Ozonowanie, czyli jak skutecznie pozbyć się nieprzyjemnego zapachu z samochodu

Audi RS5

Audi RS5

Niezależnie od tego, jak bardzo dbamy o samochód, zawsze  podczas jego użytkowania wytwarzamy zapachy, które pozostają w jego wnętrzu. Palenie tytoniu, przewożenie zwierząt czy różnego rodzaju środków chemicznych pozostawia w aucie nieprzyjemną woń. Pozbycie się jej może stanowić problem. Jedną z najskuteczniejszych metod jest ozonowanie.

Ozonowanie wnętrza samochodu

Ozonowanie wnętrza samochodu

Układ klimatyzacji wymaga regularnego czyszczenia, jeśli nie chcemy, aby z kanałów wentylacyjnych wydobywał się nieprzyjemny zapach. Dezynfekcję układu klimatyzacji powinno się przeprowadzać co najmniej dwa razy w roku, na wiosnę i na jesień. Wilgotne powietrze sprzyja bowiem rozwijaniu się grzybów oraz zarazków.

Zalegają one w kanałach wentylacyjnych i wytwarzają nieprzyjemny zapach. Nawet wtryskiwanie różnych środków chemicznych nie do końca usuwa wszystkie źródła nieprzyjemnego zapachu: w kanałach wentylacyjnych są miejsca, do których wtryskiwany środek nie jest w stanie dotrzeć.

Urządzenie do ozonowania

Urządzenie do ozonowania

Jedną z najskuteczniejszych i najnowocześniejszych metod oczyszczania wnętrza jest ozonowanie. Ozon zawiera trzy atomy tlenu, a nie dwa, tak jak tlen, którym oddychamy. Ulega on rozpadowi na obojętną cząsteczkę tlenu O2 oraz aktywny wolny atom tlenu. Odpowiednia dawka ozonu przedostaje się przez komórki błony bakterii, co prowadzi do ich całkowitego rozpadu.

Dezynfekcja wnętrza samochodu poprzez ozonowanie niszczy bakterie pleśni, usuwa dym papierosowy lub po prostu odkaża całe wnętrze. Metoda ta sprawdza się również w przypadku alergików. Roztocza, które powodują ataki astmy, drobnoustroje powodujące zakażenia bakteryjne czy pyłki kwiatowe mogą zostać usunięte dzięki ozonowaniu.

Nissan Juke

Nissan Juke

Ozonowanie działa również na toksyczne substancje zawarte w materiałach budowlanych i przedmiotach wyposażenia wnętrz, jak benzen występujący w klejach, farbach i wielu środkach czystości. Dzięki ozonowaniu można pozbyć się także takich substancji, jak: kadmium (glazury, barwniki), chrom (cement, środki antykorozyjne) lub dichloroetan (PVC, środki odplamiające, rozpuszczalniki, asfalt).

Ozon jest jednym z najskuteczniejszych środków dezynfekcyjnych. Nie wytwarza on rakotwórczych ani szkodliwych produktów ubocznych. Jego działanie jest bardzo krótkie, ale też skuteczne. Ozon eliminuje wszystkie przykre zapachy zarówno pochodzenia organicznego, jak i nieorganicznego. Dezynfekcję wnętrza samochodu tą metodą można obecnie wykonać w niemal każdym większym zakładzie zajmującym się myciem samochodów. Coraz częściej w ofercie obok standardowego czyszczenia wnętrza pojawia się ozonowanie. Ceny usługi zaczynają się już od 30 zł i dotyczą odgrzybiania kanałów wentylacyjnych. Za usuwanie przykrych zapachów z całego wnętrza samochodu trzeba zapłacić minimum 50 zł.

Ozonowanie kanałów wentylacyjnych

Ozonowanie kanałów wentylacyjnych

Kilka porad na temat czyszczenia wnętrza możecie znaleźć w naszym innym poradniku. Zastanawiając się jednak nad skutecznym i kompleksowym czyszczeniem wnętrza pojazdu, powinniśmy wziąć pod uwagę także ozonowanie. Metoda ta pomoże pozbyć się nieprzyjemnych zapachów z auta, nawet jeśli zakupiliśmy je po myśliwym przewożącym proch i upolowane zwierzęta. Czy znacie lub stosujecie jakieś inne metody odkażania wnętrza?

26 odpowiedzi na “Ozonowanie, czyli jak skutecznie pozbyć się nieprzyjemnego zapachu z samochodu”

  1. Łukasz napisał(a):

    Co do rozwoju bakterii jest to bzdura, która została sprawdzona w jednym z numerów „Auto-Świat” niskie temperatury panujące w kanałach sprawiają że auto z klimatyzacją ma dużo mniej bakterii i grzybów niż takie samo auto bez klimatyzacji. Samo czyszczenie też nic nie daje. Jedyną wartą rozważenia opcją jest właśnie ozonowanie, które likwiduje nieprzyjemne zapachy.

