[Kupujemy auto cz. 5] Przegląd części eksploatacyjnych
[Kupujemy auto cz. 5] Przegląd części eksploatacyjnych
2012-01-25 00:00:00.000000
https://www.smartdriver.pl/kupujemy-auto-cz-5-przeglad-czesci-eksploatacyjnych?categoryName=twoj-samochod
Zespół AXA
852 284

25 styczeń 2012

[Kupujemy auto cz. 5] Przegląd części eksploatacyjnych

Brak ocen
0/5 (0 głosów)

Źródło: http://volkswagenw.com/

Oglądając używany samochód, którym jesteśmy zainteresowani, mamy niestety niewiele możliwości sprawdzenia poszczególnych podzespołów eksploatacyjnych. Co można ocenić i jak to zrobić?

Części eksploatacyjne to nie tylko filtry paliwa, powietrza, oleju, kabinowy oraz olej (zawsze lepiej je wymienić), ale także inne ciecze i elementy..

Podczas oględzin auta trzeba ocenić stan płynu hamulcowego. Powinien mieć on jasnożółty kolor, nie może być ciemnobrązowy lub czarny (świadczy to o jego zużyciu). Aby dokładniej określić jego przydatność, możemy kupić specjalny tester (kosztuje od 60 do 900 zł), który wskaże wyeksploatowanie płynu hamulcowego w procentach.

Im droższy miernik, tym dokładniejszy pomiar. Płyn hamulcowy jest higroskopijny i z czasem chłonie coraz większą ilość wody, a jego temperatura wrzenia znacząco się obniża. W efekcie podczas gwałtownego hamowania płyn może się zagotować, a my stracimy hamulce.

Równie istotnym płynem, który również należy sprawdzić, jest płyn chłodniczy. Nie da się określić stopnia jego zużycia na podstawie barwy, konieczne będzie skorzystanie ze specjalnego testera badającego temperaturę zamarzania płynu. Ceny takiego urządzenia kształtują się od 8 do 400 zł, w zależności od precyzji dokonywania pomiaru. Wyeksploatowany płyn przyczynia się do korozji elementów układu chłodniczego, a przy ujemnych temperaturach może doprowadzić nawet do rozsadzenia chłodnicy w wyniku zamarznięcia.

Kolejnym elementem do oceny są opony. Po pierwsze trzeba zwrócić uwagę na to, czy na kołach jednej z osi nie założono innych opon. Oznacza to, że sprzedawca założył na felgi byle jakie ogumienie tylko do odsprzedaży. Jeśli na każdej z osi są identyczne opony, wówczas należy sprawdzić głębokość rzeźby bieżnika. Nie powinna być ona płytsza niż 3-4 mm (prawnie minimum to 1,6 mm). Bieżnik nie może być też wyząbkowany (świadczy to o zaawansowanym zużyciu amortyzatorów lub źle ustawionej geometrii kół).

Oglądając ogumienie, oceńmy też stan ścianek opon. Wszystkie ślady zniszczenia, takie jak otarcia lub wybulenia, kwalifikują je do wyrzucenia. Opony nie mogą też być starsze niż 6 lat ani sparciałe.

Resztę elementów, takich jak: osprzęt paska napędzającego alternator, świece, sprzęgło, klocki i tarcze hamulcowe czy elementy zawieszenie, uda nam się ocenić dopiero podczas jazdy testowej i wizyty u mechanika. O tym przeczytacie w kolejnych częściach naszego cyklu.

Jakie podzespoły eksploatacyjne sprawdzaliście podczas kupowania swojego auta?

Inne artykuły z serii [kupujemy auto]:

Część 1: Jak dobrze obejrzeć nadwozie?
Część 2: Oglądanie wnętrza
Część 3: Oglądanie podwozia
Część 4: Oglądanie silnika