Pijany rowerzysta nie pójdzie do więzienia?

fot. terazjaslo.pl

fot. terazjaslo.pl

Projekt nowelizacji prawa karnego zawiera ponad 160 zmian. Jedna z nich dotyczy między innymi zniesienia odpowiedzialności karnej za jazdę rowerem pod wpływem alkoholu.

Komisja Kodyfikacyjna opracowywała projekt nowelizacji prawa karnego przez ponad 2 lata. Ostatnio został on zatwierdzony przez rząd, a największe zmiany dotyczą m.in. usprawniania procedur. Na tym polu dość duży problem stwarzali pijani rowerzyści. To właśnie oni w Polsce stanowią ponad 50% skazanych za jazdę po alkoholu.

Projekt nowelizacji prawa karnego zawierający ponad 160 propozycji zmian obejmuje również zniesienie odpowiedzialności karnej za prowadzenie w stanie nietrzeźwości pojazdu innego niż mechaniczny. W rezultacie jazda rowerem pod wpływem alkoholu nie byłaby już przestępstwem, tylko wykroczeniem. Obecnie za ten „występek” grozi kara pozbawienia wolności aż do 2 lat.

Czy myślicie że powyższa zmiana może wpłynąć na bezpieczeństwo na drogach?

7 odpowiedzi na “Pijany rowerzysta nie pójdzie do więzienia?”

  1. Xxxxxxx napisał(a):

    bezpieczniej jest wracać rowerem niż samochodem po 2-3 piwach, mniejsze zagrożenie stwarza lekko wypity rowerzysta niż kierowca samochodu 🙂

  2. POparzony napisał(a):

    To kogo będą teraz sadzac do kicia? Prawdziwych bandytów?
    Bo teraz siedzą pijani rowrzyści (za niezapłacone grzywny – tu sie nic nie zmieni) uraz niepłacący alimentów). Dla bandytów i piijanych POlicjantów miejsca juz nie ma w więzieniach.

    • Maroo napisał(a):

      Myslisz że to z powodu braku miejsca wypuszczają prawdziwych bandytów na wolność? Ostatnie akcje z naszymi mafiozami.

  3. Maroo napisał(a):

    Ja jestem za utrzymaniem karania rowerzysty, szczególnie gdy ten ma prawko. Taki człowiek powinien być świadomy jakim problemem może być na drodze, jaki kłopot może sprawić kierowcy.

    Nie propagujmy zelżenia przepisów bo sobie nie radzimy(jako społeczeństwo) z ogromnym problemem jakim są pijani na drodze. To jest udawanie że nie ma problemu. Karać trzeba z całą stanowczością, trzeba wyplenić ze świadomości społecznej przyzwolenie jazdy na podwójnym gazie. To właśnie wiele od nas samych zależy. Ja zadzwonię po policję za każdym razem gdy zobaczę że ktoś siada na gazie za kierownicę. Jeśli mi to ktoś bliski by był – zmuszę do niesiadania za kółko. I każdy tak powinien postępować. ZERO tolerancji, ZERO pobłażliwości – czujność i nie bać się wezwać policję!. JEchałem za TIRem krajową 1 kiedyś – jechał tak że strach było wyprzedzać, przyglądałem się co się dzieje z samochodem i uznałem że na podwójnym jedzie. Za długo się zastanawiałem b wyorał w rów w pewnym momencie – dobrze że w rów. Wezwałem karetkę, policję i zaczekałem na to co się okaże – był konkretnie pijany. Teraz już się długo nie zastanawiam. I radzę by każdy z Was nie tolerował alkoholu za kółkiem. Będzie wtedy lepiej dla każdego z nas. Bo nawet pijany rowerzysta może zabić pieszego gdy zmusi kierowcę do gwałtownej reakcji samochodem – panika, poślizg, wypadek. Mój kolega omijając pijanego pieszego nocą wjechał do rowy – tyle że w ciemności nie widział że do rowu wpadł kompan tego ze środka jezdni. Finał – kolega ma nieciekawe wspomnienie na zawsze, pieszy nie żyje… I choć uniewinniony kierowca – to trauma jest

  4. Wajs4 napisał(a):

    No tak najlepiej to dzwonić od razu na policje , wiesz co masz troche racji ale myślenie SB, UB nie będę czytał wypocin takiego człowieka bez komentarza ! Idź precz człowieku

  5. Wajs4 napisał(a):

    Post do Maroo

Tagi: jazda pod wpływem alkoholu, kodeks drogowy, nowelizacja, pijany, pijany rowerzysta, Przepisy, przestępstwo, Ustawa, wykroczenie, wyrok