Saga rodu Porsche – recenzja książki

Każdy, kto szukał kiedyś książki o historii Porsche wie, że niełatwo znaleźć w przystępnej cenie pozycję z dużą ilością wartościowych treści. Większość oferowanych na rynku pozycji to drogie albumy pełne zdjęć, ale ubogie w informacje, których jesteśmy ciekawi. Dlatego godna polecenia jest „Saga rodu Porsche” Thomasa Ammanna i Stefana Austa.

Zanim sięgniecie po tę książkę, zadajcie sobie pytanie, czego oczekujecie od tej lektury. Jeśli jesteście spragnieni danych technicznych, to nie jest to pozycja dla Was. „Saga rodu Porsche” nie jest opowieścią jedynie o samochodach. Auta są tu tylko jednym z wątków. To historia rodziny, która silną ręką rządzi swoją dużą częścią świata motoryzacji.

Z książki Ammanna i Austa dowiemy się zarówno jakie były korzenie potęgi Porsche i Volkswagena, a także jak wygląda sytuacja w tej gigantycznej firmie współcześnie. „Saga rodu Porsche” w przystępny sposób opowiada o skomplikowanych relacjach między Piëchami i Porsche. Autorzy pomagają nam zrozumieć, kto trzyma wszystko w swojej silnej ręce, kto chciał być na jego miejscu, dlaczego mu się nie udało i co mu w tym przeszkodziło. Dzięki autorom cofniemy się także w przeszłość, do samych początków rodu, czyli narodzin i dorastania Ferdinanda Porsche, który zapoczątkował legendę.

Autorzy odłożyli emocje na bok i podeszli do zagadnienia bardzo profesjonalnie. Bez ekscytacji, na chłodno przedstawili sylwetki najważniejszych osób oraz ich dokonań. Dzięki temu czytelnik sam może ocenić każdego, kto zapisał się na kartach historii Porsche. Co więcej, ponieważ nie jest to opowieść wychwalająca niemieckiego giganta, dowiemy się z niej nie tylko o sukcesach, ale i o wielkich porażkach firmy i osób, które ją prowadziły.

Książka wydana jest na delikatnie żółtym papierze, dlatego dobrze się ją czyta – nie razi w oczy przesadną bielą tak charakterystyczną dla wielu współczesnych wydań. 440 stron o rozmiarach 143 x 205 mm oprawiono w twardą okładkę. Na szczególne wyróżnienie zasługuje tu wybiórcze lakierowanie znaczka Porsche na matowo czarnym tle.

Jedyne czego „Sadze rodu Porsche” brakuje – to zdjęcia. Znajdziemy w niej niewielką liczbę czarno-białych fotografii. Jednak, według mnie, taka publikacja zasługuje na lepszy materiał fotograficzny, chociażby po to, by lepiej przedstawić wszystkich członków rodziny i najznakomitsze samochody, jakie opuściły zakłady Porsche.

Na koniec warto wspomnieć, że „Saga rodu Porsche” jest książką bardzo przystępną cenowo. Kosztuje około 35 zł. Niska cena wraz z ładnym wydaniem sprawia, że książka ta może być świetnym pomysłem na prezent dla miłośnika motoryzacji.

Tagi: cena, Historia, książka, okładka, opinia, oprawa, Porsche, recenzja, saga rodu, test, wydanie