Zimą szybko zapada zmrok, a warunki atmosferyczne sprzyjają powstawaniu mgły. To dobry czas, żeby przypomnieć sobie przepisy ruchu drogowego dotyczące stosowania poszczególnych świateł zewnętrznych. Czy na pewno wiesz, kiedy powinieneś z nich korzystać?

Rodzaje świateł w samochodzie – światła mijania

Przepisy mówiące o używaniu świateł zewnętrznych znajdują się w dziale 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym (art. 51 oraz 52).

Pierwszy punkt art. 51 mówi, że „kierujący pojazdem jest obowiązany używać świateł mijania podczas jazdy w warunkach normalnej przejrzystości powietrza”. Innymi słowy, tzw. światła krótkie trzeba mieć włączone przez cały rok, bez względu na warunki pogodowe i porę dnia lub nocy. Dotyczy to także oświetlonych tuneli. Przepisy w tej sprawie obowiązują od 2007 r., więc kierowcy już dawno powinni się przyzwyczaić do ich stosowania. Nie wszędzie jednak obowiązują takie same zasady. Np. w Niemczech nie ma takiego obowiązku, więc zanim wybierzesz się do danego kraju, warto sprawdzić, jakich przepisów należy przestrzegać na jego terytorium. Podobne reguły jak w Polsce obowiązują również na Litwie i Łotwie.

Światła dzienne – kiedy można ich używać?

Obserwując sytuację na polskich drogach, można dojść do wniosku, że pewne kłopoty kierującym sprawia interpretacja zapisów dotyczących używania świateł do jazdy dziennej. Punkt 2 art. 51 przedstawia rzecz następująco:

„W czasie od świtu do zmierzchu w warunkach normalnej przejrzystości powietrza, zamiast świateł mijania, kierujący pojazdem może używać świateł do jazdy dziennej”.

Mówiąc prościej, świateł do jazdy dziennej nie używamy razem ze światłami mijania (powinny i tak wyłączyć się automatycznie przy zmianie na „krótkie”), nie korzystamy z nich, gdy zapadnie zmrok lub pogorszą się warunki atmosferyczne. Lepiej więc przełączyć się na światła mijania, kiedy zacznie mocniej padać deszcz lub śnieg.

Pozostańmy jeszcze przy światłach do jazdy dziennej. W lutym 2011 r. weszły w życie przepisy mówiące o tym, że wszystkie nowe auta o masie do 3,5 t sprzedawane na terenie Unii Europejskiej muszą być w nie wyposażone seryjnie. Właściciele starszych samochodów mogą zamontować takie oświetlenie samodzielnie. Muszą jednak pamiętać przy zakupie, że na lampach muszą być umieszczone cztery rzeczy:

  • homologacja obowiązująca na terenie UE oznaczona literą E (np. E20 oznacza, że certyfikat homologacyjny wystawiony został w Polsce);
  • litery RL wraz z numerem wersji regulaminu, na którego podstawie został przyznany certyfikat;
  • numer certyfikatu;
  • nazwa producenta.

Oznaczenia te nie mogą być łatwo usuwalne lub zmywalne i muszą być widoczne również po montażu. Odległość świateł od siebie nie może być mniejsza niż 600 mm. Lampy muszą znajdować się maksimum 400 mm od bocznego obrysu auta i na wysokości od 250 do 1500 mm.

Przejdźmy do świateł drogowych. Tak zwane długie można stosować od zmierzchu do świtu na nieoświetlonych drogach zamiast świateł mijania lub łącznie z nimi. Przepisy nie regulują kwestii ich używania w terenie zabudowanym i poza nim. Można więc używać świateł drogowych, na przykład jadąc przez ciemną ulicę w mieście czy na wsi. Pamiętajmy jednak, że intensywne światło może przeszkadzać mieszkańcom budynków znajdujących się w pobliżu drogi.

„Długie” musimy wyłączać, jeśli mogą one oślepiać pieszych poruszających się w kolumnie lub kierowców innych pojazdów. W tym drugim przypadku nie można używać świateł drogowych, gdy z naprzeciwka zbliża się inny środek lokomocji lub gdy zbliżamy się od tyłu do innego pojazdu. Kodeks podaje także, że nie wolno razić kierujących pojazdami szynowymi i komunikacji wodnej. Warto przyjąć zasadę, że jeśli jedziesz nocą, to światła drogowe powinieneś wyłączyć zawsze wtedy, gdy zauważysz zbliżający się pojazd.

Światła pozycyjne a postojowe

Art. 52 mówi, że w warunkach niedostatecznej widoczności, podczas zatrzymania lub postoju, które nie wynika z warunków lub przepisów ruchu drogowego, trzeba włączyć przednie i tylne światła pozycyjne lub światła postojowe. W pojeździe bez przyczepy lub w zespole pojazdów o długości nieprzekraczającej 6 m można włączyć tylko światła postojowe od strony jezdni.

Jak pokazują przepisy, światła pozycyjne i postojowe nie są tym samym. W te pierwsze są wyposażone obowiązkowo wszystkie samochody (dwie białe lampy z przodu i dwie czerwone z tyłu). Światła postojowe nie są standardem. Włącza się je jak kierunkowskazy. Przykładowo, stojąc na prawym poboczu włączamy lampy po lewej stronie.

