Technologie, których najczęściej nie używamy w samochodach

Współczesne samochody są faszerowane technologiami i wynalazkami mającymi poprawić komfort korzystania z auta, ale okazuje się, że użytkownicy nie chcą z nich korzystać.

Badanie przeprowadzone przez firmę J.D. Power wykazało, że spora część użytkowników nie korzysta z wielu funkcji, które mają ich samochody. Przez pierwsze trzy miesiące eksploatacji kierowcy nie skorzystali z około połowy technologii, które mają w autach, a wielu z nich deklaruje, że nie chce ich nawet jeżeli dostali by je gratis. Klientów kompletnie nie obchodzą takie technologie jak dyktowanie SMS-a głosem, Google Android Auto czy Apple CarPlay. Pięć najrzadziej wykorzystywanych technologii to osobisty asystent kierowcy (concierge), router WiFi, system automatycznego parkowania, wyświetlacz HUD oraz wbudowane aplikacje w system infotainment.

Zdaniem analityków J.D. Power wpychanie na siłę klientom rzeczy, których nie chcą, to nic innego jak marnowanie pieniędzy i to nie tylko klientów, ale i producentów. Zauważają też, że masa funkcji zamiast pomagać w czasie jazdy, tylko rozprasza uwagę kierowcy. Zaniepokojone są firmy ubezpieczeniowe, które widzą wyższe prawdopodobieństwo kolizji czy wypadku, ale to nie wszystko. Wiele systemów wymaga stosowania drogich urządzeń takich jak kamery i czujniki ukryte w zderzakach czy szybach czołowych, z co za tym idzie cena tych elementów szybuje mocno w górę. To z kolei wpłynie w przyszłości na wyższe roszczenia poszkodowanych, co może się przełożyć na podniesienie stawek ubezpieczeniowych.

Tagi: aplikacje, badanie J.D. Power, czego chcą kierowcy, czego nie chcą kierowcy, systemy, technologie w autach