Plany Arrinery na przyszłość [wideo]

Arrinera

W czerwcu oficjalnie zaprezentowano pierwszy i na razie jedyny egzemplarz polskiego samochodu sportowego – Arrinery. Auto ma pojawić się na rynku pod koniec 2012 roku. Na tym jednak nie koniec ambitnych planów firmy.

Zobaczcie poprzedni wpis o polskim supersamochodzie: Polski sen o superaucie – Arrinera

Oczywiście priorytetem jest sfinalizowanie projektu Arrinery i stworzenie ostatecznej wersji produkcyjnej. Równocześnie trwają prace nad udoskonaleniem i rozwojem konstrukcji auta. Poza tym producent zamierza wprowadzić różne wersje nadwoziowe, w tym odmianę roadster oraz ekstremalny bolid z otwartym nadwoziem przeznaczony na tor. Ten ostatni ma stanowić konkurencję dla mocarnego Ariela Atoma.

Arrinera

Pojazd będzie jedno- lub dwuosobowy, a jego masa nie powinna przekraczać 500 kg. Inżynierowie Arrinery planują wyposażyć go w silnik o mocy około 200-300 KM, co z całą pewnością wystarczy do dynamicznej jazdy tak lekkim bolidem. Cena tej torowej „zabawki” najprawdopodobniej będzie oscylować w granicach 320 000 zł.

Arrinera

W 2012 roku celem Arrinery będzie uzyskanie homologacji oraz zdobycie około 30 dealerów, którzy podejmą się sprzedaży polskiego supersamochodu na całym świecie. Przypomnijmy, że pod maskę tego auta trafi 6,2-litrowy silnik generujący 647 KM i 819 Nm momentu obrotowego.

Trzeba przyznać, że firma ma ambitne plany. Jak myślicie: czy uda się je zrealizować?

Arrinera

Tymczasem zapraszam do obejrzenia nowych zdjęć Arrinery oraz oficjalnych filmów wideo z samochodem w akcji.

Źródło: moto.wp.pl

74 odpowiedzi na “Plany Arrinery na przyszłość [wideo]”

  1. Post napisał(a):

    nadal to jakoś zbyt piękne, by było prawdziwe… trzymam kciuki!

    • Garza napisał(a):

      Mnie się autko podoba 😀 chcę zauważyć, że przecież wszyscy wielcy producenci samochodów, jak lamborghini i ferrari, zaczynali tak samo jak Arrinera. Też używali silniki, które już istniały. I nie oszukujmy się, żadna zaczynająca działać dopiero firma, nie ma dość funduszy aby zbudować całe auto, tudzież inny produkt, od podstaw. Ja osobiście życzę im powodzenia.

      • Arkadiusz Urbanski napisał(a):

        Garza pełen szacunek. Polacy to już tak mają, narzekają, zamiast cieszyć się, że coś się dzieje. Może kiedyś przejrzą na oczy.Naszczęście producenci Arrinera mają gdziesz komentarze polskiej społeczności. Mam nadzieje, że im sie uda.

  2. Post napisał(a):

    nadal to jakoś zbyt piękne, by było prawdziwe… trzymam kciuki!

    • Garza napisał(a):

      Mnie się autko podoba 😀 chcę zauważyć, że przecież wszyscy wielcy producenci samochodów, jak lamborghini i ferrari, zaczynali tak samo jak Arrinera. Też używali silniki, które już istniały. I nie oszukujmy się, żadna zaczynająca działać dopiero firma, nie ma dość funduszy aby zbudować całe auto, tudzież inny produkt, od podstaw. Ja osobiście życzę im powodzenia.

      • Arkadiusz Urbanski napisał(a):

        Garza pełen szacunek. Polacy to już tak mają, narzekają, zamiast cieszyć się, że coś się dzieje. Może kiedyś przejrzą na oczy.Naszczęście producenci Arrinera mają gdziesz komentarze polskiej społeczności. Mam nadzieje, że im sie uda.

  3. Ache1 napisał(a):

    Odgrzewany kotlet, myslalem ze to Chinczycy produkuja podrubki, powodzenia…

  4. Ache1 napisał(a):

    Odgrzewany kotlet, myslalem ze to Chinczycy produkuja podrubki, powodzenia…

  5. Hidden napisał(a):

    Arrinera = lamborghini + ferrari = shit

    • Patryks9 napisał(a):

      jasne jasne, shit… dałbyś się pociąć, by móc takim czymś się chociaż przejechać, nie mówiąc już o posiadaniu takiego czegoś. pozdro

      • Blantus napisał(a):

        Fakt: Polski projekt powstał przed wypuszczeniem przez Lambo swojej nowej serii. Tak naprawdę to Włosi ukradli pomysł na styl.