    • Arni_t napisał(a):

      No nie do końca. W kanałach wentylacyjnych z klimatyzacją ze względu na podwyższoną wilgotność tworzą się mikrofilmy z określonych gatunków pleśni i bakterii. Analogicznie jak w lodówkach które nawet jeśli są zimne i nie są brudne zaczynają pachnieć. Ozon jest niezwykle toksyczny dla bakterii, ale uwalnia wolne rodniki tlenu w mniej przykry sposób jak środki z chlorem 😉

      • Anonim napisał(a):

        A to nie jest przypadkiem tak, ze w układzie z klima powietrze ma dużo mniejszą wilgotność?

    • Patryk napisał(a):

      Zgadzam się. Kupiłem auto, w którym poprzedni właściciel palił. Smród był spory, a jak jako niepalący odczuwałem to jeszcze dotkliwiej. Nie pomagało wietrzenie, ani żadne „domowe” sposoby pozbycia się zapaszku. Dopiero ozonowanie w serwisie http://perfectclima.pl dało pożądany efekt, a kosztowało to grosze, bo 46 zł…

  2. Łukasz napisał(a):

    Co do rozwoju bakterii jest to bzdura, która została sprawdzona w jednym z numerów „Auto-Świat” niskie temperatury panujące w kanałach sprawiają że auto z klimatyzacją ma dużo mniej bakterii i grzybów niż takie samo auto bez klimatyzacji. Samo czyszczenie też nic nie daje. Jedyną wartą rozważenia opcją jest właśnie ozonowanie, które likwiduje nieprzyjemne zapachy.

    • Arni_t napisał(a):

      No nie do końca. W kanałach wentylacyjnych z klimatyzacją ze względu na podwyższoną wilgotność tworzą się mikrofilmy z określonych gatunków pleśni i bakterii. Analogicznie jak w lodówkach które nawet jeśli są zimne i nie są brudne zaczynają pachnieć. Ozon jest niezwykle toksyczny dla bakterii, ale uwalnia wolne rodniki tlenu w mniej przykry sposób jak środki z chlorem 😉

      • Anonim napisał(a):

        A to nie jest przypadkiem tak, ze w układzie z klima powietrze ma dużo mniejszą wilgotność?

    • Patryk napisał(a):

      Zgadzam się. Kupiłem auto, w którym poprzedni właściciel palił. Smród był spory, a jak jako niepalący odczuwałem to jeszcze dotkliwiej. Nie pomagało wietrzenie, ani żadne „domowe” sposoby pozbycia się zapaszku. Dopiero ozonowanie w serwisie http://perfectclima.pl dało pożądany efekt, a kosztowało to grosze, bo 46 zł…

      • joki napisał(a):

        Zgadzam się z Patrykiem. Również robiłem ozonowanie u nich. W Białymstoku. Pomogła już pierwsza seria. Ale u mnie trzeba było pozbyć się zapachu „mokrego psa” 😛

        • Warny napisał(a):

          To i ja się przyłącze, bo też jest klientem serwisu i także bardzo pochlebną mam opinię.

          • Rafal napisał(a):

            A ja mam dosc autoreklamy powyzej. Jakby tylko jedna firma ozonowala. Lepiej kupic sobie urzadzenie i nie dawac nikomu zarabiac – oplaci sie bardziej.

      • vandal napisał(a):

        Serwis jest OK. Ale ja za ozonowanie zapłaciłem więcej, ale chyba dlatego, że robiłem osobno. Zresztą na stronie http://perfectclima.pl mają cennik, więc można sprawdzić.

  3. […] to się robi? Są dwie najpopularniejsze metody – ozonowanie lub ciesząca się coraz większym zainteresowaniem metoda ultradźwiękowa. Ta pierwsza polega […]

  4. Henryk napisał(a):

    Jeszcze do niedawna lekceważyłem klimatyzację w samochodzie. Działo się to do momentu, w którym zapach stał się nie do wytrzymania. Od tych wszystkich bakterii zebranych tam przez lata strasznie śmierdziało. W radiu usłyszałem o ozonowaniu, poszperałem w internecie, trafiłem do firmy Airozone. Pół godzinki i po wizycie, pozostał świeży zapach i czyściutka klima 🙂

  5. Andrzej napisał(a):

    ostatnio jest wyprzedaż samochodowych jonizatorów powietrza na http://zdrowiemojapasja.pl/jonizatory_ozonatory_powietrza można kupić taki za 35zł. fajna sprawa, bo usuwa te nieprzyjemne zapachy a do tego oczyszcza powietrze z kurzu i bakterii

