obniżone zawieszenie

Obniżone zawieszenie sprawia, że samochód wygląda ciekawiej i pewniej się prowadzi. Jednak na polskich drogach niskie podwozie może przyprawić kierowcę o ból głowy i skutecznie odchudzić jego portfel. Sprawdź, jak obniżyć zawieszenie i co zrobić, by bezpiecznie korzystać z pojazdu.

Obniżenie zawieszenia – czy warto to robić?

Obniżenie i utwardzenie „zawiasu” ma kilka niezaprzeczalnych zalet. Przede wszystkim auto lepiej trzyma się drogi, zwłaszcza na zakrętach, co daje większą frajdę z jazdy. Ponadto samochód wiszący nisko nad ziemią po prostu dobrze wygląda, oczywiście jeśli nie przesadzimy. Koła, które wchodzą pod błotniki, nie tylko przywodzą na myśl „agrotuning”, lecz także sprawiają, że jazda staje się niebezpieczna.

Czy zawsze warto obniżać zawieszenie? Miłośnikom komfortowej jazdy możemy odpowiedzieć od razu: nie. Reszcie polskich kierowców polecamy zapoznać się z raportem Najwyższej Izby Kontroli na temat polskich dróg. Wynika z niego, że na co drugim kilometrze naszych tras są koleiny o głębokości powyżej 2 cm, a co czwartym – powyżej 3 cm. W wielu krajach taki stan nawierzchni kwalifikuje trasę do zamknięcia. W Polsce taka metoda pociągnęłaby za sobą wyłączenie z użytku połowę dróg. Nierówna nawierzchnia jezdni sprawia, że jazda samochodem z obniżonym zawieszeniem może być nie tylko mało komfortowa, lecz także skończyć się uszkodzeniem pojazdu.


Zniżka -15%

Oblicz składkę ubezpieczenia OC


Problemem są nie tylko koleiny. W miastach dochodzą do tego wysokie krawężniki i brak wydzielonych torowisk tramwajowych czy liczne dziury w jezdni, zwłaszcza po zimie. Kierowcy, decydujący się na obniżenie zawieszenia w swoich samochodach, muszą liczyć się z ryzykiem urwania zderzaka, miski olejowej bądź innego uszkodzenia samego podwozia.

Jak obniżyć zawieszenie – najlepsze metody

Fani modyfikacji mogą zacząć od samej wymiany sprężyn na te o skróconym skoku. Ta metoda pozwala na obniżenie auta o 3 cm. Jeśli to za mało, można dodatkowo zdecydować się na wymianę amortyzatorów. Podstawowy komplet sprężyn od renomowanego producenta to wydatek rzędu 600-700 zł. Do tego trzeba doliczyć do 500 zł za wymianę. Z perspektywy bezpieczeństwa niezwykle ważne jest, aby zastosować sprężyny dopasowane do rodzaju samochodu.

Kolejnym etapem jest zakup nowych amortyzatorów, co już bardziej odbije się na kieszeni. W tym wypadku trzeba się liczyć z minimalną ceną na poziomie 700 zł – nie za zestaw, ale sztukę. Im droższy samochód, tym większe wydatki. W przypadku Audi czy BMW pojedynczy amortyzator może kosztować nawet 3000 zł. Innym rozwiązaniem, pozwalającym na obniżenie zawieszenia domowym sposobem, jest zakup gotowego zestawu składającego się z odpowiednio dobranych sprężyn i amortyzatorów. Dzięki temu jest możliwe obniżenie auta o więcej niż 3 cm.

Jak jeszcze obniżyć zawieszenie? Wśród miłośników tuningowanych samochodów dużą popularnością cieszą się zestawy zawieszenia gwintowanego. Dzięki nim można regulować wysokość samochodu w znacznie większym zakresie. Zestaw zawieszenia gwintowanego pozwala też zmienić czas reakcji amortyzatora oraz poziom tłumienia. Z całą pewnością jednak ta metoda nie pozwala na obniżenie zawieszenia w warunkach domowych. Z takim zestawem lepiej udać się do mechanika, który odpowiednio wyreguluje wysokość pojazdu.

Innym sposobem na obniżenie zawieszenia w samochodzie jest skorzystanie z zestawu typu air ride. Takie rozwiązanie można spotkać w wielu sportowych pojazdach. W skład zestawu wchodzą amortyzatory oraz specjalne, pneumatyczne miechy. To pozwala na regulowanie „prześwitu” w dużym zakresie. Zestawy air ride mają jeszcze inną zaletę – pozwalają zmieniać wysokość pojazdu za pomocą pilota. Z tego względu ten zestaw może okazać się pomocny, jeśli zastanawiasz się, jak podwyższyć zawieszenie.

Chcesz obniżyć zawieszenie? O tym musisz pamiętać!

Obniżenie zawieszenia, np. poprzez zastosowanie zestawu pneumatycznego lub gwintowego, w świetle przepisów prawa jest traktowane jako zmiana konstrukcyjna pojazdu. To z kolei wymaga wprowadzenia stosownej adnotacji w dowodzie rejestracyjnym. Takie modyfikacje należy także zgłosić ubezpieczycielowi, który może wraz z tym dokonać rekalkulacji składki na ubezpieczenie OC. To dlatego wielu właścicieli pojazdów decyduje się zataić takie informacje. Nie jest to jednak dobra praktyka. W przypadku stłuczki lub kolizji ubezpieczyciel może wystąpić z regresem bądź odmówić wypłaty odszkodowania.

Jakie wady ma obniżenie zawieszenia domowym sposobem? Jednym z najczęstszych problemów jest nadmierne nachylenie koła, w wyniku czego opona traci styczność z nawierzchnią. To z kolei może nie tylko prowadzić do szybszego zużywania się bieżnika, lecz także sprawi, że auto będzie gwałtownie reagowało na zmiany kierunku jazdy. Trzeba również pamiętać, że nachylenie koła wydłuża drogę hamowania, a to przy dużej prędkości jazdy prosta droga do wypadku.

Uszkodzenie pojazdu z obniżonym zawieszeniem, czy należy się odszkodowanie?

Jeśli jadąc z dozwoloną prędkością, wjedziesz w dziurę i uszkodzisz zawieszenie, możesz domagać się od zarządcy drogi odszkodowania. Wynika to bezpośrednio z postanowień zawartych w art. 20 ustawy o drogach publicznych. Nie ma przy tym znaczenia, czy pojazd ma obniżone zawieszenie, czy też nie. W praktyce jednak dochodzenie swoich racji może nie być takie proste. Dlatego warto odpowiednio się zabezpieczyćznaleźć świadka i uzyskać jego dane, zrobić zdjęcie uszkodzonej nawierzchni i auta, czy też wezwać na miejsce policję, która sporządzi notatkę ze zdarzenia. Niestety, często wypłata odszkodowania zależy od dobrej woli urzędników.

Obniżenie zawieszenia – czy jest legalne?

Oczywiście tuningowanie samochodu i obniżanie jego zawieszenia to nic złego. Warto jednak robić to w specjalistycznych zakładach pod okiem fachowca. Pojazd z niewyregulowanym zawieszeniem czy pochylonym kołem z całą pewnością nie przejdzie badania technicznego. Poruszanie się takim samochodem jest nie tylko nielegalne, lecz także zagraża bezpieczeństwu. Warto również pamiętać o tym, że brak ważnych badań technicznych może wpłynąć na odmowę wypłaty odszkodowania z ubezpieczenia AC. Nie warto zatem oszczędzać i lepiej powierzyć regulację zawieszenia profesjonaliście.