Liczba ofiar wypadków w UE znacząco spadła w ciągu lat
Liczba ofiar wypadków w UE znacząco spadła w ciągu lat
2014-05-14 00:00:00.000000
https://www.smartdriver.pl/liczba-ofiar-wypadkow-w-ue-znaczaco-spadla-w-ciagu-lat?categoryName=aktualnosci
Zespół AXA
852 284

14 maj 2014

Liczba ofiar wypadków w UE znacząco spadła w ciągu lat

Brak ocen
0/5 (0 głosów)

fot. lerablog.org

Według statystyk Europejskiej Rady Bezpieczeństwa Transportu liczba śmiertelnych ofiar wypadków samochodowych spadła w Unii Europejskiej o połowę. Niestety, Polska wciąż jest daleko w tyle.

European Transport Safety Council przeanalizowała statystyki wypadków w latach 2001-2012. Jak się okazało, liczba ofiar wypadków samochodowych spadła w tym czasie o ponad połowę. W 2001 roku zginęło 27 700 osób, a w 2012 roku 12 345. Pod uwagę wzięto większość krajów należących dziś do Unii Europejskiej z wyłączeniem Bułgarii, Chorwacji, Litwy i Słowacji.

Liczba ofiar wśród kierujących i pasażerów na miliard kilometrów

Największe różnice zauważono na Litwie i w Hiszpanii. Tam statystyki są lepsze o 2/3. Rocznie liczba ofiar spadała tam o 11-12%, podczas gdy średni roczny spadek wynosi 7,4%. Niestety, Polska nawet nie zbliżyła się do średniej (4-procentowy spadek). Gorzej jest tylko w Rumunii. Co więcej, w kategorii „liczba ofiar wśród kierujących i pasażerów na miliard przejechanych kilometrów” również wypadliśmy mizernie (11 ofiar). Dla porównania w takich krajach jak Wielka Brytania, Holandia czy Szwajcaria są to 2 ofiary.

W wypadkach samochodowych w Polsce wyjątkowo narażone na śmierć są dzieci w wieku do 14 lat. Średnia w UE wynosi 4 dzieci na milion, w Polsce natomiast jest to 8 dzieci na milion.

Liczba ofiar wśród dzieci na milion dzieci w wieku 0-14 lat

Analizy ETSC pokazały, że w latach 2001-2012 szybciej spadała liczba ofiar wśród kierujących i pasażerów niż wśród innych uczestników ruchu, w tym pieszych. To efekt polepszenia infrastruktury drogowej, skuteczniejszego egzekwowania przepisów i coraz bezpieczniejszych aut.

Jednocześnie oszacowano, że gdyby wszyscy zapinali pasy bezpieczeństwa, w 2012 roku nie zginęłoby 8600 osób, a w późniejszym okresie liczba ofiar spadłaby o kolejne 900 osób.