Pamiętaj o oświetleniu pojazdu

Oświetlenie pojazdu to jeden z bardziej zapomnianych elementów samochodów. Czasem spali się żarówka i to wszystko. Ważne by świeciło. Jednak w okresie jesienno-zimowym, gdy zmierzch zapada szybko oświetlenie ma szczególne znaczenie.

W połowie grudnia już od godziny 16 robi się ciemno i stan ten trwa do godziny 7-8 rano. Oznacza to, że w dobie 15-16 godzin jest ciemno i trzeba używać reflektorów. Jadąc w dłuższą podróż jest duże prawdopodobieństwo, że część tej podróży odbędziemy po zmierzchu. Warto przy tym zadbać o światła.

Podstawą jest właściwa regulacja

Wielu kierowców nie zdaje sobie nawet sprawy z przepalonych żarówek tylnych świateł. Po prostu nie widać różnicy podczas jazdy. Warto sprawdzić czy wszystkie światła działają. Jednak prawidłowe działanie reflektorów głównych w dużej mierze jest uzależnione od ich ustawienia. Jeśli jeździsz dużo lub często po dziurawej nawierzchni albo od ostatniego przeglądu wymieniałeś żarówki, to z dużym prawdopodobieństwem twoje reflektory nie są już właściwie ustawione. Chyba, że zrobiłeś to zaraz po zmianie żarówki. Jest to bardzo ważne bo pozwala również wykryć najdrobniejsze błędy podczas montażu. Jeśli wierzysz, że ten temat Ciebie nie dotyczy, to przytaczamy wyniki badań Instytutu Transportu Samochodowego w Warszawie, przeprowadzonego w listopadzie ubiegłego roku. ITS wyrywkowo sprawdzał ustawienia reflektorów w przypadkowo wybranych samochodach. Wynik jest przynajmniej szokujący. Tylko 1 procent sprawdzonych aut miało prawidłowo ustawione oba reflektory.

Dbaj o czystość

Jak często należy myć reflektory? W okresie jesienno-zimowym praktyka pokazuje, że nawet raz na godzinę. To nie przesada. Wystarczy podczas lekkiej mżawki czy zimowych roztopów pojechać na drogę ekspresową lub autostradę, by się o tym przekonać. Na tego typu drogach zalecamy mycie reflektorów przy każdym postoju. Podczas jazdy po mieście jest znacznie lepiej, ale warto przynajmniej zerknąć na reflektory przed każdym wyjazdem. Nie bez znaczenia są też światła tylne, częściej pomijane przez kierowców. One również wpływają na bezpieczeństwo, a brudzą się jeszcze szybciej niż przednie.

Światła mijania zamiast świateł do jazdy dziennej

Światła do jazdy dziennej nie działają z tyłu. Podczas mgły samochody są słabo widoczne

Obecnie już standardem są światła do jazdy dziennej we współczesnych samochodach. Co prawda często zmieniają się automatycznie, gdy zrobi się ciemno, ale w okresie jesienno-zimowym warto jednak włączać światła mijania. Dlaczego? Podstawowa różnica między jednymi i drugimi polega na tym, że światła do jazdy dziennej świecą tylko z przodu. Tylne światła postojowe pozostają wyłączone. Jadąc w lekkiej mgle lub podczas mżawki drogą ekspresową lub autostradą możemy nie zostać zawczasu dostrzeżeni przez innych kierowców, gdy z tyłu nic się nie świeci. To samo dotyczy pochmurnej pogody lub lekkich opadów śniegu za dnia. Nierzadko nawet w południe robi się po prostu nieprzyjemnie ciemno, a światła do jazdy dziennej w takich warunkach mogą nie wystarczyć.

Awaria oświetlenia w trakcie jazdy

Może się również zdarzyć sytuacja, gdy w trakcie jazdy któraś z lamp przestanie po prostu świecić. Powody mogą być różne: przepalona żarówka, problem z elektryką w samochodzie. Lepiej nie ryzykować kontynuowania podróży z niesprawnym oświetleniem zewnętrznym. Grozi to nie tylko mandatem, ale przede wszystkim powoduje realne zagrożenie, np. że w porę nie dostrzeżemy pieszego idącego poboczem. Niełatwo jest jednak wymienić żarówkę na poboczu ruchliwej drogi przy kilkustopniowym mrozie. Pomijając już fakt, że w niektórych samochodach wymiana żarówki jest utrudniona w warunkach pozawarsztatowych. W tej sytuacji warto skorzystać z pomocy Assistance. Przedstawiciel wymieni na miejscu zdarzenia żarówkę, a jeżeli nie będzie to możliwe – odholuje samochód do najbliższego warsztatu. AXA DIRECT pomoc Assistance oferuje już od 59 zł za rok.

Dowiedz się więcej o ubezpieczeniu Assistance —>

6 odpowiedzi na “Pamiętaj o oświetleniu pojazdu”

  1. Taki_Tam napisał(a):

    Ja na okres zimowy zawsze wymieniam żarówki, tym razem padło na Osram NB+, powiem, że różnica do zwykłych jest kolosalna. Po wymianie podjechałem do brata do warsztatu w celu sprawdzenia i okazało się, że nic nie trzeba korygować. Jedynie padło pytanie czy wolę świecić dalej czy bardziej płasko ale szerzej, jako że jeżdżę po mieście to wolę widzieć dalej, bo pobocza nie mam.

    • fertrut napisał(a):

      CZy dalej czy bardziej płasko nie jest prawidłowym ustawieniem świateł mijania.

    • Kierowca napisał(a):

      A jak można dopasować, żeby świeciły zarówno daleko, jak i szeroko? w nowych autach światła świecą aż tak bardzo, że wręcz mnie oślepiają, gdy jedzie wieczorem taki samochód za mną. Ja mam starsze auto i mam zwykłe żarówki. Jeżdżę często w strefach niezabudowanych i nieoświetlonych. Gdy jedzie coś z przeciwka, to nie mogę włączyć świateł drogowych, żebym nie oślepiał innych z kolei, ale sam czasami późno dostrzegam pieszych, którzy idą oczywiście bez elementów odblaskowych.

      • bzyt napisał(a):

        Jak na mój gust to większość samochodów ma źle ustawione reflektory i dlatego Cię oślepiają. Przy prawidłowo ustawionych podjeżdżając nawet bardzo blisko do samochodu jadącego z przodu nie ma szans żebyś go oślepił (sprawdzałem z nisko osadzoną hondą civic VI kolegi, której siedziałem na zderzaku swoim służbowym grande punto).

  2. Łuki84 napisał(a):

    Nie rozumiem kierowców którzy gdy się już ściemnia, czy jest mgła to i tak jadą na dziennych.

  3. czanik napisał(a):

    Musiałem kiedyś kombinować, bo m zgasła żarówka a pech chciał że policja mnie zatrzymała, Tera mam zapas, a i tak załozone żarówki OSRAM z długim terminem życia.

Tagi: bezpieczeństwo a oświetlenie, jak używać świateł, oświetlenie a bezpieczeństwo, oświetlenie pojazdu, pamiętaj o oświetleniu, regulacja świateł, światła jesienią, światła zimą, uzywanie świateł do jazdy dziennej, używanie świateł mijania