    • Fioljnw napisał(a):

      i to mówi koleś, który pewnie nie jechał ani lamborghini ani ferrari (żal)

  6. Hidden napisał(a):

    Arrinera = lamborghini + ferrari = shit

    • Patryks9 napisał(a):

      jasne jasne, shit… dałbyś się pociąć, by móc takim czymś się chociaż przejechać, nie mówiąc już o posiadaniu takiego czegoś. pozdro

      • Blantus napisał(a):

        Fakt: Polski projekt powstał przed wypuszczeniem przez Lambo swojej nowej serii. Tak naprawdę to Włosi ukradli pomysł na styl.

    • Fioljnw napisał(a):

      i to mówi koleś, który pewnie nie jechał ani lamborghini ani ferrari (żal)

  7. One napisał(a):

    Podróbki? Stuknij się w głowę. To musiałoby nic już nie powstawać, bo przypomina coś co już było… to chyba normalne, że zapożyczenia zawsze istniały ;/
    Powodzenia dla swoich.

  8. One napisał(a):

    Podróbki? Stuknij się w głowę. To musiałoby nic już nie powstawać, bo przypomina coś co już było… to chyba normalne, że zapożyczenia zawsze istniały ;/
    Powodzenia dla swoich.

  9. gosc napisał(a):

    Nie twierdzę że Polacy nie potrafią, bo potrafią ale nie oszukujmy się – silnik nie ich konstrukcji i pewnie wiele innych rzeczy też nie ich (czytałem gdzieś ostatnio że np. stworzenie tzw. zaawansowanego systemu poduszki powietrznej od zera kosztuje 5mln$ – to ciekawe ile stworzenie sportowego silnika???). Tak więc czym tu się podniecać? – tym że firma zatrudniła paru inżynierów od cad’a, mechaniki i tworzyw sztucznych i sklei to wszystko do kupy? Na świecie robi się to wszędzie – a jedyny rarytas będzie taki że dla bogacza który to kupi będzie to totalna egzotyka bo do momentu zakupu w ogóle nie wiedział że istnieje coś takiego jak Polska. W związku z powyższym uważam że nazywanie tego samochodu polskim wynalazkiem to spora przesada.

    • Mkcod4 napisał(a):

      Tak to co mowisz o produkcji przypomina mi inna bardzo znana firme aplle wiec co to oznacza ze bogatsze firma na swiecie jest aplle czy produkujacy dla nich podzespoly w tym procesor samsung?
      Bo wedlug ciebie to nie aplle jest producentem iphona i innych produktow tej marki.

      • Gosc napisał(a):

        Hmm.. Nie kojarzę tej firmy. Myślę że nawet Twoje Wujostwo go nie zna. Pozdro i poćwicz Seba.

  10. gosc napisał(a):

    Nie twierdzę że Polacy nie potrafią, bo potrafią ale nie oszukujmy się – silnik nie ich konstrukcji i pewnie wiele innych rzeczy też nie ich (czytałem gdzieś ostatnio że np. stworzenie tzw. zaawansowanego systemu poduszki powietrznej od zera kosztuje 5mln$ – to ciekawe ile stworzenie sportowego silnika???). Tak więc czym tu się podniecać? – tym że firma zatrudniła paru inżynierów od cad’a, mechaniki i tworzyw sztucznych i sklei to wszystko do kupy? Na świecie robi się to wszędzie – a jedyny rarytas będzie taki że dla bogacza który to kupi będzie to totalna egzotyka bo do momentu zakupu w ogóle nie wiedział że istnieje coś takiego jak Polska. W związku z powyższym uważam że nazywanie tego samochodu polskim wynalazkiem to spora przesada.

    • Mkcod4 napisał(a):

      Tak to co mowisz o produkcji przypomina mi inna bardzo znana firme aplle wiec co to oznacza ze bogatsze firma na swiecie jest aplle czy produkujacy dla nich podzespoly w tym procesor samsung?
      Bo wedlug ciebie to nie aplle jest producentem iphona i innych produktow tej marki.

      • Gosc napisał(a):

        Hmm.. Nie kojarzę tej firmy. Myślę że nawet Twoje Wujostwo go nie zna. Pozdro i poćwicz Seba.

