kule gradu na masce auta

Dla wielu kierowców koszt naprawy auta po gradobiciu jest zbyt wysoki, więc wolą nic z tym nie robić, zwłaszcza że samochód z uszkodzoną karoserią jest nadal sprawny. Niestety wgniecenia i odpryski spowodowane przez grad nie tylko wyglądają mało estetycznie, lecz także mogą być przyczyną rozwoju korozji niszczącej nadwozie samochodu. Nowoczesne metody likwidacji wgnieceń są szybkie, mało inwazyjne i nie obniżają wartości rynkowej pojazdu. Przed skutkami działania żywiołów, warto się jednak zabezpieczyć odpowiednim pakietem autocasco, który obejmuje uszkodzenia samochodu po gradobiciu. Wówczas koszty naprawy, które przy wielu wgnieceniach mogą wynieść kilka tysięcy złotych, pokryje ubezpieczyciel.

Samochód po gradobiciu – jakie szkody mogą wystąpić?

O uszkodzenia samochodu po gradobiciu nietrudno. Wiosennym i letnim burzom bardzo często towarzyszą opady gradu, które mogą uszkodzić karoserię samochodu, a nawet stłuc szyby. Na szkody związane z opadami gradu, wiatrem czy intensywnym deszczem narażeni są przede wszystkim ci kierowcy, którzy parkują na świeżym powietrzu. Największe zniszczenie może wyrządzić grad, kiedy samochód znajduje się na otwartej przestrzeni. Jeszcze bardziej ryzykujemy, gdy parkujemy pod drzewem – może ono przewrócić się na pojazd i zrobić jeszcze większe szkody. 

Stopień uszkodzenia samochodu po gradobiciu zależy od intensywności opadów i tego, jak długo pojazd był wystawiony na działanie gradu. Bryłki lodu, spadające z dużą siłą podczas gradobicia, mogą osiągać wielkość kurzych jaj. Nic więc dziwnego, że niektóre auta po takich anomaliach pogodowych są w opłakanym stanie i wymagają gruntownej naprawy w warsztacie blacharsko-lakierniczym oraz wymiany szyb. Na jakie szkody najbardziej jest narażony samochód po gradobiciu?


Zniżka -15%

Oblicz składkę ubezpieczenia OC


  • Wgniecenia w karoserii,
  • popękany lakier,
  • pęknięte i potłuczone szyby,
  • uszkodzone światła,
  • stłuczone lusterka.

Co obejmuje naprawa auta po gradobiciu?

Nawet jeśli szkody po gradobiciu dotyczą tylko wyglądu zewnętrznego auta, warto je od razu naprawić. Uszkodzona karoseria jest bardziej narażona na rozwój korozji, która szybko niszczy auto i skraca jego żywotność. Na czym zwykle polega naprawa auta po gradobiciu?

Naprawa wgnieceń w samochodzie po gradobiciu tradycyjnymi metodami

Usunięcie wgnieceń w karoserii tradycyjnymi metodami jest czasochłonne i nie zawsze efektywne. Czasem konieczna jest nawet wymiana niektórych elementów nadwozia. Naprawa wgnieceń po gradobiciu tradycyjnymi metodami polega na szpachlowaniu karoserii, a następnie lakierowaniu uszkodzonego obszaru. Ważne, aby dobrze określić kolor lakieru – został on zakodowany w numerze VIN, by go odczytać, można skorzystać z internetowego dekodera lub poradzić się specjalisty. Dopilnuj, żeby fachowiec zajmujący się naprawą dobrał odpowiedni lakier. Wybór niewłaściwego koloru wpłynie niekorzystnie na wygląd i wartość Twojego samochodu.

Tradycyjna naprawa karoserii samochodu po gradobiciu w większości przypadków wpływa na znaczną utratę wartości pojazdu, co ma znaczenie w przypadku, gdy zamierzamy auto w przyszłości sprzedać. Nawet jeśli kolor lakieru został trafnie dobrany, to zakamuflowane uszkodzenia łatwo można odnaleźć, np. za pomocą miernika grubości powłoki lakierniczej, co może być podstawą do „targowania się” przez potencjalnego kupca.

Usuwanie wgnieceń po gradobiciu bez lakierowania – naprawa typu PDR

Jeżeli nie doszło do naruszenia struktury lakieru, możliwe jest usunięcie wgnieceń w samochodzie po gradobiciu w mniej inwazyjny sposób. Mowa o technice PDR (Paintless Dent Repair), która nie wymaga szpachlowania ani lakierowania. Metoda ta polega na wyciąganiu (wypychaniu, masowaniu) wgniecionej blachy jednym z dwóch sposobów. Pierwszy to usuwanie zagnieceń przy użyciu dźwigni – pod uszkodzony element wprowadza się specjalną dźwignię, a następnie wykonuje się serię delikatnych ruchów „wybijających”. Kolejny sposób to tzw. metoda na klej – na wgniecenia nakłada się mocny klej termotopliwy oraz kołek w kształcie grzybka, a na nim dźwignię, za pomocą której usuwa się zniekształcenie blachy.

