[aktualizacja] Nowy taryfikator mandatów obowiązuje od 11 kwietnia

W taryfikatorze mandatów wprowadzono kilka zmian, które rzutują na wysokość mandatów za niektóre wykroczenia. Wysokie kary przewidziano dla osób, które lubią parkować na miejscach przeznaczonych dla inwalidów, mimo że same nie mają do tego uprawnień.

I właśnie dla takich kierowców wystawiony zostanie mandat w wysokości 800 zł, a jeśli kierowca będzie się posługiwał kartą wydaną na inna osobę, kara wzrośnie do 1000 zł. Samo nieuprawnione posługiwanie się kartą parkingową będzie kosztowało 300 zł.

Przewidziano również wyższe mandaty dla kierowców ciężarówek łamiących zakaz wjazdu i poruszających się po drogach o ograniczonej nośności. Teraz będzie to kosztowało 500 zł. Zmiana przepisów w tym zakresie ma chronić nasze drogi, zwłaszcza miejskie.

Nowy taryfikator dotknie też rowerzystów i pieszych. Osoby jadące rowerem w stanie nietrzeźwości (czyli w stanie, gdy zawartość alkoholu we krwi przekracza 0,5 promila albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość) dostaną mandat w wysokości 500 zł, natomiast dla rowerzystów w stanie po spożyciu alkoholu (gdy zawartość alkoholu we krwi wynosi od 0,2 do 0,5 promila) przewidziano karę 300-500 zł. Również rowerzyści, którzy jeżdżą z dzieckiem umieszczonym w wózku rowerowym, muszą liczyć się z mandatem do 100 zł, jeżeli nie ma ono założonego kasku. Takim samym mandatem policja może ukarać kierowców quadów, którzy sami jeżdżą bez kasku lub przewożą pasażerów bez kasku. Ustalono również, że standardową karą dla pieszych poruszających się po zmroku, poza terenem zabudowanym i bez odblasków jest mandat do 100 zł.

12 odpowiedzi na “[aktualizacja] Nowy taryfikator mandatów obowiązuje od 11 kwietnia”

  1. jolo napisał(a):

    Może wreszcie piraci drogowi przestaną szarżować na drogach. Szkoda, że większość z nich będzie jeździć ostrożniej tylko ze względów finansowych.

    • bartosz napisał(a):

      Dokładnie, musi być bezpieczniej środki z mandatów powinny być przekazane na wspieranie lokalnych straży miejskich oraz policji. Wtedy człowiek spokojnie będzie mógł jechać przepisowo 50 w terenie zabudowanym nie przejmując się bez przerwy tymi wariatami jadących po 60, wyprzedza cie taki gdzie popadnie nie pomyśli że ktoś mu wyskoczy na jezdnie lub jakieś zwierzątko. Nie raz jadąc z Krakowa do Krzeszowic wyprzedzają tacy po 6 8 samochodów jadących za mną tak samo przepisowo.

      • Rysiek napisał(a):

        Zgodzę się z większością tego co mówi Iga. I dodam że większe zagrożenie od rowerzystów stanowią ” przepisowi kierowcy” a za nimi 6-8 samochodów. Taki przepisowy kierowca zazwyczaj zapomina że ma jechać przy prawej a nie lewej krawędzi jezdni. wtedy nie zrobi się za nim 6-8 samochodów. Z tego co napisałeś powinieneś człowieku stracić prawko jako jeżdżące zagrożenie. Inaczej aż 6-8 samochodów nie zastanawiało by się nad wyprzedzeniem innego samochodu.Napisz gdzie będziesz jechał a nie będę miał wyrzutów sumienia podstawiając Ci zderzak – jest do wymiany. Wybacz ale to bezradność na takie zadufanie jak Twoje i nawiedzenie

        • bartosz napisał(a):

          Jadę zgodnie z przepisami jest 50 to jadę 50 przepisy są nie bez powodu i niektórzy też mogą ich przestrzegać bo mnie nie wyprzedzają, i to ja mam stracić prawo jazdy ?. A tobie jak się śpieszy to droga wolna tylko nie zabieraj nikogo ze sobą na drugą stronę. A i zderzak zachowaj dla siebie zahamuje bo jadę zgodnie z przepisami.

        • DMB napisał(a):

          Rysiek pie…..sz jak potłuczony ” PRZEPISOWI KIEROWCY” stanowią zagrożenie tylko dla takich ignorantów jak TY. Przepisowy kierowca jeździ zgodnie z przepisami, więc nie zapomina przy której krawędzi ma jechać. Po to jest ograniczenie prędkości, żeby było bezpiecznie dla wszystkich uczestników ruchu a Tobie i Tobie podobnym jak tak bardzo się śpieszy to na drogi szybkiego ruchu zapraszam. ( Pewnie uważasz, że jazda po kielichu to też nic złego 😉 )

          • Rysiek napisał(a):

