ladowanie-samochodu-elektrycznego

Samochody elektryczne są przyszłością motoryzacji. Część Polaków cieszy się już możliwością korzystania z takiego pojazdu. Na jakiej zasadzie działa takie auto? Jak często trzeba je ładować? Czy samochód elektryczny jest dobrym rozwiązaniem w przypadku kierowców, którzy pokonują duże dystanse? Gdzie można naładować samochód elektryczny?

Samochody elektryczne w Polsce

Liczba pojazdów elektrycznych w Polsce rośnie, choć na pewno nie w takim tempie, jaki przewidywali analitycy. Według danych Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych liczba takich aut w Polsce wynosiła w lipcu 2020 roku 11 658. Biorąc pod uwagę fakt, że pojazdów z silnikiem spalinowym, według danych Głównego Urzędu Statystycznego z 2018 roku, jest 30 mln, Polacy powoli przekonują się do aut elektrycznych. Nie zapominajmy jednak o tym, że przeciętny wiek samochodu w naszym kraju wynosi kilkanaście lat, co uzmysławia, że większość Polaków nie może sobie pozwolić na zakup nowego czy kilkuletniego samochodu elektrycznego. Z biegiem czasu będą one jednak coraz lepiej dostępne pod względem finansowym, ale aktualnie są to pojazdy dla wybranych. W kolejnych latach możemy się spodziewać kroków ze strony rządu zmierzających do zwiększania dostępności tych przyjaznych dla środowiska aut.

Co ciekawe, od początku 2020 roku w Polsce pojawił się nowy kolor tablic rejestracyjnych. Są one zielone, co oznacza, że dany pojazd wyposażony jest w napęd elektryczny lub wodorowy. Ci, którzy rejestrowali pojazd przed 2020 rokiem mogą za opłatą wymienić  tablice na zielone.

Auta elektryczne działają na podobnej zasadzie jak spalinowe, a główna różnica tkwi w tym, że w samochodzie elektrycznym do napędu wykorzystany jest prąd. Pojazd wyposażony jest w jeden lub kilka silników elektrycznych, a do tego zestaw akumulatorów i sterownik. W akumulatorach jest magazynowana energia elektryczna, która przekazywana jest do silnika, a ten już odpowiada za napędzanie kół pojazdu, ewentualnie może je napędzać przez zespół przekładni mechanicznych. Auto z silnikiem elektrycznym jest cichsze, bardziej dynamiczne, ekologiczne i ekonomiczne. Jednym z ważnych celów Unii Europejskiej jest ograniczenie emisji CO2 do atmosfery, a sposobem na to ma być nakładanie coraz większych wymagań w stosunku do aut z silnikami spalinowymi, co powinno się też przełożyć na większe zainteresowanie samochodami elektrycznymi. 

Ile kosztuje samochód elektryczny? Jak wspominaliśmy, nie jest to pojazd dla każdego. Rzadkością są nowe auta kosztujące mniej niż 100 tys. złotych. Ewentualnie możesz wziąć pod uwagę kilkuletni pojazd, który kupisz w niższej cenie, ale tutaj pojawia się już większe ryzyko awarii.

Ładowanie samochodu elektrycznego

Istnieje kilka sposobów na ładowanie samochodu elektrycznego. Żeby to zrobić, nie musisz się nawet ruszać ze swojego domu. Masz następujące możliwości:

  • Najprostszym i najtańszym sposobem jest posiłkowanie się domowym gniazdkiem, w którym płynie prąd przemienny o napięciu 230 V. Nie jest to na pewno najszybsza metoda, gdyż możliwe, że naładowanie auta będzie trwać nawet kilkadziesiąt godzin. Jednak tak, jak w przypadku pojazdu spalinowego nie musisz tankować do pełna, tak wystarczy, że częściowo naładujesz auto elektryczne. Korzystanie z domowego gniazdka to jednak najtańszy sposób, pomijając oczywiście miejsca, gdzie możesz ładować za darmo. 1 kWh kosztuje w Polsce średnio 55 groszy. W zależności od taryfy cena może wynosić nawet 0,25 zł/kWh. Przy takim koszcie ładowania 100 km powinieneś pokonać za mniej niż 10 zł.
  • Droższym, ale szybszym sposobem jest korzystanie ze stacji szybkiego ładowania. W tym przypadły koszt 1 kWh wynosi około 2,5 zł, ale auto możesz naładować do poziomu 80 proc. w około godzinę. Dokładny czas zależy od tego, jaka jest pojemność akumulatorów samochodu. Stacje szybkiego ładowania zapewniają moc nawet do 150 kW. Decydując się na ten sposób, zdecydowanie zwiększysz jednak koszty eksploatacji auta.
  • Możesz również zdecydować się na ładowarkę naścienną prądu przemiennego, której zakup wiąże się z wydatkiem rzędu kilku tysięcy złotych, ale w ten sposób moc ładowania zwiększy się 3–4-krotnie w porównaniu do standardowego gniazdka.

Według danych wspomnianego już Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych liczba stacji ładowania samochodów elektrycznych w Polsce wynosiła w czerwcu 2020 roku 1173. To dużo czy mało? Biorąc pod uwagę to, ile jest pojazdów elektrycznych w Polsce, na pewno nie jest to zły wynik. Które rozwiązanie jest najlepsze? Stacje ładowania samochodów elektrycznych mogą być wygodnym sposobem, ale trzeba odpowiednio zaplanować podróż, by poświęcić na tę czynność czas. Ładowanie samochodu elektrycznego nie trwa tak krótko jak tankowanie auta spalinowego. Pojawia się też ryzyko tego, że dana stacja ładowania będzie zajęta, korzystający pojazd być może opuści miejsce za chwilę, a może dopiero za 2 godziny. Lepszym rozwiązaniem jest posiadanie domowej stacji ładowania o mocy 7,4 kW.

Ubezpieczenie samochodu elektrycznego

Nie zapominaj, że samochód elektryczny wymaga zawarcia umowy ubezpieczenia OC. Prawdopodobnie koszt jego ochrony będzie wyższy niż w przypadku auta spalinowego o zbliżonej wartości, gdyż pojazdy elektryczne to w dalszym ciągu nowość i ubezpieczyciele muszą brać pod uwagę m.in. wyższe wydatki na ich naprawę.