Najnowsze testy bezpieczeństwa Euro NCAP

Aż siedem na dziewięć nowych modeli zdobyło pięć gwiazdek w ostatnich testach bezpieczeństwa Euro NCAP. Po raz kolejny okazało się, że nie wystarczy solidna konstrukcja i komplet poduszek powietrznych. Aby uzyskać wysoką notę trzeba mieć systemy bezpieczeństwa czynnego.

Są to m.in. układ zapobiegający kolizjom, bez którego uzyskanie wyniku pięciogwiazdkowego jest praktycznie niemożliwe, o czym przekonała się Kia. Koreański producent badał dwie wersje swoich małych modeli – Picanto i Rio. Pierwszą wersją była podstawowa, bez systemu przeciwkolizyjnego, a drugą rozszerzona m.in. o ten system i inne układy wspomagania jazdy.

W przypadku Picanto w wersji standardowej, organizacja Euro NCAP przyznała tylko trzy gwiazdki. Dla szanującego się producenta jest to wynik negatywny, choć w praktyce wciąż mamy do czynienia z samochodem bezpiecznym. Dopiero w wersji rozszerzonej przyznano czwartą gwiazdkę temu modelowi. Analogicznie było w modelu Rio, ale w wersji lepiej wyposażonej przyznano pięć gwiazdek.

Z wynikiem czterogwiazdkowym testy zakończył Opel Ampera-e. Jego większy kuzyn Grandland X dostał pięć gwiazdek. Podobny wynik uzyskał francuski konkurent Renault Koleos, amerykański Jeep Compass oraz japoński Mazda CX-5. Nie dziwi pięciogwiazdkowy wynik Mercedesa Klasy C Cabriolet, za to na pochwałę zasługuje wysoka ocena Forda Fiesty.

Tagi: bezpieczeństwo, euro ncap, ford fiesta, jeep compass, Kia Picanto, kia rio, mazda cx-5, mercedes klasy c cabriolet, opel ampera-e, opel grandland x, renault koleos, testy euro ncap