Święta Bożego Narodzenia na drogach. Jest lepiej, lecz nadal źle
Święta Bożego Narodzenia na drogach. Jest lepiej, lecz nadal źle
2017-12-29 00:00:00.000000
https://www.smartdriver.pl/swieta-bozego-narodzenia-na-drogach-jest-lepiej-lecz-nadal-zle?categoryName=bezpieczenstwo
Zespół AXA
852 284

29 grudzień 2017

Święta Bożego Narodzenia na drogach. Jest lepiej, lecz nadal źle

Brak ocen
0/5 (0 głosów)

Od 22 do 26 grudnia – czyli podczas świątecznej przerwy – policja dokładała wszelkich starań by zabezpieczyć drogi i zwiększyć bezpieczeństwo kierowców. Choć statystyki wyglądają lepiej niż rok temu, nadal nie mamy powodów do dumy.

W ramach akcji „Bezpieczny weekend – Boże Narodzenie” policja odnotowała 373 wypadki drogowe. W tych dniach na drogach zginęły 42 osoby, a 449 zostało rannych. Sytuacja prezentuje się nieco lepiej niż w zeszłym roku. Przekładając zdarzenia na suche liczby okaże się, że w stosunku do świąt w 2016 roku uniknięto 55 wypadków, życie straciło 11 osób mniej, a liczba odnotowanych rannych zmniejszyła się o 55 osób.

Najwięcej wypadków odnotowano w sobotę, 23 grudnia (110 zdarzeń), najmniej we wtorek, 26 grudnia (43). Łączna liczba poważnych zdarzeń drogowych zmniejszyła się o 12,9 proc.

Ponad 50 proc. ofiar to piesi. Wiele z nich zginęło na oznakowanych przejściach. Wina leży jednak po każdej ze stron. Kierowcy często zapominają, że pieszy na zebrze ma pierwszeństwo, a bez zachowania szczególnej ostrożności trudno będzie opanować pojazd. Z drugiej strony piesi ciągle ignorują kampanie o elementach odblaskowych, które mogą uratować im życie. Warto pamiętać, że choć kary za brak odblasków obowiązują poza terenem zabudowanym, nawet w mieście warto założyć kamizelkę czy chociażby małe paski na rękę.

Dalej polscy kierowcy mają problem z alkoholem. W ciągu kilku dni przyłapano aż 1111 kierujących na podwójnym gazie. Najwięcej złapano w piątek i sobotę (odpowiednio 235 i 256 osób). Dla porównania, w czasie zeszłorocznych świąt zatrzymano 1101 pijanych kierowców.

Z roku na rok sytuacja na polskich drogach ulega poprawie, jednak nadal daleko nam do krajów Europy Zachodniej. Pozostaje jedynie mieć nadzieję, że trend spadkowy będzie utrzymywał się przez kolejne lata.