  11. Asdasdasd napisał(a):

    Arrinera, the new kit-car from Poland. Fail.

  12. Asdasdasd napisał(a):

    Arrinera, the new kit-car from Poland. Fail.

  13. Darek napisał(a):

    tania polska podróba lamborghini

  14. Darek napisał(a):

    tania polska podróba lamborghini

  15. qwerty napisał(a):

    „Polacy ciągle narzekają” – ten stereotyp to prawda.

  16. qwerty napisał(a):

    „Polacy ciągle narzekają” – ten stereotyp to prawda.

  17. fizol napisał(a):

    Końcówka drugiego filmiku – widać że Jeremy Clarkson się w nim nie zmieści, więc w Top Gear go nie pokarzą 😉

  18. fizol napisał(a):

    Końcówka drugiego filmiku – widać że Jeremy Clarkson się w nim nie zmieści, więc w Top Gear go nie pokarzą 😉

  19. Zdzichu napisał(a):

    Moze nareszcie bedzie sie czym poszczycic. Ja tez trzymam kciuki za ten projekt i producenta. Moze w przyszlosci stworza silna marke jak Ferrari.

  20. Zdzichu napisał(a):

    Moze nareszcie bedzie sie czym poszczycic. Ja tez trzymam kciuki za ten projekt i producenta. Moze w przyszlosci stworza silna marke jak Ferrari.

  21. Asdasds napisał(a):

    Przecież to pod żaden krawężnik nie podjedzie a jak trafi na dziurę to zawiśnie

  22. Asdasds napisał(a):

    Przecież to pod żaden krawężnik nie podjedzie a jak trafi na dziurę to zawiśnie

  23. G123g napisał(a):

    „Na krawężnik nie wjedzie, w dziure wpadnie to zawiśnie, podróba Lambo”. Ale jakby każdy dostał takie auto to nie miałoby to żadnego znaczenia…

  24. G123g napisał(a):

    „Na krawężnik nie wjedzie, w dziure wpadnie to zawiśnie, podróba Lambo”. Ale jakby każdy dostał takie auto to nie miałoby to żadnego znaczenia…

  25. Trytr napisał(a):

    popieram moich dwóch przedmówców („0ne qwerty”) co do zapożyczeń od innych konstruktorów to od strony mechanicznej się zgodzę, że nie ma nic złego w wykorzystaniu np.: sprawdzonego silnika, ale w kwestii stylistyki mogliby się trochę bardziej postarać bo jak dla mnie to murcielago z nowym body kit-em.

  26. Trytr napisał(a):

    popieram moich dwóch przedmówców („0ne qwerty”) co do zapożyczeń od innych konstruktorów to od strony mechanicznej się zgodzę, że nie ma nic złego w wykorzystaniu np.: sprawdzonego silnika, ale w kwestii stylistyki mogliby się trochę bardziej postarać bo jak dla mnie to murcielago z nowym body kit-em.

  27. Ajam napisał(a):

    Ale środka gnoje nie pokazały!

  28. Ajam napisał(a):

    Ale środka gnoje nie pokazały!

  29. Bisku napisał(a):

    500kg ;D Kupie sobie na A1

  30. Bisku napisał(a):

    500kg ;D Kupie sobie na A1

  31. zdx napisał(a):

    @fizol – Clarkson zmieścił się do lotusa exige / elise wiec do tego cuda tez wejdzie heh

  32. zdx napisał(a):

    @fizol – Clarkson zmieścił się do lotusa exige / elise wiec do tego cuda tez wejdzie heh

  33. eee-tam napisał(a):

    „zdechlok”, za kanciasty i wygląda jak jeszcze jedno Lamborghini

  34. eee-tam napisał(a):

    „zdechlok”, za kanciasty i wygląda jak jeszcze jedno Lamborghini

  35. hermano napisał(a):

    Oby im sie wszystko udało jak planują, tylko niech popracują nad wyglądem trochę bo niezbyt szczególnie ta maszynka do zamykania licznika wygląda, szczególnie tył…

  36. hermano napisał(a):

    Oby im sie wszystko udało jak planują, tylko niech popracują nad wyglądem trochę bo niezbyt szczególnie ta maszynka do zamykania licznika wygląda, szczególnie tył…

  37. Nokia0088 napisał(a):

    Dlaczego on ma OSTROŁĘCKIE tablice? WO to ostrołęka.

