Różnice między oponami zimowymi a letnimi – porównanie statystyk z testów

fot. Mariusz Zmysłowski © 2014

Opony zimowe są lepiej przystosowane do jazdy przy niskich temperaturach i w warunkach trudnych trakcyjnie niż opony letnie. Jak bardzo widoczne są różnice w testach porównawczych?

Teoretycznie ogumienie letnie znacznie różni się od zimowego. Jest to widoczne gołym okiem, jeśli przyjrzymy się bieżnikowi. Opony letnie są gładsze, ponieważ nie pokrywają ich małe lamelki poprawiające przyczepność w zimowych warunkach. Ogumienie zimowe ma także bardziej agresywny bieżnik. Dzięki temu rowki nabierają śnieg, który lepiej trzyma się w styku z samym sobą. Następuje dzięki temu sklejenie śniegu w oponie z tym na nawierzchni, po której porusza się auto. Opona zimowa natomiast będzie prześlizgiwać się po śniegu nie łapiąc go w takim stopniu.

Kolejna istotna różnica to stan fizyczny gumy w różnych warunkach pogodowych. Opony letnie stają się zbyt sztywne przy niskich temperaturach, podczas gdy ogumienie zimowe w tych samych warunkach wciąż zachowuje się prawidłowo, odkształcając się w pożądany sposób. Za temperaturę graniczną przyjmuje się 7 stopni Celsjusza. Jest to jednak wartość ustalona umownie. W rzeczywistości nie ma punktowej granicy. Przejście między warunkami prawidłowymi i zbyt chłodnymi dla opon letnich następuje płynnie.

Różnicę w zmianie elastyczności widać po testach na mokrej nawierzchni przy temperaturach dodatnich, ale zbliżonych do zera. Teoretycznie zarówno ogumienie letnie jak i zimowe powinno dobrze odprowadzać wodę. Jednak, jeśli dochodzi do hamowania w kałuży przy temperaturach zbliżonych do zera, dzięki lepszemu zachowaniu mieszanki opony zimowe zapewnią znacznie krótszą drogę hamowania.

Testy, które to potwierdzają, przeprowadziło już wiele redakcji na świecie. W swoich badaniach redakcja Auto Express wykorzystała dwa Seaty Leony. Oba auta miały identyczną specyfikację oraz opony tego samego producenta. Jednak jedno auto dostało Continentale zimowe, a drugie letnie. Pierwszym testem było hamowanie z prędkości 30 mil na godzinę (48 km/h). Seat na ogumieniu zimowym zatrzymał się po 27 metrach, podczas gdy auto na oponach letnich stanęło dopiero po przejechaniu 85 metrów od wciśnięcia pedału hamulca. W miejscu, gdzie pierwszy samochód już stał, drugi miał prędkość 25 mph (40 km/h).

Kolejny test Auto Expressu polegał na wyścigu na prostym odcinku. Auta miały rozpędzić się do 30 mph (48 km/h). Redakcja nie podała wyniku, ponieważ w miejscu, w którym auto na oponach zimowych już się zatrzymało, samochód na ogumieniu letnim wciąż się rozpędzał.

Ostatnie badanie doskonale obrazowało wyżej opisane różnice w elastyczności. Na torze testowym przy temperaturze dodatniej, ale poniżej 7 stopni Celsjusza rozlano wodę, która pokryła całą ścieżkę hamowania. Na mokrej nawierzchni samochód na ogumieniu zimowym zatrzymał się po 35,5 m. Auto z oponami letnimi dopiero po 42,5 m, a w miejscu, gdzie stanął pierwszy Seat, miało na liczniku 20 mph (32 km/h).

Podobny test przeprowadził Auto Świat. Ta redakcja sprawdziła między innymi skuteczność hamowania na śniegu z prędkości 40 km/h. Tutaj celem było także wyłonienie najlepszej opony zimowej spośród grona 14 producentów. Najlepsze osiągnięte wyniki miały wartości poniżej 18 metrów (17,7 oraz 17,8 m). Najgorszy rezultat zdobyty przez ogumienie zimowe wyniósł 19,3 m. Tymczasem opony letnie pozwoliły zatrzymać samochód dopiero po przejechaniu 29,1 m od rozpoczęcia hamowania.

