LPG poniżej 2 zł za litr?

Stacja benzynowa

Taka cena jest możliwa. Być może nie za miesiąc czy dwa, ale w ciągu trzech lat według „Pulsu Biznesu” cena gazu może spaść nawet o połowę. Skąd tak odważne przewidywania?

Duże obniżki cen LPG do 2015 roku, jak podaje „Puls Biznesu”, tłumaczone są następująco przez Roberta Stępnia z Primagaz Central Europe:

„Mamy dużą nadwyżkę strukturalną LPG, która z roku na rok będzie się zwiększać. Rośnie wydobycie i nawet jeśli w najbliższych latach gospodarka światowa odbije, nie będzie w stanie skonsumować takiej ilości LPG. Powstają nowe źródła, znacznie więcej produkują również Algieria i Nigeria.”

Na tak duże obniżki oczywiście nie mają co liczyć kierowcy jeżdżący samochodami z silnikami benzynowymi lub wysokoprężnymi. W tym przypadku w najbliższych tygodniach możemy liczyć co najwyżej na kilkugroszową obniżkę cen. Według analityka BM Reflex, Urszuli Cieślak, jest to spowodowane naturalnym posezonowym spadkiem popytu na paliwo.

Czy sądzicie, że cena LPG faktycznie może spaść poniżej 2 zł za litr w ciągu najbliższych trzech lat?

 

12 odpowiedzi na “LPG poniżej 2 zł za litr?”

  1. Kukivr napisał(a):

    Heh, pierwszy raz interwencyjny skup surowców przyniesie jakieś korzyści.

  2. Stemer napisał(a):

    To się nazywa dumping.

  3. Mateusz Novik napisał(a):

    Nie możliwe. Dopier^%$^ podatki akcyzy opłaty i dopłaty i wyjdzie to samo.

  4. Laklesta995 napisał(a):

    Produkcja podwoji się na świecie Gazu spadnie popyt na gaz i obniżą ceny
    Jeśli tak się tak stanie????

    • Mate napisał(a):

      Popyt nie spadnie, nawet wzrośnie, ale jednocześnie dużo bardziej wzrośnie podaż(ilość gazu oferowanego), więc cena spadnie, zwłaszcza że nie mają go gdzie magazynować. Na chłopski rozum to jak np.”ogórek obrodzi to nie płaci”.:D

  5. Synek ze Śląska napisał(a):

    Rostowski już czeka z podwyżką, tylko spokój

  6. Witek napisał(a):

    Byłoby pięknie 😉

  7. Rafau napisał(a):

    Baranką w zagazowanych a8, bmw 7 itd to na reke 😀

    lpg to nie paliwo

    • Anonim napisał(a):

      „Baranką” to nie wyraz.

    • Imię napisał(a):

      W weekend tankowałem na stacji, zapłaciłem za trzydzieści parę litrów jakieś osiem dych. Na dystrybutorze obok tankował jakiś gościu. Zerknąłem. Zatankował mniej więcej tyle samo. Zapłacił dwa razy tyle. Ja na pełnym baku zajechałem z pod Czeskiej granicy pod Konin. Ciekawe gdzie dojechał tamten gościu…

      Robię jakieś 1,5 tys, km miesięcznie, LPG może i nie jest paliwem, może jest dla kuchenek i tak dalej, ale wolę jeździć w kuchence a za zaoszczędzoną kasę kupić sobie coś fajnego, niż łechtać swoje ego dwulitrowym benzyniakiem a potem kupować produkty marki Tesco.

  8. gość napisał(a):

    na pewno cena nie będzie tak niska ja mogłaby być – będzie kolejny pretekst żeby na takiej obniżce zarobić nakładając kolejne podatki i wziąć po raz kolejny od Kowalskiego kasę przy okazji. Zauważcie, że gdy euro idzie do góry lub cena ropy na światowych rynkach, to od razu podnoszą ceny – gdy jest odwrotnie cena wcale nie spada tyle ile powinna. Dlaczego? Bo skoro ludzie byli skłonni płacić wyższą cenę, to nie musimy obniżać maksymalnie, zarobimy więcej – kupimy taniej, a zarobimy więcej mimo niższej ceny

  9. MotoCentrum napisał(a):

    Jak mawiał klasyk – nie uwierzę, dopóki nie zobaczę. Czy coś…

Tagi: 2 zł za litr, ceny gazu, LPG, nadwyżka strukturalna, niższa cena, obniżki paliw, Robert Stępień, spadek cen, stacja benzynowa, tankowanie