  6. Lew napisał(a):

    stosuję i potwierdzam, że działa. Co do małych ozonatorów samochodowych to można stosować je ale jako uzupełnienie po gruntownym ozonowaniu samochodu.
    Ja używam modelu GL2189 (ze sklepu zdrowie moja pasja.pl – domowe urządzenie, ale idealne też do samochodu ) Likwiduje, grzyby, pleśń, zapach papierosów, stęchlizny. W domu można tez ozonować buty, ubrania-garnitury, kurtki 🙂

    http://zdrowiemojapasja.pl/ozonator_powietrza_wody_GL3189

  7. kalina napisał(a):

    A ja ozonuję samochód co pół roku. Znalazłam panów od firmy airozone i oni mi to robią za niewielkie pieniądze 🙂

  8. Antek napisał(a):

    Wystarczy zainstalować sobie w aucie to urządzenie http://www.jonizatory.eu/produkt/jonizator-i-ozonator-samochodowy/ chociaż najlepszym rozwiązaniem będzie skorzystać z usług fachowca. Mi tam wystarcza taki samochodowy ozonator powietrza, bo zauważyłem znaczną poprawę.

  9. Maciej Jellinek napisał(a):

    to prawda, autor nie wspomniał nic o odpowiednim
    zadbaniu o system wentylacyjny, ani o sprawdzaniu stanu technicznego. Czy ja
    wiem czy to ozonowanie to taki dobry sposób? Są przecież różne środki, którymi
    można wyczyścić system.

  10. Iza napisał(a):

    ja mogę polecić ozonowanie u http://www.airozone.pl. likwiduje
    brzydkie zapachy i nadaje świeżego zapachu.

  11. Robert napisał(a):

    Doskonały sposób ,poszperajcie w internecie ,ozonator to bardzo proste urządzenie do samodzielnego wykonania.Mam ozonator 7g/h O3 własnej konstrukcji. Ozonuję 4 własne auta,sypialnię,łazienkę,piwnicę,garaż.Efekt niesamowity,żadnych niepożądanych zapachów, o oszczędnościach nie wspomnę.Koszt budowy ozonatora jaki poniosłem to 120zł.

    • Grupa Smakosze napisał(a):

      Brawo! Polak potrafi! 🙂 Też zrobiłem ozonator ze starego monitora CRT (powielacz napięcia, przetwornica, strowanie i obudowa z alu), siatki stalowej (na elektrody i dodatkową wewnętrzną klatkę Faradaya, w casto na ogrodniczym za 4zł za 1m^2) i kwarcowej rurki dla gitarzystów (takiej na palec za 16zł). Całość zasilana z 230V z zewnątrz lub przez gniazdo zapalniczki przetwornicą samochodową 12-230V.
      Nie wytwarza aż tyle ozonu jak Pana – szacowałem, że ok 266mg/h i po 4-6h pracy przy mocy 4W osiąga w aucie ok 5-6ppm, a to ładnie ozonuje auto w kilka godzin – trzy takie sesje w pełni oczyściły moje autko z potężnego zapachu papierosów po poprzednim właścicielu oraz kilka razy skutecznie zabiło bakterie po zawilgoceniu (bakterie, wirusy i pleśń giną przy 3-4ppm w 5-20min (http://www.ozoneapplications.com/info/ozone_bacteria_mold_viruses.htm).
      Przy czym dobrze to robić jak jest sucho i zimno – akurat wieczorkiem nastawiam, ok północy wyłączam i do rana może sobie tak stać, nawet nie trzeba potem wietrzyć, bo ozon przereaguje po kilku godzinach niemal całkowicie.

  12. Tomasz napisał(a):

    U mnie w aucie strasznie śmierdziało papierosami, ale jak go kupowałem to właściciel się wycwanił i pozawieszał odświeżacze. Dopiero po kilku dniach zaczęło śmierdzieć tak już naprawdę. Trochę poszukałem w internecie i zdecydowałem się na ozonowanie, bo od razu trochę mi odświeżyło auto, zabiło pleśń, grzyby, roztocza (jeśli takie w ogóle były, ale wolę dmuchać na zimne). No i bardzo się opłaciło, bo zapach zniknął, a koszty są tak małe, że aż się zdziwiłem. Można o tym poczytać na stronie ekipy, która mi robiła ozonowanie: http://www.airozone.pl/

Tagi: alergia, alergicy, brzydkie zapachy, ceny ozonowania, czyszczenie wnętrza, dezynfekcja, gdzie wykonać ozonowanie, kanały wentylacyjne, klimatyzacja, metoda ozonowania, mycie wnętrza, oczyszczanie, odgrzybianie, oferta ozonowania, ozonowanie, przykre zapachy, roztocza, substancje chemiczne, toksyczne, usuwanie zapachów