Podsumowanie sierpnia 2013 na rynku motoryzacyjnym

Druga połowa wakacji większości z nas będzie się kojarzyła z rekordowymi upałami. Z pewnością inaczej będzie ją wspominać polska policja, której sierpień przyniósł zimny prysznic. Również za granicą zeszły miesiąc nie był zbyt udany, ponieważ zbankrutowały kolejne firmy.

Premiery na świecie

Podsumowanie miesiąca tradycyjnie rozpoczynamy od światowych premier. W sierpniu było ich niewiele, ponieważ zbliża się salon samochodowy we Frankfurcie. Większość producentów prezentuje swoje nowości dopiero na targach, ale w tym roku wyłamał się Mercedes. Firma ze Stuttgartu pokazała aż dwa nowe auta: hybrydową odmianę najnowszej klasy S oraz model GLA. Ten drugi to kompaktowy crossover, którego zadaniem będzie odebranie klientów takim konkurentom jak Audi Q3 czy BMW X1.

Sierpień to również dwie bardzo ważne sportowe premiery. Pierwszą z nich był Golf R VII generacji, który uzupełnił gamę modelową nowego kompaktu Volkswagena. Napędza go 2-litrowy silnik, który z 4 cylindrów generuje 300 KM mocy maksymalnej przenoszonej na 4 koła. Auto osiąga pierwszą setkę w zaledwie 4,9 s. To jednak wciąż sporo w porównaniu z kolejną wakacyjną premierą – Ferrari 458 Speciale. Samochód jest dla bazowego 458 tym, czym dla 430 była odmiana Scuderia, zatem niech nikogo nie dziwi o 90 kg niższa masa, moc podniesiona do 605 KM i setka w 3 s. Wóz podczas testów na torze Fiorano uzyskał czas 1,23:5, czyli zaledwie 0,5 s gorszy od niesamowitego F12berlinetta.

Premiery w Polsce

Wyżej wymienione auta do salonów powinny trafić już za kilka tygodni, tymczasem w zeszłym miesiącu do Polski zawitały pokazane nieco wcześniej konstrukcje. Najbogatsi Polacy mogą już składać zamówienia na nowe BMW X5, które zadebiutowało wiosną tego roku. Aby stać się posiadaczem największego z bawarskich SUV-ów, trzeba zapłacić przynajmniej 286 tysięcy złotych. Najciekawiej w ofercie prezentuje się wersja z 381-konnym superdieslem oraz legendarnym znaczkiem M. Chętni na ten wóz muszą mieć aż o 100 tysięcy złotych więcej.

[blo-link-inner href=”http://www.smartdriver.pl/polski-cennik-nowego-nissana-note”]Polski cennik nowego Nissana Note[/blo-link-inner]

Dla osób szukających ciekawego, ale nieco tańszego auta Mazda przygotowała nowy kompakt. Mazda3 zgodnie z najnowszą strategią producenta opiera się na filozofii Kodo i zrywa ze staroświeckimi spacjami w nazwie modelu. Najtańszą trójkę możemy kupić za niecałe 63 tysiące złotych. W tej cenie otrzymujemy auto z 1,5-litrowym silnikiem o mocy 100 KM. Dużo korzystniejszą propozycją jest Nissan Note, którym można wyjechać z salonu już za 43 990 złotych. Warto jednak pamiętać, że jest to auto plasowane o klasę niżej, a zamawiając je teraz, za kierownicą usiądziemy dopiero po pierwszych dostawach, czyli w październiku.

Wydarzenia na świecie

Odchodzący kryzys jakby na pożegnanie zabrał ze sobą jeszcze dwie motoryzacyjne ofiary. Cios okazał się bolesny, ponieważ w sierpniu zbankrutowały dwie firmy, które zdążyły się już zadomowić w świecie motoryzacji. W połowie sierpnia wniosek o bankructwo złożył niemiecki Wiessmann. Auta z gekonem w logo słynęły z nietypowej stylistyki, która sprawiała, że obok tych wozów nie można przejść obojętnie. Dzięki mocnym silnikom i napędowi na tylne koła topowe odmiany mogły powalczyć nawet z Porsche 911 Turbo czy Mercedesem SLS. Tuż przed zakończeniem wakacji do Wiesmanna dołączył Gumpert – marka odpowiedzialna za model Apollo, który swego czasu rywalizował nawet z Bugatti Veyronem o miano najlepiej przyspieszającego auta świata.

Skoro mowa o pożegnaniach, warto wspomnieć o Volkswagenie T2. Nie chodzi o rocznicę zakończenia produkcji słynnego „ogórka” czy jego urodziny – w tym roku fabryki opuści ostatni egzemplarz tego samochodu. Choć auta nie ma na rynku europejskim już kilkadziesiąt lat, to leciwy Volkswagen nadal produkowany jest w Brazylii pod nazwą Kombi. Wskutek wprowadzenia nowych przepisów dotyczących bezpieczeństwa sprzedawanych pojazdów producent był zmuszony przerwać wytwarzanie modelu T2.

Wydarzenia w Polsce

W Polsce powody do narzekań mogą mieć policjanci, którym trudniej będzie kontrolować kierowców. Okazało się bowiem, że radary są niezgodne z prawem. Nie oznacza to jednak, że można bezkarnie łamać przepisy – w użyciu nadal pozostają znacznie precyzyjniejsze laserowe mierniki prędkości. W walce z kierowcami policja ma również nową broń: do rejestrowania wykroczeń zaczęła używać monitoringu miejskiego. Kamery, które formalnie mają zapewniać bezpieczeństwo, mogą zatem posłużyć również do wsparcia Skarbu Państwa.

[blo-link-inner href=”http://www.smartdriver.pl/rewolucja-w-policyjnych-radarach”]Rewolucja w policyjnych radarach?[/blo-link-inner]

Ciekawe wieści napływają z kancelarii premiera. Polski rząd ogłosił przetarg na zakup 51 samochodów, z których część to auta marki premium. Na liście pożądanego wyposażenia znalazły się takie pozycje, jak aktywny tempomat, czterostrefowa klimatyzacja czy reflektory biksenonowe.

Na zakończenie dobre wieści o Robercie Kubicy. Polak po powrocie do sportu szybko pnie się w górę. Jego najnowszym dokonaniem jest zwycięstwo w Rajdzie Niemiec, w którym nasz kierowca startował w klasie WRC2.

Jedna odpowiedź do “Podsumowanie sierpnia 2013 na rynku motoryzacyjnym”

  1. Maciej napisał(a):

    Toyota o włos przed VW

Tagi: bankructwo weissmanna, bmw x5, Ferrari 458, ferrari 458 speciale, iskra-1, Mazda 3, Mazda3, Nissan Note, ogórek, Podsumowanie miesiąca, podsumowanie sierpnia, Radary, sierpień, suszarki, volkswagen t2