  38. Nokia0088 napisał(a):

    Dlaczego on ma OSTROŁĘCKIE tablice? WO to ostrołęka.

  39. Xxx napisał(a):

    tam jest zero 😉 W kilku przypadkach (własne blachy) WO wydawane były też w Otwocku, np „WO PAJAK” dla http://sp5zdh.otwock.zhp.pl/

  40. Jhgf napisał(a):

    Przecież samochód to podróbka wozu, a silnik to podróbka konia 😛

  41. Jhgf napisał(a):

    Przecież samochód to podróbka wozu, a silnik to podróbka konia 😛

  42. Maaateusz9 napisał(a):

    „Inżynierowie Arrinery planują wyposażyć go w silnik o mocy około 200-300 KM”
    ” Przypomnijmy, że pod maskę tego auta trafi 6,2-litrowy silnik generujący 647 KM”
    Taki mały błąd troche

    ale autko jak najbardziej , mimo że bryła lambo , ale w końcu to POLSKIE :D!

    • Arek Gabrysiak napisał(a):

      200-300KM dotyczy kolejnego projektu firmy Arrinera Automotive – małego i zwinnego pojazdu przeznaczonego głównie na tor – cos jak Ariel Atom, a 6,2-litrowy motor siedzi w Arrinerze 🙂

    • Gościu napisał(a):

      200-300 koni to chyba dotyczyło wersji torowej, a 647 tej salonowej… Chociaż mi się to bez sensu wydaje 😀

  43. Maaateusz9 napisał(a):

    „Inżynierowie Arrinery planują wyposażyć go w silnik o mocy około 200-300 KM”
    ” Przypomnijmy, że pod maskę tego auta trafi 6,2-litrowy silnik generujący 647 KM”
    Taki mały błąd troche

    ale autko jak najbardziej , mimo że bryła lambo , ale w końcu to POLSKIE :D!

    • Arek Gabrysiak napisał(a):

      200-300KM dotyczy kolejnego projektu firmy Arrinera Automotive – małego i zwinnego pojazdu przeznaczonego głównie na tor – cos jak Ariel Atom, a 6,2-litrowy motor siedzi w Arrinerze 🙂

    • Gościu napisał(a):

      200-300 koni to chyba dotyczyło wersji torowej, a 647 tej salonowej… Chociaż mi się to bez sensu wydaje 😀

  44. kornet napisał(a):

    Jezu co za kołki dodaja tu komentarze!! Nie podjedzie pod burtnik hahah lamborgini, porshe -shit haha – baran ktory tak komentuje jedynie takie auto widzi na filmach!!! To prawda ze glupich nie trzeba siać sami się rodzą!!! Trzymam kciuki za ten projekt – bedzie w koncu Polska miala nowoczesne autko !!!

  45. kornet napisał(a):

    Jezu co za kołki dodaja tu komentarze!! Nie podjedzie pod burtnik hahah lamborgini, porshe -shit haha – baran ktory tak komentuje jedynie takie auto widzi na filmach!!! To prawda ze glupich nie trzeba siać sami się rodzą!!! Trzymam kciuki za ten projekt – bedzie w koncu Polska miala nowoczesne autko !!!

  46. Smerfik napisał(a):

    Dobre bo polskie. Choć nawet nie marzę o takim aucie i nigdy go nie będę miał nawet 10 letniego to trzymam kciuki za to aby udało się wdrożyć do produkcji to auto. Tu ciśnie się na język: cudze chwalicie swego nie znacie.

  47. Smerfik napisał(a):

    Dobre bo polskie. Choć nawet nie marzę o takim aucie i nigdy go nie będę miał nawet 10 letniego to trzymam kciuki za to aby udało się wdrożyć do produkcji to auto. Tu ciśnie się na język: cudze chwalicie swego nie znacie.

  48. kamil napisał(a):

    cudenko, szybkie samochody mam chyba we krwi, od kiedy dzieki motoprezent mialem okazje przejechac sie lamborghini w zylach zamiast krwi plynie mi benzyna, cos niezapomnianego poprostu

  49. kamil napisał(a):

    cudenko, szybkie samochody mam chyba we krwi, od kiedy dzieki motoprezent mialem okazje przejechac sie lamborghini w zylach zamiast krwi plynie mi benzyna, cos niezapomnianego poprostu

Tagi: arrinera, arrinera automotive, plany arrinery na przyszłość, polski samochód sportowy, polski supersamochód, przyszłość arrinery, video, wideo