Odcinkowy pomiar prędkości z kolejnymi opóźnieniami

fot. Marcin Łobodziński

W drugiej połowie grudnia informowaliśmy Was o tym, że system odcinkowego pomiaru prędkości jest już na ukończeniu i ruszy do końca roku. W rzeczywistości jest nieco inaczej. Nie wszystko jednak poszło zgodnie z planem.
Odcinkowy pomiar prędkości jako urządzenia jest już gotowy – zainstalowano wszystkie 29 podwójnych bramek z kamerami. Informowaliśmy Was również, że 4 urządzenia pracują już od listopada i sprawdzają średnią prędkość na następujących odcinkach: Łosiów (woj. opolskie), Łuszczów (lubelskie), Karniewo (mazowieckie) oraz Zwierki-Zabłudów (podlaskie). Jak się okazało z nowym rokiem, tylko te cztery lokalizacje są aktywne. A co z pozostałymi?
Okazało się, że pozostałe 25 lokalizacji nie miało w nowym roku zasilania. Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym odpowiedzialne za montaż i pracę systemu odcinkowego pomiaru prędkości poinformowało, że w pozostałych urządzeniach nie ma przyłączy elektrycznych, a w niektórych przypadkach nie podpisano jeszcze umów na dostarczanie energii. Kiedy urządzenia zaczną działać? Mówi się ostrożnie o tym, że powinny do końca stycznia, ale takich deklaracji nikt już nie chce składać oficjalnie, bo po kilku terminach wciąż są opóźnienia. Przypominamy, że pierwszym terminem rozpoczęcia działania odcinkowego pomiaru prędkości były wakacje 2015 roku.

Tagi: dlaczego nie działa, gdzie działa, kiedy ruszy, lokalizacje, odcinkowy pomiar prędkości, opóźnienia