dobrej jakości i tak dobrze pasujące do jazdy samochodem.

Pamiętajcie, szczególnie teraz, zimą, kiedy najczęściej wsiadamy do samochodu w butach z grubą podeszwą, by w trosce o bezpieczeństwo na drodze jeździć w odpowiednim obuwiu. Jeśli nie chcecie decydować się na chodzenie w takich butach na co dzień, warto zaopatrzyć się w nie wyłącznie do jazdy autem i mieć taką parę na zmianę zawsze w samochodzie.

Przy zakupie butów do jazdy zwróćcie uwagę przede wszystkim na dobre dopasowanie rozmiaru. Takie obuwie nie może być za luźne i powinno być możliwie komfortowe. Do tego kluczowa jest zaokrąglona pięta i możliwie cienka podeszwa.

Tagi: alwyn, buty, buty do jazdy samochodem, Mini Morris, obuwie, puma, test, zamsz