Prawo dopuszcza wyłączenie wszystkich świateł zewnętrznych podczas zatrzymania dłuższego niż 1 min, jeśli na tym samym pasie ruchu przed i za nami stoją inne auta. Z lamp pozycyjnych i postojowych nie wolno korzystać, gdy samochód stoi w wyraźnie oświetlonym miejscu lub znajduje się poza jezdnią lub poboczem.

Światła przeciwmgłowe

Na koniec zajmijmy się światłami przeciwmgłowymi. W art. 51 znajduje się tylko jeden punkt mówiący o ich używaniu. Mówi on o możliwości korzystania z nich na krętej drodze (oznaczonej znakiem) od zmierzchu do świtu także w sprzyjających warunkach atmosferycznych. Więcej znajdziemy w rozdziale 5 (ruch pojazdów). Dział 8 i znajdujący się w nim art. 30 mówi:

Kierujący pojazdem może używać tylnych świateł przeciwmgłowych, jeżeli zmniejszona przejrzystość powietrza ogranicza widoczność na odległość mniejszą niż 50 m. W razie poprawy widoczności kierujący pojazdem jest obowiązany niezwłocznie wyłączyć te światła.

Co do przeciwmgłowych przednich, to kierowca jest zobowiązany włączyć je wraz ze światłami mijania lub bez nich w warunkach zmniejszonej przejrzystości powietrza, spowodowanej mgłą, opadami atmosferycznymi lub innymi przyczynami.

Trzeba tu jednak zaznaczyć, że spora liczba kierowców nadużywa świateł przeciwmgłowych. Pamiętajmy, żeby ich nie włączać, kiedy jest dobra pogoda, nawet w nocy (wyjątkiem jest wspomniana wcześniej droga kręta). Zarówno reflektory, jak i tylne lampy świecą bardzo intensywnie i oślepiają innych użytkowników drogi. W czasie mgły nie używajmy długich świateł. Nie zabraniają tego przepisy, ale w niczym nam to nie pomoże. Po prostu światło zamiast nam pomagać będzie się odbijało od mgły i nas oślepiało.

Światła awaryjne

Omawiając symbole świateł w samochodzie, nie możemy zapomnieć o światłach awaryjnych. Kiedy należy z nich korzystać? To ważne światła w samochodzie, które przydają się wtedy, kiedy chcesz poinformować innych uczestników ruchu drogowego, że masz problem z pojazdem. Dzięki temu kierowcy mogą cię zauważyć z daleka i wyhamować na czas. Skorzystanie ze świateł awaryjnych polega na jednoczesnym uruchomieniu prawego i lewego kierunkowskazu – oczywiście służy do tego odpowiedni przycisk. Takich świateł należy używać przede wszystkim wtedy, gdy dojdzie do awarii czy zdarzy się wypadek. Za niewłączenie świateł awaryjnych lub użycie ich wtedy, kiedy nie ma to uzasadnienia, grozi mandat. W Polsce wielu kierowców nadużywa korzystania z tych świateł – robią to np. wtedy, gdy parkują w niedozwolonym miejscu.

Na jakich światłach jeździmy?

Bardzo ważna jest znajomość symboli poszczególnych rodzajów świateł. Dzięki temu będziesz z nich prawidłowo korzystać. To oczywiście podstawowa wiedza, która zdobywasz już na etapie kursu na prawo jazdy. Oto jak wyglądają symbole świateł samochodowych:

  • Światła mijania – zielona ikona reflektora, obok której znajdują się pochylone kreski.
  • Światła drogowe – niebieska ikona reflektora, a obok niego proste kreski.
  • Światła przeciwmgielne – zielona ikona reflektora, obok niego pochylone, przekreślone kreski.
  • Światła pozycyjne – dwa odwrócone do siebie reflektory z trzema kreskami.
  • Światła awaryjne – czerwony symbol z dwoma trójkątami, jeden w drugim.

Ikony w takich kolorach zobaczysz na tablicy rozdzielczej. Na poszczególnych przełącznikach symbole te są najczęściej białe. Z reguły wyglądają one dokładnie tak, jak opisaliśmy, ale możliwe, że w wybranych modelach pojazdów zauważysz nieznaczne różnice.

Pamiętaj, że korzystając z auta, musisz obowiązkowo używać takich świateł, które w danym momencie są konieczne. Nieprawidłowe ich stosowanie może doprowadzić do wypadku lub kolizji. Ważne jest posiadanie ubezpieczenia OC – ochrona ta gwarantuje ci, że odpowiedzialność finansową za spowodowanie zdarzenia przez ubezpieczony pojazd weźmie na siebie zakład ubezpieczeń. Natomiast jeśli jesteś poszkodowanym, a np. jechałeś nocą bez włączonych świateł, to też dostaniesz odszkodowanie, ale ubezpieczyciel może uwzględnić to, że przyczyniłeś się do szkody i odpowiednio obniżyć kwotę, biorąc pod uwagę procentowe przyczynienie się do zdarzenia.

Czy Wam zdarza się jeszcze zapomnieć o włączeniu świateł mijania? Migacie innym kierowcom, żeby je włączyli?