Miało być lepiej, a są ogromne problemy. CEP 2.0 nie działa prawidłowo

Problemy mają kierowcy, dilerzy, firmy leasingowe i sami urzędnicy, którym oddano do pracy nieprawidłowo działający system pełen błędów i dziur.

Od 13 listopada, kiedy wprowadzono CEPiK 2.0 system rejestracji i wpisywania danych pojazdów wciąż sprawia problemy. Dilerzy mają kłopot z zarejestrowaniem pojazdu, zwykli użytkownicy z przerejestrowaniem, a podczas przeglądu wpisywane są błędne informacje lub nie są wpisywane w ogóle. Znane są nawet przypadki braku wpisu o przeglądzie w tzw. historię pojazdu (funkcjonalność online), którą można sprawdzić w Internecie. Skoro taki wpis jest w dowodzie w postaci pieczątki, a nie ma go w systemie, to łatwo o podejrzenie popełnienia przestępstwa.

Dilerzy i firmy leasingowe skarżą się, że nie mogą wpisać przy rejestracji adnotacji o tym, że samochód jest taksówką, ma zasilanie gazowe czy hak holowniczy. Zwykłe wpisywanie danych gdy komputery nie chcą się łączyć z system może trwać nawet ponad pół godziny, a powinno kilka minut. Przez wszystkie błędy i problemy, zarejestrowanie samochodu może trwać nawet kilka dni. Jest to kłopotliwe dla firm, szczególnie takich, które właśnie rejestrują floty aut.

Na chwilę obecną nie wiadomo kiedy system zacznie działać prawidłowo, ale jeżeli jest to możliwe, sugerujemy telefon do urzędu i zapytanie czy w tym konkretnym wszystko działa właściwie. Jeżeli nie, to radzimy odczekanie kilku dni oraz  przełożenie formalności na późniejszy termin.

Tagi: błędy, cep, cep 2.0, CEPiK, cepik 2.0, kłopoty z rejestracją, problemy, przeglądy