Komentarze wyłączone

TEST: Aplikacja Find My Car – na grzyby i dla zapominalskich

Zdarza Wam się zostawić auto na parkingu przed supermarketem i po długich zakupach szukać go, błądząc po różnych sektorach? A może bywacie w nieznanych sobie miastach i nie chcecie mieć kłopotów z powrotem na parking? Oto aplikacja dla Was.

Niedawno wybrałem się na wycieczkę objazdową po Polsce. Odwiedziłem po drodze kilka miast. W każdym z nich samochód parkowałem na ulicy i ruszałem na podbój starówek, lokalnych atrakcji, odwiedzałem parki i restauracje. Za każdym razem musiałem uważnie pilnować trasy, którą pokonywałem. Niestety, w Toruniu uległem urokowi tamtejszych kamienic i w poszukiwaniu najlepszego sklepu z pierniczkami rozpędziłem się w krążeniu po małych uliczkach. Gdzie zostawiłem samochód? To pytanie zadawałem sobie przez około 20 minut. A mogłem tego uniknąć.

Po powrocie do domu zacząłem szukać rozwiązania mojego problemu. Okazała się nim aplikacja Find My Car. Jest prosta, darmowa i nie wymaga transferu danych. Wszystkie najważniejsze dla mnie warunki spełnione. Pytanie tylko, czy jest wystarczająco niezawodna i skuteczna, by jej zaufać i pozwolić sobie na wędrówkę, gdzie wzrok poniesie.

Postanowiłem to sprawdzić. Po uruchomieniu na ekranie wyświetla się proste menu. Nie nazwałbym go atrakcyjnym. Jest za to dosyć intuicyjne. Najważniejsze dla nas są trzy przyciski: Park, Find My Car oraz Map My Car. Gdy znajdujemy się przy samochodzie, należy nacisnąć Park. Wtedy aplikacja zapisuje współrzędne. Zostają one w pamięci.

Po oddaleniu się na dużą odległość mamy wybór: Find My Car lub Map My Car. Pierwsza opcja działa bez transferu danych. Wymagane jest tylko połączenie GPS. Gdy zaczynamy się przemieszczać, program określa wektor, zgodnie z którym się kierujemy, i na ekranie wyświetla kierunek, w którym powinniśmy się udać, jeśli chcemy dotrzeć do auta.

Ponownie mamy dwie możliwości. Aplikacja może wyświetlać strzałkę, która wskaże drogę w linii prostej. Można wybrać również wyświetlanie informacji o położeniu auta w formie radaru. W obydwu przypadkach Find My Car pokazuje również odległość od miejsca, w którym zaparkowaliśmy samochód.

Powyższa metoda jest przydatna na dużych parkingach przed supermarketami oraz podczas wypadów na grzyby lub ogólnie w teren. Najlepiej sprawdza się na otwartych przestrzeniach. Oczywiście w mieście również znajdziemy tym sposobem samochód, ale strzałka nie zaprowadzi nas tak precyzyjnie jak mapa.

Właśnie dlatego aplikacja Find My Car umożliwia również naniesienie aktualnej pozycji oraz współrzędnych auta na mapę. Korzysta ona z Map Google, więc wiąże się to z pobieraniem danych. W przypadku niewielkich odległości nie zostaniemy obciążeni dużymi kosztami, ale mimo wszystko należy pamiętać, że telefon cały czas pobiera dane.

Jak dokładnie działa Find My Car? Precyzji nawigowania nie określiłbym jako idealnej. Za każdym razem program prowadził mnie do auta z dokładnością do około 5-10 metrów. To wystarczy, by odnaleźć swój samochód nawet w tłumie innych pojazdów na dużym parkingu. Jeśli chcemy przyspieszyć działanie nawigacji, możemy w ustawieniach zredukować dokładność nawet do poziomu 30 metrów. Tyle tylko, że taka odległość jest już na tyle nieprecyzyjna, że stawia pod znakiem zapytania sens korzystania z tej aplikacji.

Skoro program jest dosyć skuteczny i na dodatek darmowy, to gdzie jest haczyk? Jedynym problemem są reklamy. Są one jednak nieinwazyjne. W zasadzie przeszkadzają tylko w momencie wyłączenia aplikacji. Jej producent atakuje nas wtedy propozycjami zakupu innych produktów. To jednak niska cena za wygodę w poruszaniu się po nieznanej okolicy.

Aplikację testowano na Sony Xperia SP z systemem Android w wersji 4.1.2. Aplikacja w języku angielskim.

Tagi: android, aplikacja, findy my car, GPS, mobilna, parking, parkowanie, radar