Nowy Volkswagen Polo VI: zaawansowany technologicznie i prawie jak Golf

Wygląd jest konserwatywny, auto urosło, a przy tym zostało nafaszerowane najnowocześniejszą techniką. Co zmieniło się w nowym Volkswagenie Polo?

Auto zadebiutowało tuż przed weekendem w Berlinie i wywołało niemałe zainteresowanie. Ponad 400 dziennikarzy z całego świata mogło podziwiać samochód, który ma szansę stać się liderem segmentu B w Europie. Dla Volkswagena jest to o tyle ważne, że już mają swojego lidera w segmencie C, jakim jest Golf.

Nowe Polo jest dłuższe od poprzedniego o 81 mm, a rozstaw osi jest większy o 94 mm, co przełożyło się na większą przestrzeń dla pasażerów, zwłaszcza tych, siedzących z tyłu. Więcej jest też miejsca nad głowami. Warto zaznaczyć, że samochód postawiono na nowej płycie podłogowej, którą po raz pierwszy użyto w nowym Seacie Ibizie. Większy jest też bagażnik, który urósł z 280 do 351 litrów.

Jednak nie to jest najważniejsze w nowym Polo. Model ten imponuje techniką, którą do tej pory spotykaliśmy wyłącznie w samochodach z wyższej półki. Wystarczy wspomnieć o adaptacyjnym tempomacie, działającym od prędkości 0 km/h do 210 km/h, całym komplecie asystentów jazdy czy wirtualnym kokpicie, który można konfigurować, samemu decydując jakie wskazania chcemy akurat oglądać. Systemy multimedialne zostały wyposażone w ekrany o przekątnej od 6,5 do 8,0 cali ze szklaną płytą ochronną, która daje wyższą czułość na dotyk, a jednocześnie prezentują się przez to jak najwyższej klasy smartfony.

Na liście wyposażenia można także znaleźć adaptacyjne zawieszenie, asystenta parkowania z unikaniem kolizji, stację bezprzewodowego ładowania smartfonów czy automatyczną klimatyzację z czujnikami wilgotności i słońca.

Pod maską natomiast same znane silniki z grupy Volkswagena – benzynowe o pojemnościach od jednego do dwóch litrów oraz diesle 1.6 TDI. Najszybszy będzie tradycyjnie Polo GTI, który ze swoim silnikiem 2.0 TSI o mocy 200 KM ma przyspieszać do 100 km/h w czasie 6,5 sekundy. To imponujące osiągi, które jeszcze kilka lat temu oferował większy Golf.

Tak swoją drogą, najnowsza generacja Polo to już coś więcej niż zwykłe, miejskie auto. To mały Golf, tylko o innej nazwie. Określenie segmentu B jako subkompakty w przypadku tego auta pasuje jak nigdy dotąd.

Auto zadebiutuje w Polsce w ostatnim kwartale tego roku, a ceny jeszcze nie znamy. Ma oscylować wokół obecnej generacji przy założeniu, że samochód będzie lepiej wyposażony.

Volkswagen Polo VI – galeria zdjęć

Tagi: informacje, Nowe Polo, nowe polo 6, premiera, segment B, silniki, volkswagen polo, volkswagen polo vi, zdjęcia