silnik

Nagar to zmora kierowców i przyczyna szybszego zużywania elementów silnika. Co gorsza, nie ma sposobu, by wyeliminować całkowicie odkładanie się tego szkodliwego produktu spalania paliwa. Możemy jednak zminimalizować nasze straty. 

Nagar: skąd się bierze? 

Twardy osad, pojawiający się na ścianach komory spalania i w układzie cylindrowo-tłokowym naszego pojazdu, to właśnie nagar. Głównym powodem jego powstawania w silnikach z wtryskiem pośrednim jest niedokładne spalanie mieszanki paliwowo-powietrznej. Z kolei w przypadku wtrysku bezpośredniego benzyna trafia bezpośrednio do komory, nie obmywając zaworów wlotowych, przez co nagar osadza się na nich. Ogranicza to dostęp powietrza, co prowadzi do nieprawidłowego spalania. Również gromadzący się nagar w kolektorze ssącym samochodu to poważny problem. 

Chociaż temat odkładającego się nagaru pojawia się najczęściej, gdy mówimy o nowoczesnym silniku benzynowym z bezpośrednim wtryskiem paliwa i turbodoładowaniem, ten problem dotyczy tak naprawdę wszystkich współczesnych typów silnika spalinowego: benzynowego, diesla, z pośrednim i bezpośrednim wtryskiem. Paradoksalnie z osadem nagarowym dużo lepiej radzą sobie starsze jednostki napędowe. 


Zniżka -15%

Oblicz składkę ubezpieczenia OC


Przyczyny eksploatacyjne odkładania się nagaru

Opisaliśmy powyżej sam proces odkładania się nagaru, warto jednak rozwinąć temat, by zawrzeć w nim przyczyny pośrednie tego zjawiska, związane z samym sposobem eksploatacji pojazdów. 

Dużą rolę odgrywa tutaj po prostu nasz styl jazdy. Samochody eksploatowane w trybie miejskim, którymi pokonujemy krótkie dystanse, są bardziej narażone na problem odkładającego się nagaru. Sprzyja temu niska prędkość, niedogrzany silnik i niewystarczająco wysoka temperatura pracy. Współczesne silniki, zarówno wolnossące, jak i te z turbodoładowaniem, mają wyraźnie wyższy moment obrotowy w niskim zakresie obrotów, przez co nagar nie jest sukcesywnie usuwany, jak miało to miejsce w starszych jednostkach. W codziennej eksploatacji po prostu najczęściej korzystamy z niskiej partii obrotów. 

Do tego jazda na krótkich dystansach, a także zaniedbania związane z wymianą oleju, po jakimś czasie doprowadzają do nieprawidłowej pracy napędu rozrządu. To z kolei wpływa na przesunięcie faz rozrządu, co doprowadza ostatecznie do niepełnego spalania mieszanki. Niewłaściwa praca układu zapłonowego jest kolejnym źródłem tego zjawiska. Niskie obroty i temperatura pracy uniemożliwiają świecom zapłonowym osiągnięcie temperatury samooczyszczenia, w wyniku czego nagar pojawia się również na nich. 

Rzadkie przeglądy i serwisowanie samochodu dokładają kolejną cegiełkę do problematycznej kwestii stanu naszego samochodu i nieprawidłowej pracy jednostki napędowej. Olej wymieniany co 25-30 tys. kilometrów traci swoje ochronne właściwości, prowadząc do całej gamy problemów, nieograniczających się jedynie do obecności nagaru. Zdarza się również, że nieautoryzowane warsztaty nie korzystają w ogóle z komputerowej diagnozy silników, a jeśli już to robią, to nie posiadają aktualnego oprogramowania.  

Jakie szkody może powodować nagar? 

Osad nagarowy pojawia się w wielu miejscach i może prowadzić do szybszego zużycia takich elementów naszego samochodu, jak: zawory silnika, turbosprężarka, kolektor dolotowy i wylotowy, zawór EGR, pierścienie tłokowe, filtr cząstek stałych, katalizator, tuleje cylindrowe i klapy wirowe silników wysokoprężnych. 

Wszystkie powyższe awarie mogą prowadzić do skutecznego unieruchomienia pojazdu w trasie. Jest to powód, dla którego warto mieć wykupione ubezpieczenie assistance obejmujące m.in. holowanie auta.

