Paraliż systemu fotoradarów w Polsce jest bliski?

fot. lublin.naszemiasto.pl

fot. lublin.naszemiasto.pl

 

Prokurator generalny Andrzej Seremet złożył wniosek do Trybunału Konstytucyjnego. Jego zdaniem stosowane obecnie przepisy, nakładające na właściciela pojazdu obowiązek podania danych kierującego w momencie wykroczenia, są sprzeczne z konstytucją.

We wniosku skierowanym do Trybunału Konstytucyjnego Andrzej Seremet wskazuje na art. 96 ust. 3 Kodeksu wykroczeń, który wg niego jest niezgodny z konstytucją. Wspomniany zapis mówi, że „tej samej karze podlega, kto wbrew obowiązkowi nie wskaże na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie”. Jeśli okaże się, że Andrzej Seremet ma rację, decyzja sędziów Trybunału Konstytucyjnego może doprowadzić do paraliżu systemu fotoradarów w Polsce.

Sprawa jednak komplikuje się nie tylko w przypadku przekroczenia dozwolonej prędkości. Bezkarnym może również pozostać sprawca wypadku, który zbiegł z miejsca zdarzenia, a świadkowie zapamiętali tylko numery rejestracyjne samochodu. On także nie będzie miał obowiązku wskazania danych kierującego.

Nie wiadomo jeszcze, kiedy zostanie ogłoszona decyzja Trybunału Konstytucyjnego. Wniosek został złożony w połowie lutego. Czy podzielacie zdanie prokuratora generalnego?

13 odpowiedzi na “Paraliż systemu fotoradarów w Polsce jest bliski?”

  1. John Mullins napisał(a):

    Podzielamy jak najbardziej. W państwie prawa istnieje zasada domniemania niewinności. To ITD ma udowodnić kto prowadził pojazd, a nie zrzucać ten obowiązek na właściciela pojazdu.

  2. TAXI napisał(a):

    W 100% zgadzam się z Johnem Mullinsem. W tym kraju, nie tylko w przypadku wykroczeń drogowych, ta zasada jest znacznie upośledzona. Cały czas robi się wszystko, żeby system był nad obywatelem a ten nie mógł się sprzeciwić/obronić

  3. side b napisał(a):

    Zgadzam się! W ogóle uważam, że w Polsce powinno zlikwidować się wszelkie ograniczenia prędkości i drogówkę. Przez jakiś miesiąc nie wyjeżdżałbym z domu samochodem, a w tym czasie wybiło by się 99% idiotów jeżdżących po naszych drogach. I później byłby względny spokój i bezpieczeństwo.

    • Lazytom napisał(a):

      Zgodziłbym się, gbyby to tak działało… Niestety Ci idioci pozabijaliby przy okazji niewinnych ludzi, a na to już zgody nie ma.

      • Michał napisał(a):

        Idioci zawsze przeżywają. Zepchną normalnych ludzi z drogi albo wymyślą coś innego.

  4. Dari1 napisał(a):

    Tylko dlatego, że Nowak z Rostowskim chcieli sobie z fotoradarów zrobić maszynkę do zarabiania pieniędzy POPIERAM

  5. Małostkowy napisał(a):

    Chyba jedyna osoba, która coś robi w tym kraju absurdów.

  6. ruke napisał(a):

    fotoradary powinny być w miejscach szczególnych np. koło szkół ale niestety nasze władze uważają że fotoradary służą do bezpieczenstwa ruchu ale każdy kierowca widzi że to jest absurd np. na dwupasmówce 50km nie dosyć że fotoradar to misiaczki z suszarka a na dodatek nieroby czyli straż miejska ze swoim śmietnikiem to jest paranoja

    • Michał napisał(a):

      Wydawało mi się, że śmietniki już jakiś czas temu zniknęły. Nadal są?

  7. Dss napisał(a):

    Podzielamy jak najbardziej. W państwie prawa istnieje zasada domniemania niewinności. To ITD ma udowodnić kto prowadził pojazd, a nie zrzucać ten obowiązek na właściciela pojazdu.

  8. Qwqw napisał(a):

    Podzielamy jak najbardziej. W państwie prawa istnieje zasada domniemania niewinności. To ITD ma udowodnić kto prowadził pojazd, a nie zrzucać ten obowiązek na właściciela pojazdu.

  9. MotoCentrum napisał(a):

    Niezły bałagan…

  10. losot napisał(a):

    Sprawa jednak komplikuje się nie tylko w przypadku przekroczenia dozwolonej prędkości.
    Bezkarnym może również pozostać sprawca wypadku, który zbiegł z miejsca
    zdarzenia, a świadkowie zapamiętali tylko numery rejestracyjne
    samochodu. On także nie będzie miał obowiązku wskazania danych
    kierującego. BZDURA redaktorku, a jak do tej pory, gdy wprowadzono zapisy art.96 par.3, radzono sobie gdy sprawca zbiegł co? do Człuchowa do jasnowidza jeździli ?

Tagi: Andrzej Seremet, fotoradar, Kara, konstytucja, prokurator generalny, przekroczenie prędkości, Trybunał Konstytucyjny, wniosek, wskazanie kierującego