            Nie akceptuję jazdy po alkoholu. Jeżdżę zawodowo. A ograniczenia prędkości są w około 10-20 procentach przypadków źle podane (zależy od województwa) zaniżone a w kilku procentach niestety za małe. Na trasach w związku ze zjazdami , wyjazdami ze stacji paliw ustawia się ograniczenia do 50 km na otwartych przestrzeniach. Teren zabudowany będzie i przy budynkach co kilkaset metrów i bez żadnych zasad równego lub podniesionego pobocza. Z inną tolerancją na duży minus pojadę załadowaną ciężarówką a z inną prędkością (+ 8-18 km) na plus z TC, ABS i ponad 200-ma KM. Moje zwiększenie prędkości wynika z potrzeby.Jeżeli jej nie mam jadę jak inni. Jeżdżę zawodowo ponad 20 lat. Rozumiem spokojnych, nie przekraczających prędkości kierowców. Przepisowych nie rozumiem. Mam w pamięci setki błędnych oznaczeń prędkości i innych. Np wjazd do Lublina od Piask rok 1997 Przez 1,5 roku po zakończonym remoncie pozostawione ograniczenie z 70 do 30 km na długości kilku kilometrów. Aktualnie zakopianka za Rabką na Zakopane dwupasmówka i ostry zakręt w prawo na wzgórzu wyrzuca z jezdni przy dozwolonej prędkości. Chyba każdy zawodowy kierowca wskaże absurdy i żaden nie lubi „przepisowych” czyli głupio naiwnych i chcących uszczęśliwiać innych zawalidróg. Może to tylko kwestia semantyki, może chodzi o tylko o spokojną kulturalną jazdę.

  2. Iga napisał(a):

    Rowerzyści i tak będą mieli za małe mandaty. Nie płacą OC a po drogach poruszają się jakby mieli jakieś prawo. Ostatnio widziałam starszą panią na drodze jednokierunkowej i oczywiście na rowerze jechała pod prąd, a co tam przecież im wszystko wolno!!!!!!!!! Na skrzyżowaniu wpychają się na pierwszego, zajeżdżają samochodom , wyprzedzają na liniach ciągłych, a co tam ich nie obowiązują żadne przepisy, przecież nie ma obowiązku nawet karty rowerowej. I tak dalej…………W razie czego kto winny KIEROWCA przecież to on musi uważać , rowerzyści nie muszą !!!!!!!!!!!! Zgroza!!!!!!!!!! Rowerzysta nigdy nie powinien jeździć drogą dla samochodów to oni stwarzają największe niebezpieczeństwo!!!!!!!!!! Na chodniku nie zabije pieszego, ale u nas zanim ktoś to zrozumie musi upłynąć ile lat………

    • pablo napisał(a):

      Iga nie pamięta jak sama jeździła na rowerze. Tak swoją drogą jedziesz rowerki em w długi majowy weekend do znajomych np napić się piwa i przepraszam bardzo komu zaszkodzisz mając 0.2. Pewnie wg ciebie najlepiej zamykać rowerzystów za bycie pod wpływem niż zająć się ludźmi którzy „dymaja” nas każdego dnia w sklepie internecie i rządzie bo przecież ważniejsze jest żeby znowu zarobić na podatnika zamawia poprawić ich bezpieczeństwo.

  3. A napisał(a):

    A czy Iga nie miala przypadkiem >0,5 promila alkocholu piszac te ciekawe spostrzezenia? Wytrzezwiej, prosze 🙂

    • maz napisał(a):

      zapraszam do karkowa na przejażdżkę w okolicach Wisły gdzie kończą się ścieżki rowerowe i rowerzyści dołączają się do ruchu drogowego… zgroza ile razy miałem awaryjne hamowanie bo pani myślała że miała pierwszeństwo innym razem złapałem opier%%% bo według rowerzysty zajechałem mu drogę innym razem pani skróciła sobie drogę po chodniku bo był korek i wjechała mi pod koła przy prawo-skręcie kiedy ona miała czerwone na przejściu dla pieszych… No przecież jechała wcześniej drogą tylko na chwilę zjechała na chodnik… Gdybym nie wyhamował kto zwróci mi za uszkodzenia a jej zdrowie ? (nie wymagane oc, a kto je wtedy kupuje?) Nie mówię o wszystkich są też znający przepisy. Sytuacje kiedy samochody nie ustępują pierwszeństwa też się zdarzają ale na miłość boską kto dopuszcza do ruchu drogowego uczestnika nie znającego przepisów, on może zrobić wszystko.

  4. Kierowca, rowerzysta i pieszy napisał(a):

    Oj myślę, że wiele więcej niż 0,5 heheheh.. Z kosmosu chyba jakaś Pani 🙂

  5. Iga napisał(a):

    Od razu widać kto jeździ na rowerze i lubi wypić żeby mieć 0,5 promila. Gdyby A umiała czytać ze zrozumieniem to wiedziałaby o co chodzi. Najlepiej wsiąść na rower i udać najważniejszą. A co tu jest nie tak? Że nie umiecie jeździć na rowerkach – trzeba było uczyć się od przedszkola, a teraz nauczyć się przepisów, a nie wsiąść jak na kobyłę jechać

Tagi: 11 kwietnia, jakie mandaty, nowe mandaty, nowe przepisy, nowy taryfikator, taryfikator mandatów, wysokość mandatów