Nie samymi oktanami paliwo stoi, czyli czy warto tankować paliwa Premium?
Nie samymi oktanami paliwo stoi, czyli czy warto tankować paliwa Premium?
2011-07-29 00:00:00.000000
https://www.smartdriver.pl/nie-samymi-oktanami-paliwo-stoi-czyli-czy-warto-tankowac-paliwa-premium?categoryName=twoj-samochod
Zespół AXA
852 284

29 lipiec 2011

Nie samymi oktanami paliwo stoi, czyli czy warto tankować paliwa Premium?

Brak ocen
0/5 (0 głosów)

Na rynku jest sporo tzw. szlachetnych paliw. Każdy szanujący się koncern stara się mieć w ofercie mocniejsze paliwo. Czy rzeczywiście taka benzyna lub olej napędowy różnią się czymkolwiek od klasycznych?

Orlen ma Vervę, Shell – V-Powera, Statoil – Supremę, a BP – Ultimate. Istotnie, są to paliwa, które zawierają mniej siarki, mają więcej elementów smarnych i można je uznać za nieco bardziej przyjazne dla środowiska. Między bajki można włożyć jednak opinię, że auto na tych paliwach pojedzie szybciej, będzie miało lepsze przyspieszenie i zmieni się w rajdówkę. Sprawa jest nieco bardziej skomplikowana.

Oczyszczające oktany

Paliwa typu premium różnią się od standardowych pod kilkoma względami. Są to przede wszystkim głównie benzyny wysokooktanowe o liczbie oktanowej większej bądź równej 98, natomiast olej napędowy z metką premium charakteryzuje się na ogół liczbą cetanową większą lub równą 55. Z punktu widzenia użytkownika najważniejsza różnica pomiędzy paliwami premium a standardowymi (oczywiście oprócz ceny) tkwi w ilości i jakości użytych dodatków uszlachetniających. Paliwa takie mają w składzie silne komponenty czyszczące czy antykorozyjne. Czystsze wnętrze silnika przekłada się na niższą emisję spalin, a dodatki uszlachetniające wpływają na lepsze domykanie się zaworów.

Każda benzyna dostępna na stacjach ma dwie podstawowe cechy. Pierwsza to wartość opałowa, a więc ilość energii, jaką uzyskuje się w procesie spalania określonej masy paliwa; druga to oktanowość, czyli zawartość oktanów odpowiadających za prędkość spalania i odporność mieszanki na to spalanie. Im więcej oktanów, tym wolniej i łagodniej spalane jest paliwo. Teoretycznie więc paliwo o wyższej liczbie oktanowej spala się wolniej od tego, które ma tę liczbę mniejszą. Idąc dalej, paliwo, które spala się wolniej, zdąży dostarczyć mniejszą ilość energii, a więc silnik auta rozwinie mniejszą moc. Jak jednak jest w praktyce?

Moc to nie wszystko

Magazyn „Flota” kilka lat temu przeprowadził dość głośny eksperyment. Zatankowano testowy samochód klasyczną benzyną 95 i pojechano na hamownię. Testujący wyjeździli cały bak i zalali auto teoretycznie mocniejszą benzyną 98. Wyniki okazały się bardzo ciekawe. Udowodniono, że tankując paliwo o wyższej liczbie oktanowej, powodujemy, że mniej „chętnie” jest ono spalane w silniku, a co za tym idzie – silnik traci na mocy. Wrażenie kierowcy, że silnik pracuje lepiej na paliwie o wyższej liczbie oktanów, wynika z faktu, iż spalając paliwo łagodniej, motor pracuje z większą kulturą, a więc ciszej.

Trochę inaczej jest z tzw. paliwami 99+. Rzeczywiście zapewniają one przyrost mocy. Do nowych, „mocnych” paliw dodawane są specjalne związki eteryczne zawierające duże ilości tlenu. To właśnie zwiększona ilość tego pierwiastka wpływa na wzrost osiągów.  Zdaniem specjalistów wzbogacone paliwa faktycznie poprawiają parametry i żywotność silnika, chociaż należy uważać w przypadku zastosowania ich do silników starszej generacji. Dlaczego? Otóż może dojść do wypłukania zanieczyszczeń, które w praktyce uszczelniają silnik.

– Jako dziennikarz motoryzacyjny miałem okazję jeździć wieloma samochodami przy zastosowaniu różnej jakości paliw. Nie potwierdziłbym, że im więcej oktanów, tym większa moc samochodu. To raczej mit albo też tak mała różnica, że wręcz niezauważalna – powiedział Wojciech Ćwikliński, dziennikarz portalu Motonova24.eu. – Trzeba jednak przyznać, że paliwa premium poprawiają kulturę pracy silnika i po prostu są bardziej subtelne w swoim spalaniu – dodał.

Czy warto więc tankować lepsze paliwa? Odpowiedź nie jest jednoznaczna. Jeśli masz nowy samochód, to warto, abyś zadbał o niego od początku. Szlachetniejsze paliwa bez wątpienia wpłyną na jego konserwację i kulturę pracy. Nie należy się jednak nastawiać na poprawę osiągów, a raczej na zwykłe polepszenie „samopoczucia” jednostki samochodu. Jeśli masz natomiast auto wiekowe, to zadbaj o silnik, używając odpowiednich olejów – nie zaprzątaj sobie głowy wysokooktanowymi paliwami i skutkiem ich stosowania.

Każdy oczywiście ma swoje doświadczenia i będzie czynił tak, jak podpowiada mu własna wiedza na temat jego samochodu. Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?