Nowa Mazda CX-9 – już niedługo na rynku?

Mazda kontynuuje, a w zasadzie kończy już modernizację całej swojej gamy modelowej. Samochody zaprojektowane w stylu KODO stanowią już w Polsce 100 % oferty tego producenta.

Ostatnim, jakiego brakowało był duży SUV o nazwie CX-9 – większy brat CX-5 oraz CX-3. Siedmioosobowe auto Mazdy zadebiutowało w Los Angeles, a kiedy należy się go spodziewać w Europie? Choć Mazda twierdzi, że CX-9 nie będzie sprzedawana na Starym Kontynencie to my w to do końca nie wierzymy. Poprzednia generacja też była dedykowana na rynek amerykański, a w Europie pojawiały się krótkie serie. Swoją drogą, były wykupowane na pniu, również w Polsce. Zresztą, takiego auta, czyli 7-osobowego, Mazda obecnie potrzebuje, ponieważ nie ma już w gamie minivana.

Mazda CX-9 została skrócona, poszerzona i obniżona przy jednoczesnym zwiększeniu rozstawu osi – standard w nowych generacjach niemal wszystkich modeli klasy SUV. Dzięki dłuższemu o 55 mm rozstawowi osi pasażerowie drugiego rzędu nie będą narzekać na brak miejsca. Gorzej może być w trzecim, ale ten traktuje się jako awaryjny. Zarówno stylistyka nadwozia jak i wnętrza odpowiada pozostałym modelom Mazdy.

Tego nie można już powiedzieć o jednostce napędowej, która dostała turbodoładowanie. To jedyny tego typu silnik benzynowy w ofercie Mazdy. 2,5-litrowy motor osiąga moc 250 KM i potężny moment obrotowy 420 Nm – to imponująca wartość dla silnika benzynowego o takiej pojemności. Nic więc dziwnego, że Mazda deklaruje iż silnik nie wykazuje opóźnienia w reakcji na dodanie gazu.

Tagi: cx-9, debiut, kiedy w europie, Mazda, nowa mazda cx-9, premiera, suv