Nagar w silniku: objawy

W jaki sposób możemy sami zdiagnozować obecność nagaru w naszym pojeździe? Mogą o tym świadczyć różnego typu objawy. Jeżeli obserwujemy zwiększone zużycie paliwa, nierównomierną pracę silnika, spadek jego mocy, może to świadczyć właśnie o tego rodzaju uszkodzeniu. Nagar w silniku może prowadzić do problemów w układzie zapłonowym, wliczając w to wypadanie świec. Podczas przeglądu serwisowego również nieprawidłowy skład spalin i błędy pojawiające się w czasie pracy sondy lambda są symptomami problemu nieprawidłowego spalania. 

Jak zapobiegać gromadzeniu się nagaru?

Eksploatując nasz samochód w warunkach miejskich, nie mamy możliwości diametralnie zmienić naszego stylu jazdy i „przerzucić się” na wyższe obroty. Dlatego należy podjąć inne środki zaradcze. 

Ważną kwestią jest przywiązywanie większej wagi do wymiany oleju w naszym pojeździe. Powinniśmy zmieniać go raz w roku, chyba że w okresie 12 miesięcy przekroczymy określony przebieg. Choć najczęściej zalecanym przez producentów dystansem jest około 20 tysięcy kilometrów, warto rozważyć wymianę oleju co 15, a nawet co 10 tysięcy kilometrów –  zwłaszcza w warunkach miejskich, zabezpieczy to nasz silnik przed odkładaniem się różnego typu zabrudzeń, również nagaru. Unikniemy dzięki temu także gromadzenia się wilgoci w oleju napędowym. 

Drugim zbawiennym nawykiem dla naszego auta są regularne przeglądy. Udając się do warsztatu, możemy zabezpieczyć się przed przykrymi niespodziankami w przyszłości. Czujny mechanik dopiero z pomocą komputera może stwierdzić niewłaściwą pracę cewek lub termostatu, co może powodować niedogrzanie silnika. Nasze przeglądy nie powinny więc ograniczać się do jednego elementu, jak na przykład wymiana filtra, ale całościowego przeglądu silnika, włącznie z aktualizacją programu sterującego.    

Jak usunąć nagar z silnika?

Jeżeli jednak już nabawiliśmy się osadów nagarowych w naszym pojeździe, to istnieją na szczęście sposoby na ich zniwelowanie.

Płukanie silnika z użyciem odpowiednich, dedykowanych do usuwania nagaru chemikaliów to jedna z prostszych metod rozwiązania problemu. Tego zabiegu dokonujemy podczas wymiany oleju, dlatego też jest łatwy do przeprowadzenia we własnym zakresie. Innym sposobem, po który możemy sięgnąć podczas wizyty w warsztacie, jest tzw. wodorowanie silnika. Wprowadzona do silnika lotna mieszanka podnosi temperaturę spalin, co prowadzi do przemiany osadu w gaz i usunięcia go wraz ze spalinami. W ten sposób oczyszczamy jednak wyłącznie komorę spalania i układ wydechowy, a nie cały silnik. 

W przypadku pojazdów, w których stwierdzono już zaawansowany problem zanieczyszczenia nagarem, rozwiązaniem może być jedynie demontaż silnika i wyczyszczenie wszystkich jego części. To najdroższa z wymienionych metod, ale jest również najbardziej skuteczna i dająca długotrwałe rezultaty. 

Najważniejsza jest prewencja

Z problemem osadzania się nagaru najlepiej walczyć zawczasu, z pomocą własnej świadomości przyczyn jego występowania. Zanim udamy się do serwisu na drogi zabieg oczyszczania, możemy na przykład trzy razy z rzędu wymienić olej, w krótkich odstępach, co 5 tysięcy kilometrów. Można to określić mianem „domowego płukania” naszego silnika. Jeżeli mamy taką możliwość, warto raz na jakiś czas wyjechać specjalnie w trasę, która pozwoli nam dynamicznie eksploatować nasz silnik na wysokich obrotach i w wysokiej temperaturze. Pomoże to w usunięciu pierwszych śladów nagaru.