[Kupujemy auto cz. 7] Wizyta w warsztacie
[Kupujemy auto cz. 7] Wizyta w warsztacie
2012-02-09 00:00:00.000000
https://www.smartdriver.pl/kupujemy-auto-cz-7-wizyta-w-warsztacie?categoryName=twoj-samochod
Zespół AXA
852 284

9 luty 2012

[Kupujemy auto cz. 7] Wizyta w warsztacie

Brak ocen
0/5 (0 głosów)

Źródło: http://www.zkue.ime.pw.edu.pl/

Po amatorskich oględzinach trzeba koniecznie odwiedzić mechanika, oczywiście pod warunkiem, że egzemplarz, którym jesteśmy zainteresowani, wydaje się w porządku.

O jakie badania poprosić mechanika? Przede wszystkim należy zacząć od typowego badania diagnostycznego. W jego ramach diagnosta powinien sprawdzić kondycję amortyzatorów zarówno na osi przedniej, jak i tylnej. Następnie mechanik przeprowadza próbę skuteczności działania układu hamulcowego na specjalnie przeznaczonych do tego rolkach. Można też zapytać, w jakim stanie są klocki, tarcze hamulcowe, płyn i ile jeszcze będzie można na nich przejechać.

Źródło: http://www.zkue.ime.pw.edu.pl/

Warto poprosić o sprawdzenie geometrii kół, co pozwoli ewentualnie ujawnić powypadkową przeszłość auta. Mechanik powinien wykonać też analizę spalin, która umożliwi wskazanie niektórych wad jednostki napędowej. Kolejny etap to badanie pojazdu na szarpakach – właśnie wtedy wychodzą na jaw wszelkie luzy w zawieszeniu. Będziemy więc wiedzieli, które z podzespołów zawieszenia nadają się do wymiany.

Diagnosta powinien też ocenić podwozie pod kątem korozji i ewentualnych ingerencji w podwozie, które zostały dokonane w ramach naprawach powypadkowych. Warto też zlecić badanie kondycji przewodów hamulcowych, zarówno twardych, jak i miękkich.

Po badaniu diagnostycznym poprośmy jeszcze o sprawdzenie, czy samochód nie był uprzednio lakierowany lub nie wymieniono któregoś z jego elementów blacharskich. Niedoskonałości zwykle są wychwytywane przez mechaników, nawet tych, którzy nie zajmują się usługami blacharskimi.

Równie ważne jest sprawdzenie naciągu paska napędzającego alternator. Pozwoli to wyliczyć, jakie będą koszty jego wymiany, jeśli jest ona już konieczna. Trzeba również zlecić zbadanie kondycji układu kierowniczego. Przed zakupem auta musimy wiedzieć, w jakim stanie jest maglownica (zarówno jej mechanizm, jak i kondycja uszczelniaczy). Drążki kierownicze to kolejne ważne elementy – odpowiadają one za nasze bezpieczeństwo i muszą być w pełni sprawne.

Źródło: http://www.zkue.ime.pw.edu.pl/

Silnik, przekładnia, dyferencjał, a także przeguby półosi napędowych powinny zostać dokładnie obejrzane w celu wykrycia ewentualnych wycieków. W niektórych modelach usunięcie wycieków kosztuje niewiele, w innych może to być bardzo kosztowe. Dlatego warto zapytać mechanika o wycenę zneutralizowania wycieków.

Na koniec warto jeszcze podłączyć auto do komputera diagnostycznego i sprawdzić, czy w urządzeniu nie zostały zapisane jakieś błędy wykazujące awarie elektroniki urządzeń pokładowych lub osprzętu silnika. W przypadkach kiedy podejrzewane są problemy z silnikiem na koniec warto dodatkowo wykonać sprawdzenie stopnia sprężania w cylindrach, traktujmy to jako dodatkowy test, ponieważ zazwyczaj może sporo kosztować.

Inne artykuły z serii [kupujemy auto]:

[Kupujemy auto cz. 1] Jak dobrze obejrzeć nadwozie?
[Kupujemy auto cz. 2] Oglądanie wnętrza
[Kupujemy auto cz.3] Oglądanie podwozia
[Kupujemy auto cz. 4] Oglądanie silnika
[Kupujemy auto cz. 5] Przegląd części eksploatacyjnych
[Kupujemy auto cz. 6] Jazda testowa