LDP – japoński sposób na zasypiających za kierownicą
LDP – japoński sposób na zasypiających za kierownicą
2011-08-05 00:00:00.000000
https://www.smartdriver.pl/ldp-japonski-sposob-na-zasypiajacych-za-kierownica?categoryName=rozrywka
Zespół AXA
852 284

5 sierpień 2011

LDP – japoński sposób na zasypiających za kierownicą

Brak ocen
0/5 (0 głosów)

Systemy ostrzegające kierowcę przed niekontrolowaną zmianą pasa ruchu nie są niczym nowym. Czasem jednak dźwiękowe lub wizualne sygnały nie wystarczają. Stworzono więc takie systemy, które ingerują w prowadzenie pojazdu. Przykładem jest japoński LDP (Lane Departure Prevention), stosowany w samochodach marki Infiniti.

Systemy ostrzegające kierowcę przed zmianą pasa zagościły najpierw w samochodach ciężarowych. Kierowcy tych ciężkich pojazdów spędzają w nich dziesiątki godzin tygodniowo i są wyjątkowo narażeni na zmęczenie. Z początkiem 2000 roku Mercedes zaczął montować tego typu systemy w swoim modelu Actros. Obecnie większość samochodów w Europie jest już wyposażona w taki system. Nissan we współpracy z firmami Iteris oraz Valeo poszedł jeszcze dalej i w 2007 roku zaprezentował w modelach swojej luksusowej marki Infiniti system ingerujący w kierowanie pojazdu, który ma zapobiegać niekontrolowanej zmianie pasa ruchu.


LDP wykorzystuje kamerę umieszczoną w obudowie lusterka wstecznego. Monitoruje ona na bieżąco drogę i przesyła informacje do komputera. Ten analizuje otrzymane dane i sprawdza, czy samochód znajduje się między liniami wyznaczającymi pas ruchu. Jeśli auto zacznie przekraczać którąś z nich bez zasygnalizowania tego manewru przez kierowcę kierunkowskazem, komputer wysyła ostrzeżenie.

Na desce rozdzielczej wyświetlają się kontrolki ostrzegawcze, a z głośników dobiega dźwięk. W tym samym czasie rozpoczyna się także ingerowanie układu w kierowanie pojazdem. Koła będące po przeciwległej stronie do linii, którą przekracza auto, są przyhamowywane. Kierowca może być jednak spokojny, ponieważ nie odbywa się to agresywnie. W przeciwnym razie kierujący mógłby się wystraszyć i zareagować zbyt gwałtownie. Proces ten jest ledwo wyczuwalny, ale wystarcza, aby zwrócić uwagę. Jeśli komputer wyczuje ruch kierownicy, system przestaje przyhamowywać koła.

System został tak zaprojektowany, aby nie przeszkadzał kierowcy w codziennym prowadzeniu samochodu. Nie działa więc w ruchu miejskim i poniżej prędkości 70 km/h. Co więcej, aby LDP mogło ingerować w kierowanie pojazdem, trzeba za każdym razem je włączyć po uruchomieniu samochodu. W przeciwnym razie kierowca zostanie jedynie standardowo ostrzeżony przed niekontrolowaną zmianą pasa ruchu. LDP działa poprawnie głównie w warunkach dobrej widoczności. Jest przeznaczone przede wszystkim na długie trasy, takie jak autostrady, na których linie są łatwe do rozpoznania. Działanie systemu mogą zaburzyć opady deszczu, śniegu lub zabłocona trasa. Mimo to rozpoznaje on większość linii białych i żółtych, zarówno ciągłych, jak i przerywanych.

Firma Infiniti twierdzi, że gdyby jej system był montowany w każdym samochodzie, to mógłby on zapobiec ok. 5000 wypadków śmiertelnych w Europie. Senność, brak koncentracji oraz kojarzenie u kierowcy są niestety częstszą przyczyną wypadków, niż może nam się wydawać.

Dźwiękowe lub wizualne sygnały ostrzegawcze mogą po jakimś czasie spowszednieć kierowcy, dlatego producenci starają się szukać innych bodźców zwracających uwagę kierowcy. Na co Waszym zdaniem powinny one oddziaływać? Może macie jakieś pomysły, które zdałyby egzamin na drodze?