Metodę PDR można jednak zastosować tylko w tych przypadkach, gdy lakier nie popękał. Dzięki tej technologii większość uszkodzeń da się usunąć bez demontażu części karoserii, szpachlowania i lakierowania, co oznacza znacznie krótszy czas naprawy niż w przypadku inwazyjnych metod. Oryginalna warstwa antykorozyjna nie zostaje naruszona, przez co auto nie jest narażone na rdzę. Nie zmienia się też grubość lakieru, a samochód w rezultacie wygląda jakby nigdy nie był uszkodzony. Tym samym, tak naprawiony pojazd po gradobiciu, nie traci swojej wartości handlowej.

Naprawa lub wymiana szyb

O ile szyba w samochodzie po gradobiciu nie została stłuszczona, niewielkie odpryski, rysy lub tzw. pajączki można naprawić w wyspecjalizowanym warsztacie. Polega to na tym, że w miejsca ubytków wtryskuje się, a następnie utwardza specjalną żywicę. Potem powierzchnia szkła jest wygładzana. Taka naprawa jest bardzo szybka – trwa kilkadziesiąt minut. Niestety po intensywnym gradobiciu szyba może być na tyle poważnie uszkodzona, że konieczna będzie jej wymiana, która wiąże się z dużymi kosztami. Dlatego warto mieć wykupione ubezpieczenie AC, które obejmuje ochronę szyb, albo przynajmniej samo ubezpieczenie szyb.

Koszty naprawy auta po gradobiciu

Cena naprawy auta po gradobiciu zależy od stopnia zniszczenia pojazdu, w tym przede wszystkim od:

  • liczby wgnieceń – im ich więcej, tym większy koszt naprawy,
  • lokalizacji wgnieceń – w przypadku trudno dostępnych miejsc metoda PDR może okazać się niewystarczająca i konieczne będzie szpachlowanie oraz lakierowanie,
  • uszkodzenia szyb – czy zostały tylko lekko porysowane, czy całkowicie stłuczone. 

Najbardziej opłacalne jest usuwanie wgnieceń nowymi, bezinwazyjnymi metodami. Za wyciągnięcie jednego wgniecenia zapłacimy już od 50 zł. Przy większej liczbie można liczyć na korzystne zniżki. Usuwanie wgnieceń tradycyjną metodą ze szpachlowaniem i lakierowaniem może być nawet dwa razy droższe. Każdy przypadek należy jednak konsultować indywidualnie, ponieważ trudno, bez dokładnych oględzin, określić całkowity koszt naprawy. Z dodatkowymi, wysokimi wydatkami muszą liczyć się kierowcy, którym grad uszkodził również szyby. 

Czy opłaca się naprawiać samochód po gradzie? Tak, szczególnie jeśli mamy wykupiony stosowny pakiet autocasco

Czy można ubezpieczyć samochód od gradobicia?

Grad może spowodować naprawdę duże szkody w karoserii samochodu. Jeżeli obawiasz się tego typu uszkodzeń, to przede wszystkim warto zadbać o garaż, a jeśli to niemożliwe – o specjalny pokrowiec, który przynajmniej częściowo ochroni samochód przed czynnikami atmosferycznymi. Podstawą jest jednak ubezpieczenie AC. 

Pełne autocasco obejmuje zwykle ochronę przed działaniem wszystkich żywiołów. Warto jednak upewnić się, czy ubezpieczyciel nie wyłączył skutków gradobicia ze swojej odpowiedzialności. Mógł on też objąć ubezpieczeniem szyby wybite przez wandala, ale wyłączyć uszkodzenia wyrządzone przez gradobicie. Dlatego ważne jest, żeby przed wykupieniem polisy, dokładnie zapoznać się z OWU (Ogólnymi Warunkami Ubezpieczenia).

Jak postępować w przypadku szkody wyrządzonej przez gradobicie? Przede wszystkim zabezpiecz samochód przed dalszymi zniszczeniami. Jeśli w czasie opadów gradu została uszkodzona szyba, zasłoń czymś okno tak, aby samochód nie został zalany przez deszcz. Jeżeli mimo wszystko do środka dostała się woda, pod żadnym pozorem nie uruchamiaj silnika, ponieważ grozi to jego uszkodzeniem. 

Niezwłocznie skonsultuj się ze swoim ubezpieczycielem i zgłoś szkodę. Nie naprawiaj jej na własną rękę. Ubezpieczyciel poinformuje Cię, jakie czynności powinieneś wykonać po zaistnieniu szkody i wyśle rzeczoznawcę, który dokona wyceny uszkodzenia. Jeżeli nie zgadzasz się z wyceną przygotowaną przez ubezpieczyciela, możesz odwołać się od tej decyzji. Będziesz tylko potrzebował opinii innego mechanika specjalizującego się w tego typu naprawach. Większość towarzystw ubezpieczeniowych pokrywa koszty usuwania wgnieceń po gradobiciu zarówno tradycyjną metodą, jak i techniką PDR. 

Jeżeli nie posiadasz autocasco, za naprawę wgnieceń w samochodzie po gradobiciu będziesz musiał zapłacić z własnej kieszeni, ponieważ podstawowe, obowiązkowe ubezpieczenie OC nie dotyczy zwrotu kosztów napraw wynikających z uszkodzeń spowodowanych działaniem żywiołów.