Parlament Europejski wprowadzi dwie zmiany w prawie dla kierowców, które wejdą w życie od roku 2018.

Pierwszą jest zakaz prowadzenia działalności polegającej na korygowaniu liczników przebiegu. Obecnie sama korekta jest całkowicie legalna, a o oszustwie można mówić dopiero wtedy, gdy pojazd zmieni właściciela, a ten nie zostanie poinformowany o wcześniejszej korekcie przebiegu. Tymczasem Unia zamierza ukrócić proceder sprzedaży takich samochodów wprowadzając kolejny zakaz zamiast zadbać o roszczenia oszukanych klientów. Co przyniesie zmiana? Być może zniknie kilka przygranicznych „warsztatów samochodowych”, a nieświadomi klienci będą przeświadczeni, że teraz już „na pewno” mają prawdziwy przebieg w swoim samochodzie.

Drugim pomysłem europejskich parlamentarzystów jest wprowadzenie kolejnego, obowiązkowego elementu wyposażenia do samochodów sprzedawanych od 2018 roku. Ma być to system eCall, czyli prosty system komunikacji ze służbami ratowniczymi w razie wypadku samochodu. Samochód automatycznie powiadomi odpowiednie służby nawet wtedy, gdy kierowca i pasażerowie stracą przytomność. Wystarczy proste urządzenie i karta SIM. Obecnie trwają przygotowania odpowiedniej infrastruktury, która miałaby umożliwić korzystanie z eCall.

Co sądzicie na temat planowanych zmian?