Test podobny do wyścigu na linii prostej przeprowadzony przez Auto Express redakcja Auto Światu wykonała z użyciem pomiaru maksymalnego ciągu na śniegu. Najlepsze opony zimowe zapewniły 2579 N ciągu. Najgorszy wynik to 2349 N. Okazał się on i tak wielokrotnie lepszy niż w przypadku opon letnich, które rozwinęły jedynie 713 N. Ogumienie badane przez Auto Świat miało w każdym przypadku rozmiar 195/65 R15.

Testy hamowania i przyspieszania wykonała także redakcja Edmunds.com. Potwierdziły one wcześniej zaprezentowane badania, ale były wykonane przy większych prędkościach, więc jeszcze bardziej było widać rozbieżności osiągów ogumienia letniego i zimowego.

W teście przyspieszenia do 60 mph (97 km/h) na śniegu samochód na ogumieniu zimowym rozpędził się do wskazanej prędkości w 19,1 s. Auto na oponach letnich potrzebowało na to aż 67 s. Próba hamowania z tej prędkości pokazała jak drastycznie duża jest różnica. Samochód na ogumieniu zimowym zatrzymał się po 110 m. Auto na ogumieniu letnim wymagało w tym celu ponad 250 m toru, czyli aż ćwierć kilometra.

Te badania pokazują, jak ważne jest prawidłowe dobranie ogumienia do pory roku. Gdy temperatury oscylują w okolicach zera, a na jezdni pojawia się śnieg, trzeba pamiętać o bezpieczeństwie swoim, swoich bliskich i innych uczestników ruchu. Nawet najlepsza opona letnia nie zastąpi ogumienia zimowego.

13 odpowiedzi na “Różnice między oponami zimowymi a letnimi – porównanie statystyk z testów”

  1. buhaha napisał(a):

    3,2,1 start….
    rozpoczynamy zachwalanie opon całorocznych albo bieżnikowanych 😀

    • Taki_Tam napisał(a):

      Nie będę zachwalał, ale w testach przytoczonych tutaj, które przeprowadził Auto Świat (nie czytam) opony całoroczne o dziwo się spisywały całkiem nieźle i sam się zdziwiłem. Jednak mam koła na lato i koła na zimę i wolę zmienić 😉

      • emil napisał(a):

        widziałem gdzieś na internetach podobny test i całoroczne wypadały całkiem nieźle ( w letnich warunkach lepiej niż chłam-letnie, a w zimowych lepiej niż chłam-zimowe), ale sam również latem letnia na dużej feldze, a zimą zimowa na mniejszej.
        A no i oczywiście jak słyszę, że ktoś jeździ zimą na letnich i sobie je chwali to szlag mnie trafia (pomijam tych co robią 2000km rocznie)

  2. rdgerhe napisał(a):

    nie ma róznicy miedzy letnimi a zimowymi

  3. Bratzacieszyciela napisał(a):

    a
    czy ktos robil testy porownawcze opon zimowych i letnich latem? I czym
    skutkuje uzywanie zimowki latem? Zwiekszonym zuzyciem? I jak
    zwiekszonym? Bo ja nie widze racjonalnego powodu, zeby nie kupic sobie
    tylko zimowek i nie uzywac ich przez caly rok na okraglo

    • Dominik Nowakowicz napisał(a):

      Generalnie zimówki gorzej hamują i trzymają na boki na suchym i mokrym z tym, że różnica jest niewielka w porównaniu do przepaści na śniegu (co nie znaczy mała).

      • Misio napisał(a):

        Różnica jest taka, że zimówka już przy 10 stopniach na mokrym praktycznie w ogóle nie trzyma. Ale jak ktoś ma 60KM i jeździł całe życie na Dębicach to mu różnicy wielkiej nie zrobi.

  4. redaktorek napisał(a):

    „.. Opona zimowa natomiast będzie prześlizgiwać się po śniegu nie łapiąc go w takim stopniu. (..)” Powinno być: Opona LETNIA!

  5. ewa napisał(a):

    Problem z tymi oponami… Ja kupilam w czerwcu auto (yaris) i teraz pytanie czy mam kupowac opony nowe czy uzywane.. sporo ma sie wydatkow jak sie ma auto…

Tagi: badanie, dane, droga hamowania, ogumienie, opony, opony letnie, opony zimowe, porównanie, test, Wyniki, zestawienie