Komentarze wyłączone

Podsumowanie styczniowych wydarzeń w motoryzacji

Styczeń to czas podsumowań minionego roku dlatego ostatnie tygodnie obfitowały w podsumowania, raporty i rankingi – niektóre z nich nie obyły się bez skandalu. Pierwsze śniegi przyniosły naprawdę wiele wydarzeń ze świata motoryzacji – rzadko jednak były to premiery.

Do najważniejszych targów w tegorocznym kalendarzu zostało jeszcze prawie dwa miesiące jednak już teraz producenci zaczynają chomikować swoje projekty. Aby jak najlepiej zaprezentować się podczas salonu samochodowego w Genewie firmy przyjęły taktykę zapowiadania aut, które pokażą dopiero w marcu. Mimo wszystko w styczniu byliśmy świadkami wielu istotnych wydarzeń.

Premiery na świecie

Porsche 911 Targa

Ze styczniowych premier mogą być zadowoleni fani szybkich aut. Gamę Porsche 911 uzupełnił model Targa, który jest jednym z ostatnich jaki ta generacja otrzyma. Samochód jest oferowany wyłącznie z napędem na 4 koła w odmianie 350- lub 400-konnej. Po krótkiej przerwie powrócił klasyczny dach Targi, który dodatkowo może być chowany elektrycznie. Na auto trzeba w Niemczech wydać co najmniej 110 tysięcy euro.

Na targach w Detroit zadebiutował Chrysler 200. Sedan klasy średniej może być napędzany silnikami o pojemności 2,4 litra lub 3,6 litra o mocach odpowiednio 186 KM i 300 KM. Sama premiera auta nie ma wielkiego znaczenia dla Europejczyków jednak ciekawie prezentują się informacje jakoby FIAT pracował nad bliźniaczym modelem dla dwusetki, który trafi na Stary Kontynent.

Seat León Cupra

Kolejne premiery również mogą przyprawić o szybsze bicie serca. Na początku stycznia zaprezentowano dwa samochody, które wprawdzie nie były szczególnie wyczekiwane ale z pewnością zainteresują klientów. Mowa m. in. o Mercedesie GLA 45 AMG – aucie, który po klasie A i CLA uzupełnia gamę ostrych maluchów ze Stuttgartu. Równie ciekawą nowością jest Seat Leon Cupra. Hiszpański kompakt będzie dostępny w dwóch wersjach nadwoziowych (3-drzwiowy i 5-drzwiowy) oraz w dwóch wersjach mocy (silnik 2,0 TSI będzie rozwijał 265 KM lub 280 KM)

Premiery w Polsce

MINI Cooper

Dość skromnie prezentowały się styczniowe premiery w Polsce. Do salonów wjechało nowe MINI, które choć nieco bardziej przemyślane i większe to nadal pozostaje niedostępne nawet dla osób z głębokim portfelem. Auto w podstawowej wersji kosztuje 84 tysiące złotych. W tej cenie klient dostaje m. in. manualną klimatyzację, kierownicę regulowaną w dwóch płaszczyznach oraz radio z  portem USB. Wersja Cooper S z 1,6-litrowym silnikiem o mocy 192 KM to wydatek już ponad 100 tysięcy złotych, zaś za najtańszego diesla zapłacimy w salonie około 91 tysięcy złotych.

Peugeot RCZ R

Fani szybkich francuskich samochodów raczej rzadko są rozpieszczani przez producentów. Sytuację postanowił jednak zmienić Peugeot, który wprowadził do polskich salonów model RCZ R. Auto jest napędzane 270-konnym silnikiem 1,6 THP. Auto kosztuje 153 tysiące złotych jednak w tej cenie otrzymujemy kompletne wyposażenie z dwustrefową klimatyzacją i nawigacją. Topowa odmiana francuskiego coupe ma również obniżone zawieszenie i mechanizm różnicowy typu Torsen.

Wydarzenia na świecie

W styczniu wszyscy miłośnicy motoryzacji  trzymali kciuki za Michaela Schumachera, który po fatalnym wypadku narciarskim trafił do szpitala w stanie zagrażającym życiu. Mistrz przeszedł kilka poważnych operacji, po których jego stan się delikatnie poprawił jednak wkrótce potem doniesienia ze szpitala w Grenoble ucichły.  Na chwilę obecną wiadomo jedynie, że siedmiokrotny mistrza świata F1 znajduje się w stanie śpiączki i nie wiadomo czy oraz kiedy zostanie z niej wybudzony.

Tymczasem w Niemczech sporym skandalem zakończyły się wybory samochodu roku ADAC. Jak się okazuje niemiecki automobilklub sfałszował wyniki plebiscytu sztucznie zwiększając liczbę oddanych głosów. Jak tłumaczy były już szef ADAC ds. komunikacji manipulacja przy wynikach nie miała na celu zmiany kolejności albo składu na podium a nadanie konkursowi większej wagi. Liczba głosów oddanych na zwycięskiego Volkswagena Golfa wyniosła 3409 a nie jak podał ADAC 34 tysiące co może oznaczać, że automobilklub po prostu przemnożył przez 10 łączną liczbę głosów oddanych na wszystkie samochody.

Również w styczniu ciekawie działo się w Japonii. Nissan zaprezentował nowy silnik, który w obecnej wersji będzie napędzał wyścigowy model ZEOD RC. Konstrukcja jest o tyle interesująca, że przy masie 40 kg, zaledwie 3 cylindrach i 1,5 litrze pojemności jest zdolna osiągnąć moc maksymalną 405 KM. W olbrzymim stopniu w otrzymaniu takich wyników pomogła turbosprężarka jednak nadal jest to wartość godna podziwu.

Wydarzenia w Polsce

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów opublikował raport o jakości polskich paliw. Kontroli dokonywano w okresie od 14 stycznia do 15 listopada 2013 roku – w tym czasie wykonano 1371 kontroli stacji benzynowych,  432 kontrole stacji LPG oraz skontrolowano 57 hurtowni paliw. Wyniki nie przerażają, choć z pewnością mogłoby być lepiej – najsłabiej wypadły województwa Opolskie i Podkarpackie gdzie niezgodność z polskimi normami odnotowano kolejno w 11% i 9% przypadków.

Kolejne zmiany szykują się w egzaminach na prawo jazdy. Po wprowadzeniu nowych egzaminów i wdrożeniu systemu elektronicznego rozważa się rozszerzenie egzaminu o umiejętność ekonomicznej jazdy.

[blo-link-inner href=”http://www.smartdriver.pl/nowe-radiowozy-w-lodzkiej-policji”]Nowe radiowozy w łódzkiej policji[/blo-link-inner]

Policja ponownie wybrała się na zakupy. W szeregi polskich służb mundurowych trafiły kolejne auta zarówno w wersjach oznakowanych jak i cywilnych. Mowa tutaj m. in. o Oplach Insignia z 2-litrowym, 250-konnym silnikiem benzynowym, którymi będą poruszać się łódzcy policjanci czy Skodach Yeti z 1,4-litrowymi silnikami TSI, które zostaną wcielone do służby na Mazowszu.